Przyszłość Giulia/Stelvio i całej Alfą Romeo

Jestem bardzo ciekawy, jakie wnioski wysnuje Imparato z wyników sprzedażowych Tonale. Bo wygląda to zgoła inaczej, niż sobie zaplanowali. Tu w sumie dobry artykuł:
https://www.topgear.com/car-news/opinion/opinion-dodge-hornet-makes-me-angry-and-heres-why

Tak wygląda Alfa pod rządami Francuzów :(.

"Look, if heritage really mattered the Hornet shouldn’t exist. If the Hornet does exist, it follows that heritage doesn’t matter. And if heritage doesn’t matter, there’s little reason for people to buy a crossover from Alfa. They might as well go to Kia or Lynk&Co."


Pod rządami włochów dziedzictwo tak samo nie miało znaczenia, przecież żadnej ewolucji rozwoju nie było, skakanie bez ładu i składu z kolejnymi pomysłami co 10 lat, jedyne co było dziedziczone to "tak, było źle, ale TERAZ będzie inaczej ;) ) .
Tylko francuzi nie bawią się ciągłe patrzenie wstecz i na tym jedynie opieranie działania. I realistycznie najwyraźniej wiedzą że na historii i dziedzicwie się nie da oprzeć.
A akurat podbieranie technologii i wsadzanie ją w inne marki dobrze o tej udostępniającej świadczy tak prawdę mówiąc. Znaczy "ktoś chce z naszych rozwiązań korzystać, sprawdzają się " . Zobaczmy jak będzie z tą jakością, w sumie ta sama technologia w innej marce to dobrze - więcej egzemplarzy "testowych" na drrogach, wiecej zbierania danych co i w jakich warunkach pada itp więc jak temu zaradzić na przyszłość.
 
W ogóle to Alfa ma mega problem, bo Giulia nie bardzo wiadomo do kogo jest adresowana patrząc na to, ze byle Golf ma więcej miejsca z tylu i jest bardziej użyteczny nawet w hatchbacku, nie już wspominając o kombi. Jest najmniejszą limuzyną ever - dziś po treningu nawet złożona hulajnoga kolegi do mojej Giulii się nie zmieściła do bagażnika - musiała jechać z tylu na fotelach.
Tonale to pomyłka i wszystko zostało tutaj napisane o tym wyżej.
Jedynie Stelvio się broni i to mocno, mimo upływu lat. Giulii permanentnie brak renomy w walce z ciagle odswiezanymi C klasa i BMW 3, brak tego rozpychania się łokciami w segmencie, brak dobrego marketingu , brak opcji personalizacji a i do tego trafiają się dealerzy, którzy siedzą jak za karę za biurkiem zamiast fajnie zachęcić.
To się nie uda i wyniki będą żadne, pomimo liftingu.
Auta udane, piękne, cudnie jeżdżące, mega mało awaryjne, ale tu potrzeba czegoś więcej, bo to Alfa w ogonie goni, a nie jest liderem.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
W ogóle to Alfa ma mega problem, bo Giulia nie bardzo wiadomo do kogo jest adresowana patrząc na to, ze byle Golf ma więcej miejsca z tylu i jest bardziej użyteczny nawet w hatchbacku, nie już wspominając o kombi. Jest najmniejszą limuzyną ever - dziś po treningu nawet złożona hulajnoga kolegi do mojej Giulii się nie zmieściła do bagażnika - musiała jechać z tylu na fotelach.
Tonale to pomyłka i wszystko zostało tutaj napisane o tym wyżej.
Jedynie Stelvio się broni i to mocno, mimo upływu lat. Giulii permanentnie brak renomy w walce z ciagle odswiezanymi C klasa i BMW 3, brak tego rozpychania się łokciami w segmencie, brak dobrego marketingu , brak opcji personalizacji a i do tego trafiają się dealerzy, którzy siedzą jak za karę za biurkiem zamiast fajnie zachęcić.
To się nie uda i wyniki będą żadne, pomimo liftingu.
Auta udane, piękne, cudnie jeżdżące, mega mało awaryjne, ale tu potrzeba czegoś więcej, bo to Alfa w ogonie goni, a nie jest liderem.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

czego trzeba konsekwencji i wyboru dla klienta! ciągle zmiany koncepcji niczemu nie służą - patrz - Kai czy Hyundai- z aut na poziomie Łady zrobiły sie meega koncerny ale byli konsekwentni - inny przykład Dacia. Ja wiem nie premium ale tu wąłsnie chodzi o konsekwencje w rozwijaniu modeli.
a co brakuje giulii- wyboru przede wszystkim nadwozi- Coupe sportback (jak A5) kombi - i już byłby wybór a tak nie ma nic. Powycinane kolory felgi ZERO wyboru- popatrzcie na marki np Hondy- tez śladowa w Eu sprzedaż dlaczego- Zero wyboru- jeden dwa pakiety i kolor.
Giuleitta- zamknęli model bez pomysłu co dalej a trzeba było tylko lift zrobić wrzucić hybryde i latać dalej bo w niczym nie ustępował innym kompaktom bo stellantis ma wszystko na pólce.
podobnie z Mito - zrobić coś na pozimie mini - tel graty lezały na półce ale po co.
Stelvio- dokręca normy emisji spalin i papa- brak wyboru konfiguracji paliwożerne silniki no i np brka np wersji sportcoupe np jak ma bmw X4
niestety - owszem idzie się swoja drogą np sylistyką ale trzeba też parszeć co robi konkurencja co sie sprzedaje
jak bmw wchodziło z X6 to klepano jeszcze 159 tke - z czym do ludzi - ten koncern zabito jakieś 20 lat temu.
 
Dokładnie! Z kim nie gadam/pisze to zachwyty band Giulia ( uzasadnione, bo wyglada obłędnie ), ale każdy po nieco bliższym Poznaniu jej jednak konkluduje - piękna, ale ciasna i mało praktyczna. Bo tak jest. O ile sprawdzi się w rodzinie 2+0 to już przy 2+1 z gondolą już jest problem, miejsca z tylu malutko jak się odsunie fotel, a drzwi z tylu są mega wąskie - sam otwór również. To są takie małe pierdoly, ale jakże ważne w codziennym użytkowaniu - te wąskie drzwi, mały próg bagażnika czy nawet brak opcji zamknięcia jego z kluczyka powoduje, ze ludzie maja gdzies wał z karbonu czy idealny rozkład mas, skoro brzdąca nie są w stanie sprawnie włożyć, pakowanie się na wyjazd to walka o każdy centymetr, a kamera cofania pamięta jakością czasy naszej klasy. Uwielbiam Giulie, ale nie potrafię nie dostrzec jej upierdliwości. A rynek to widzi i punktuje.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Bo Giulia to nie jest podstawowy samochód dla rodziny, tylko zabawka dla dość bogatych entuzjastów fajnego jeżdżenia (którzy mają ledy w d*).
W roli "praktycznej" występuje Stelvio, tylko robi się zacofane gadżetowo - co jest jednak deko aroganckie przy takiej cenie.
Tonale to chyba miało robić za samochód dla żony na miasto, ale myślę, że do takiego celu większość żon wybierze Yarisa...
 
No serio myślałem o tej Giulii po lifcie...
Czy mnie konfigurator wpuszcza w maliny?
Nie ma już silnika benzynowego 200 KM w zadnej wersji, tylko 280 KM.
Są tylko cztery kolory: bialy, szary, czerwony i czarny i dopiero w wersji Veloce pojawia się jeszcze niebieski...
Wybór felg to tylko jedna opcja....
Powiedzcie mi, że jakies bzdury tu napisałem???
 
To AR nie grozi.
Sam doceniam pewną niszowość auta i to, że wyróżnia się w tłumie.
W tym momencie grozi zanik marki albo produkcja 500szt rocznie "specjalnych" modeli lub wersji.
 
Ale co firma mi oferuje? Chciałbym zostać ale co mam kupić?

Poza Giulią i Stelvio to generalnie w całym Stellantisie nie ma niczego ciekawego, niestety. Jak są w miarę fajne samochody (P508, C5X), to zabija ja beznadziejny napęd. A reszta do tarcia chrzanu, chyba że kogoś jarają duże Jeepy.

