mourning
Nowy
- Rejestracja
- Mar 15, 2009
- Postów
- 346
- Lokalizacja
- Skierniewice
- Auto
- Była Alfa Romeo 156 2.5 V6 2000r., jest Giulietta QV, jest Stelvio 280 KM
Odkopię temat. Ja to chyba nie mam szczęścia do tego auta. Zaraz po odebraniu od dealera po przejechaniu 40 km padła cewka i świeca i musiałem jechać do serwisu. Dzisiaj po miesiącu od zakupu auta i zrobieniu nim 3333 km padł akumulator. Zgłosiłem sprawę na infolinię. Przyjechała pomoc drogowa- tutaj musze przyznać, że dość szybko od chwili zgłoszenia, bo w ciągu godziny. Pomoc drogowa podpięła swój akumulator rozruchowy i auto odpaliło. Nie wiem czy to może mieć znaczenie ale z 2 dni wcześniej z 2 razy dostałem komunikat o awarii Alfa Connect Boxa. Wczoraj autem zrobiłem trasę 170 km tak więc akumulator powinien się podładować. Przed moim odbiorem auta od dealera oni ładowali akumulator, bo był padnięty. Napisałem dzisiaj reklamację na stronie Alfy ale zastanawiam się czy nie powinienem zgłosić tego również do ASO? Podpowie ktoś jaka powinna być właściwa droga, procedura takiej reklamacji aby wymienili akumulator na nowy?
