Właśnie o tym wcześniej pisałem. Na tle pozostałych marek Alfa jest mocno zacofana technologicznie, nie będąc jednocześnie konkurencyjna cenowo. Nic więc dziwnego, że klienci decydują się na serię 3, C klasę, S60, Arteona, itp. itd. zamiast Giulii, skoro u innych producentów w podobnej cenie dostają po prostu więcej.
Wcześniej wspominałem o S60 i serii 3, dzisiaj z ciekawości skonfigurowałem sobie Mercedesa C klasę.
Wersja C 300 4MATIC, linia wyposażenia AMG, do tego przyciemniane szyby, ciekawsze felgi, reflektory adaptacyjne DIGITAL LIGHT, klejone szyby, podgrzewane spryskiwacze, kierownica i siedzenia, audio Burmester 3D, asystenci jazdy z czytaniem znaków. Cena? Katalogowe 280 tysięcy. Dla porównania Giulia Veloce z asystentami i H/K kosztuje 270. Kto normalny przy tak wysokich kwotach i stosunkowo praktycznie żadnej różnicy cenowej wybierze Alfę? Żeby było śmieszniej, to po zabraniu z C klasy reflektorów adaptacyjnych (i zostawieniu statycznych), klejonych szyb bocznych, audio Burmestera (a więc de facto zrównania wyposażenia do poziomu Giulii) Mercedes wyjdzie nawet taniej od Alfy. Kosmos...
Ktoś wcześniej twierdził, że wysoką cenę całej gamy Alfy uzasadnia "luksusowość" marki. Odpowiem może małym porównaniem:
Konkurencja oferuje 4-strefową klimatyzację, w Alfie luksusem są dokładane nawiewy na tył puszczające temperaturę narzuconą przez osoby siedzące z przodu.
Konkurencja oferuje zaawansowane systemy kamer 360 stopni, w Alfie luksusem jest tradycyjna kamera cofania o rozdzielczości 360p.
Konkurencja oferuje Bowersa, Burmestera, Marka Levinsona, w Alfie luksusem jest przeciętnie grający H/K.
Konkurencja oferuje klejone szyby boczne, w Alfie luksusem jest akustyczna szyba przednia.
Konkurencja oferuje zaawansowane, adaptacyjne światła LEDowe/laserowe, w Alfie luksusem są 35-watowe Xenony.
Konkurencja oferuje HUD, otwieranie klapy z pilota, nawigację z rozszerzoną rzeczywistością aktualizowaną co miesiąc, w Alfie szczytem możliwości są przycinające od nowości multimedia.
Kolejne przykłady można mnożyć. Ale co ja wiem, to Alfa jest premium luksusowa bo ma napęd na tył w standardzie i zespół w F1.
Swoją drogą tutaj można zobaczyć małą próbkę świateł LED Mercedesa (BMW czy Audi mają podobne rozwiązania):
youtube.com/watch?v=aN3TkwcjbKw
Poza masą pewnie mało przydatnych bajerów, warto przede wszystkim zwrócić uwagę na oświetlenie pieszego z 4 minuty 30 sekundy filmu. Na tym tle Xenony z Giulii wyglądają jak rozwiązanie z poprzedniej epoki.
Giulia (Stelvio zapewne również) to atrakcyjny, ciekawy i w miarę bezawaryjny model, którego głównym problemem jest kosmiczna cena. Cennikowe 270 (i transakcyjne 250) tysięcy za Veloce można by jeszcze próbować wytłumaczyć, gdybyśmy rozmawiali o wersji poliftowej (tej nadchodzącej) z Matrixami, nowszymi multimediami, lepszym audio, itp. czyli rozwiązaniami które u konkurencji dostępne są od lat, a nie przestarzałej wersji oferowanej obecnie.
Swoją drogą w podobny sposób koncern Stellantis zarżnął Peugeota 508. Samochód równie ciekawy, atrakcyjny, świetnie wykończony (może poza fatalną kamerą cofania), ale nie wytrzymał konkurencji z podobnie wycenionymi markami premium, które pod każdym względem wypadały lepiej (lepsze silniki, skrzynie, multimedia).
Mimo całej sympatii do Alfy naprawdę nie widzę żadnego argumentu przemawiającego za zakupem Giulii w obecnych cenach. Oczekując komfortu/luksusu dużo lepszym wyborem będzie podobne cenowo S60, C klasa (lepsze materiały, wyciszenie, wyposażenie, itd.), chcąc więcej sportu niż Volco i MB byłaby to seria 3 od BMW, a jako zabawka na tor wolałbym już chyba podobne wielkościowo, 310-konne Audi S3 w sedanie, które praktycznie w pełnym wypasie kosztuje cennikowe 210 (60 tys. mniej niż Giulia). W tym budżecie (ok. 250 tysięcy) chyba nawet Kia Stinger byłaby dużo lepszą propozycją, o ile można ją jeszcze kupić. Napęd na 4 koła, 366 koni, silnik V6, i full wypas to nieco ponad 260 tysięcy, a więc znów wyraźnie mniej niż mniejsza, słabsza i gorsza technologicznie Giulia.
Odpowiadając więc na pytanie z początku (i chyba kończąc rozmowę w tym wątku, walka z internetowymi trollami przesiadującymi tu 24/7 i piszącymi po kilkanaście postów dziennie raczej mało mnie interesuje) - przyszłość marki raczej nie rysuje się kolorowo.