- - - Updated - - -

podbieranie technologii i wsadzanie ją w inne marki dobrze o tej udostępniającej świadczy tak prawdę mówiąc

W artykule chodzi raczej o to, że wnętrze przeniesiono 1:1. Więc skoro gówniany Dodge może mieć zegary w tubach i jakieś tam inne nawiązania do historii AR, to nikt tej historii już chyba nie traktuje poważnie. Jak VAG zrobił tak z Audi A4 i Seatem Exeo to jednak nie w roku debiutu tej generacji w Audi.

- - - Updated - - -

piękna, ale ciasna i mało praktyczna. Bo tak jest. O ile sprawdzi się w rodzinie 2+0 to już przy 2+1 z gondolą już jest problem, miejsca z tylu malutko jak się odsunie fotel, a drzwi z tylu są mega wąskie - sam otwór również

W BMW 3 nie będzie specjalnie inaczej - limuzyny RWD segmentu D zawsze będą dość ciasne (ja mam aktualnie zastępcze Tipo kombi i tam jest ogrom miejsca z tyłu, w porównaniu z Giulią), taki już ich urok. Ja z rodziną 2+2 pojechałem spokojnie na wczasy do Chorwacji i nikt na brak miejsca nie narzekał.
 
Poza Giulią i Stelvio to generalnie w całym Stellantisie nie ma niczego ciekawego, niestety. Jak są w miarę fajne samochody (P508, C5X), to zabija ja beznadziejny napęd. A reszta do tarcia chrzanu, chyba że kogoś jarają duże Jeepy.

Jak szukałem auta bardzo mocno zastanawialiśmy się nad Peugeotem 3008 w opcji GT ( żadne to GT. to teraz tylko taka linia wyposażenia). Bardzo pozytywnie nas zaskoczył. Podobało się nam wnętrze i rozplanowanie kokpitu. Nowoczesne, estetyczne i z bardzo przyzwoitych materiałów. Ale... międzyczasie PSA zlikwidowało opcję z samym silnikiem spalinowym 1,6 180KM. Zostało do wyboru albo 1,2 130KM albo hybrydy w nieco kosmicznych pieniądzach (tak, niewiele taniej niż Tonale PHEV). I jakby tak postawić jedno obok drugiego i porównać jakość wnętrza, to wcale nie byłbym taki pewny, że Tonale wygra. Tak wygląda w Stellantisie miejsce w szeregu dla Alfy Romeo.
 
Ostatnia edycja:
Mam wrażenie, że Giulia i Stelvio mają po liftingu nie tyle sprzedawać się dobrze, co być wypełniaczami oferty (żeby Alfa jednak jakąś miała) z wysoką marżą na każdym sprzedanym egzemplarzu.

To jest oczywiście droga do samozaorania, ale praktykuje ją cały Stellantis. Szaleje z cenami. Zwróćcie uwagę, że w nowym konfiguratorze Fiat Tipo startuje powyżej 100 tys. zł. Tak, Fiat Tipo! W Citroenie czy Peugeocie też widać cenowy odlot.

Tymczasem np. w VAG-u czy Renault potrafią jakoś zaoferować bardziej przystępne ceny i równocześnie różnorodną ofertę. Toyota, Hyundai i Kia też wyglądają przystępniej. Stellantisowi tymczasem mocno maleje sprzedaż w Europie.
 
No serio myślałem o tej Giulii po lifcie...
Czy mnie konfigurator wpuszcza w maliny?
Nie ma już silnika benzynowego 200 KM w zadnej wersji, tylko 280 KM.
Są tylko cztery kolory: bialy, szary, czerwony i czarny i dopiero w wersji Veloce pojawia się jeszcze niebieski...
Wybór felg to tylko jedna opcja....
Powiedzcie mi, że jakies bzdury tu napisałem???

Niestety nie. Możliwości konfiguracji są prawie zerowe :(
Tyle w tym premium, co płynie do spryskiwaczy z Biedronki.


Poza Giulią i Stelvio to generalnie w całym Stellantisie nie ma niczego ciekawego, niestety. Jak są w miarę fajne samochody (P508, C5X), to zabija ja beznadziejny napęd. A reszta do tarcia chrzanu, chyba że kogoś jarają duże Jeepy.

Aż sprawdziłem i... nawet te duże Jeepy są w tej chwili zrypane. Grand Cherokee hybryda z silnikiem 2.0?? :-O
W tej cenie można mieć hybrydę ale z V6 gdzie indziej, większą mocą i lepszymi osiągami.
Widzę, że nie tylko AR się oberwało przy tej fuzji...
 
Możecie się ze mnie śmiać, ale mam ofertę na Superba Laurin &Klement 2.0 TSI 280 koni 4x4 z matrixami, wszystkimi możliwymi asystentami, tempomatem, wentylowane z masażem elektryczne fotele w koniakowej skórze, audio Canton, webasto, bezprzewodowy CarPlay, podgrzewana przednia szybka, elektrycznie otwierana klapa bagażnika nawet nogą, felgi czarne 19", lakier metalik, klima 3 strefy, przygotowanie pod montaż haka, zawieszenie DCC, kamera 360 z 4 letnia gwarancja za 223 tys zł. Dodam, ze to mega przestronny liftback z bagażnikiem 625l. Chyba najlepsza oferta na rynku - moja Giulia tutaj leży i kwiczy jako auto rodzinne.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Ostatnia edycja:
Giulia to nie jest auto rodzinne. Jeśli już to Stelvio.
Chcesz rodzinne, sprzedaj Giulie i kup sobie tą Szkodę.
Albo odpowiedz sobie na pytanie po co (dlaczego) tą kwiczącą Giulie kupiłeś.
 
Giulia to nie jest auto rodzinne. Jeśli już to Stelvio.
Chcesz rodzinne, sprzedaj Giulie i kup sobie tą Szkodę.
Albo odpowiedz sobie na pytanie po co (dlaczego) tą kwiczącą Giulie kupiłeś.

Bardziej wskazuje ułomności i braki w jej wyposażeniu. Bo jeździ i wyglada fenomenalnie, ale rynek fancy ciasnych sedanów się zwija.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
No ale o brakach wszyscy mamy świadomość, tylko Alfa wciąż nie...
Jacyś klienci, jak Ty czy ja, przedkladajacy dobre jeżdżenie ponad braki zawsze się jednak znajdą. Pewnie Alfa na to liczy i taka sprzedaż jej wystarcza.
Tylko przy tym założeniu nie wiadomo jaki był cel wypuszczania Tonale.
 
Możecie się ze mnie śmiać, ale mam ofertę na Superba Laurin &Klement 2.0 TSI 280 koni 4x4 z matrixami, wszystkimi możliwymi asystentami, tempomatem, wentylowane z masażem elektryczne fotele w koniakowej skórze, audio Canton, webasto, bezprzewodowy CarPlay, podgrzewana przednia szybka, elektrycznie otwierana klapa bagażnika nawet nogą, felgi czarne 19", lakier metalik, klima 3 strefy, przygotowanie pod montaż haka, zawieszenie DCC, kamera 360 z 4 letnia gwarancja za 223 tys zł. Dodam, ze to mega przestronny liftback z bagażnikiem 625l. Chyba najlepsza oferta na rynku - moja Giulia tutaj leży i kwiczy jako auto rodzinne.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Słowa o prowadzeniu i konstrukcji samochodu nie napisałeś, tylko listę samych pierdół wymieniłeś ;).
 
Słowa o prowadzeniu i konstrukcji samochodu nie napisałeś, tylko listę samych pierdół wymieniłeś ;).
Prowadzi się w 80% tego co gulia potrafi jeśli chodzi o wrażenia z szybkiej jazdy. Komfortem prześciga gulie o kilka długości. Do tego jak będziesz robił setkę w 5,5sekundy to ci jeszcze plecy wymasuje. Do tego na pb98 powinna na hamowni pokazać ponad 300KM fabryczna.
 
Ostatnia edycja:
Słowa o prowadzeniu i konstrukcji samochodu nie napisałeś, tylko listę samych pierdół wymieniłeś ;).

To prawda :)
Prowadzenie, zawieszenie, skrzynia biegów, wygląd, materiały w środku, wygląd wnętrza to ogromne zalety Giulii :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Słowa o prowadzeniu i konstrukcji samochodu nie napisałeś, tylko listę samych pierdół wymieniłeś ;).

A Ty piszesz o czymś, co dla 90% (albo więcej) kupujących jest pierdołą i jakimś wymysłem :)
Takie czasy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra