[Stelvio] Szarpanie na 1 biegu

gwynebleid

Użytkownik
Rejestracja
Cze 28, 2016
Postów
37
Auto
Giulietta 1.4 TCT (2015), Stelvio FE
Stelvio FE 280 2017, 80kkm przebiegu
Już jakiś czas temu zauważyłem lekkie szarpanie na 1 biegu w okolicach 2k obrotów.
Szczególnie odczuwalne jest to przy podjeździe pod górkę.
Odczucie takie, jakby przeskakiwało jakąś zębatkę czy coś w tym stylu. Utrzymując stałe obroty w punkcie w którym szarpie to szarpanie jest co chwilę. Nieodczuwalne przy przyspieszaniu tylko przy takim kulaniu się w korku.
Świece miałem wymieniane w zeszłym roku.
Ktoś ma pomysł co to może być? Skrzynia, rozrząd? Komputer nie zgłasza nic.
 
A to nie jest tak, że skrzynia jest na granicy decyzji "A może spróbuję dwójkę", przy tych obrotach i zapotrzebowaniu na moment?
Masz ten problem jak ustawisz manualnie 1kę?

Wysłane z mojego SM-G991B przy użyciu Tapatalka
 
To jest przypadłość tej skrzyni. Z tego co się orientuję wiele osób doświadcza tego. U mnie zdecydowanie zmniejszyła ten objaw wymiana oleju w skrzyni. Nie wyeliminowała całkiem ale jest dużo lepiej. Coś tam czuć ale minimalnie. Wymiana dynamiczna oleju przy 90tys.km (olej Ravenol)
 
Stelvio FE 280 2017, 80kkm przebiegu
Już jakiś czas temu zauważyłem lekkie szarpanie na 1 biegu w okolicach 2k obrotów.
Szczególnie odczuwalne jest to przy podjeździe pod górkę.
Odczucie takie, jakby przeskakiwało jakąś zębatkę czy coś w tym stylu. Utrzymując stałe obroty w punkcie w którym szarpie to szarpanie jest co chwilę. Nieodczuwalne przy przyspieszaniu tylko przy takim kulaniu się w korku.
Świece miałem wymieniane w zeszłym roku.
Ktoś ma pomysł co to może być? Skrzynia, rozrząd? Komputer nie zgłasza nic.

Szarpanie, poszarpywanie wymień olej w dyfrach. Druga sprawa na twoim miejscu pomyślał bym o wymianie oleju w skrzyni.
 
Zaryzykowałbym stwierdzenie, że mało który "swój mechanik" potrafi wymienić poprawnie olej w ASB, a przynajmniej dynamicznie. Wymiana statyczna to w większości skrzyń wymiana jedynie ok 60% płynu. Jak nie masz pojazdu na gwarancji to jedź do firmy co tylko skrzynie robią.

Edit: nie mam pojecia czy aby w Alfie naszpikowanej elektroniką nie ma aby jakichś czujników i konieczności podłączania się pod soft po wymianie żeby nie wiadomo co resetować... Pewnie mądrzejsi tu się zaraz wypowiedzą :-)
 
Ostatnia edycja:
w tej skrzyni olej wymienia się statycznie - tak mówi producent ZF.
 
Otóż to!

Wymiana statyczna to lipa, choć lepsze niż nic (szczególnie jak zrobić ją ze 2-3 razy :-)). Połowa starego płynu zostaje w chłodnicy i konwerterze, chyba że są w skrzyni dodatkowe śruby spustowe ale to rzadko się zdarza.
Producenci różne pierdoły zalecają a potem zmieniają zdanie z czasem. Mercedes na początku był dożywotni, później 120tys a teraz 60 - w tej samej skrzyni. Na początku opcja minimum a potem wychodzi że lepiej porządniejszy serwis niż
takie oszczędności.
 
Nie pisałem tego złośliwie - przed wymianą u mnie rozmawiałem kilkoma serwisami skrzyń (w tym ZF) i powiedziano mi wyraźnie, że faktycznie zalecenia są jakie są ale z drugiej strony nie ma przeciwskazań do zastosowania metody dynamicznej. Jeden nawet przyrównał taką wymianę do wymiany oleju w silniku z płukaniem lub bez (tradycyjnie) - nie wiadomo czy pomaga ale na pewno nie zaszkodzi. Ważne (wg wszystkich moich rozmówców) jest to, żeby wymienić filtr. Nie wiem czy w każdej maszynie ale w tej w naszym serwisie, jest funkcja wymiany dynamicznej z wymianą filtra, co też zrobiłem przy 60 tys. Poza tym przyjeżdżają do nas inne auta z ZF-ami, w których wymieniamy oleje naszą maszyną. Do tej pory zero reklamacji czy drobnych zastrzeżeń.
 
Ostatnia edycja:
Również robiłem dynamiczną.

- - - Updated - - -

Stelvio FE 280 2017, 80kkm przebiegu
Już jakiś czas temu zauważyłem lekkie szarpanie na 1 biegu w okolicach 2k obrotów.
Szczególnie odczuwalne jest to przy podjeździe pod górkę.
Odczucie takie, jakby przeskakiwało jakąś zębatkę czy coś w tym stylu. Utrzymując stałe obroty w punkcie w którym szarpie to szarpanie jest co chwilę. Nieodczuwalne przy przyspieszaniu tylko przy takim kulaniu się w korku.
Świece miałem wymieniane w zeszłym roku.
Ktoś ma pomysł co to może być? Skrzynia, rozrząd? Komputer nie zgłasza nic.

Napisz na forum jak już będziesz po wymianie oleju w dyfrach. Proponuję Ci zrobić tak wymień najpierw olej w dyfrach i zobacz czy szarpania zniknęły 80%stawiam na dyfry. Potem jeśli się zdecydyjesz to skrzynia biegów . Jeśli chodzi o wymianę oleju w skrzyni poszukaj zakładu licencjonowanego ZF który wie co i jak.
 
Ostatnia edycja:
Też kurcze mam dziwne poszarpywania jak się wolno jedzie. Nie tylko na 1ce. Jest to takie wrażenie jakbym natrafiał na poprzeczne fale na asfalcie. Nie ma stuknięć, czy coś, tylko takie gibanko.
Wydaje mi się że na N(luzie) jest lepiej. Nie jestem pewien czy to nie od słabego tłumienia. nie mogę napotkać drogi referencyjnie płaskiej.
Mam wrażenie, że amortyzatory tylne mi już słabiej tłumią. Ile powinny wytrzymać? Może ciśnienie 2.6 z tyłu na 19tkach dawać taki efekt? Nic nie robione przy zawiasie poza klockami od nowości. 70k przebiegu.
Silnik lubi sobie dziwnie połazić na starcie ale już podczas jazdy jest ok. wydaje mi się, że jak puszczam gaz i samochód toczy się hamując silnikiem to jest tak samo jak przy równej jeździe.

Wysłane z mojego SM-G991B przy użyciu Tapatalka
 
No i bum20220611_172917.jpg

Wysłane z mojego SM-G991B przy użyciu Tapatalka
 
Stelvio FE 280 2017, 80kkm przebiegu
Już jakiś czas temu zauważyłem lekkie szarpanie na 1 biegu w okolicach 2k obrotów.
Szczególnie odczuwalne jest to przy podjeździe pod górkę.
Odczucie takie, jakby przeskakiwało jakąś zębatkę czy coś w tym stylu. Utrzymując stałe obroty w punkcie w którym szarpie to szarpanie jest co chwilę. Nieodczuwalne przy przyspieszaniu tylko przy takim kulaniu się w korku.
Świece miałem wymieniane w zeszłym roku.
Ktoś ma pomysł co to może być? Skrzynia, rozrząd? Komputer nie zgłasza nic.

Jak sytuacja u Ciebie kolego?
 
Po wymianie w Amatic w Suszcu.
Całość wyszła 2500
Statyczna - nie chcieli dać gwarancji na dynamiczną. Znajomy komisant robi tam skrzynie i ich polecał, więc ich posłuchałem.
Skoki ustały (część z nich mogła być w wyniku złego paliwa, ale na pewno nie wszystko), wszystko ok.
Jedynie skrzynia chyba o mnie zapomniała i czasami nie zgadzaliśmy się co do biegów - ale z czasem się wyrównało w większości.
Następna wymiana chyba za około 50kkm wg nich.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra