[Stelvio] Wyciszenie wytłumienie Stelvio przedlift

  • Autor wątku Autor wątku fx25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

fx25

Nowy
Rejestracja
Lis 20, 2009
Postów
334
Lokalizacja
Wrocław
Auto
Brera Q4 Stelvio Q
Może ktoś jest ciekawy, może ma wątpliwości, Stelvio przedlift ciche nie jest ale jest na to rada.

Wybrałem lokalną firmę, ciche-auto.pl.
Niestety, czas oczekiwania 2-3 mies. dlatego ciężko mi było to zaplanować.
W czerwcu ub. r. znalazłem czas żeby to ogarnąć, wcześniej kupiłem w promocji szyby z polifta, z pakiety wyciszajacego (50559682, 50559683) u Kamila w Shopefi.
Pod koniec sierpnia trafił się termin i odstawiłam auto na "robote".
Trwało to tydzień, szyby wymienili podczas klejenia wnętrza, dodatkowo zwróciłem uwagę na trzeszczacy tunel, ori słabo spasowany, wymagał poprawy przy montażu [emoji41]

Jakość pracy bez zastrzeżeń- w białych rękawiczkach [emoji41]

Poniżej kopia posta ktorego wrzuciłem na FB:

Pakiet ultimate+ +dach +hi-fi, dorzuciłem jeszcze szyby akustyczne drzwi przednich z polifta.
Przy składaniu extra montaż tunelu środkowego - już nie skrzypi i nie trzeszczy !
Duża różnica odczuwalna na niemieckich autostradach [emoji41], mniejsze szumy, mniejszy chałas od kół- dla uzmysłowienia, przy najechaniu na linie ostrzegawcze, te skrajne, chropowate w ogóle ich nie słychać!
Użyte materiały to ok. 40kg
Szczegółowych pomiarów hałasu jeszcze nie mam, ale z tego co pamiętam, przy 160 to 66,5dB - sam "majster" był zaskoczony.

I link do FB ciche-auto, są jeszcze fotki bo Alfa wyjątkowo im się spodobała, a robią różne fury, są też pomiary po robocie (przed nie miałem czasu a sami nie chcieli autem jeździć)

https://m.facebook.com/story.php?st...XtDMWPFiMR9uPSoUVoAsokSXDl&id=620507245032504

To nie reklama, zrobili Profi robotę to chwalę, a rzadko chwalę.
Obiecałem im że wrzucę info na forum i FB więc słowa trzeba dotrzymać.
 
...tak jest.
Też to przerobiłem. Oprócz wyciszenia drzwi i dodatkowych uszczelek dookoła wsadziłem też piankę 20mm pod trójkąt od lusterka i też o kant d* z tym.
 
ponad rok temu przy okazji wymiany czujnika temp w lusterku je obejrzałem i problem leży w szczelinach miedzy obudową a resztą korpusu lusterka- na dniach zrobię próbę uszczelnienia wszystkich szczelin korpusu i obudowy.
 
Na fejsie jest podane, że po wygłuszeniu jest 66,3 dB przy 130 km/h.
Przy 160 km/h na pewno będzie głośniej, nie tyle od silnika co od opływu powietrza i opon.
Poza tym fajna robota.
Jednak po tym jak dużo kg materiału (40!) przybyło, można się było spodziewać wyraźnie lepszych wyników.
Właśnie coś ok. 66 dB ale przy 160 km/h.

Dla przykładu, ADAC testował (uważam te testy za wiarygodne) w 2017 i 2019 Stelvio 2.2 diesel, odpowiednio: 210 KM i 190 KM i wyszło przy 130 km/h: 66,7 dB i 68,1 dB.

Dla porównania testowana Giulia 2.2 diesel 180 KM z 2017 miała przy 130 km/h 68,7 dB a wersja 190 KM z roku 2019 - 67,1 dB.

W obu przypadkach różnica oscyluje wokół 1,5 dB co może być związane z oponami i/lub warunkami drogowymi.
 
Jednak po tym jak dużo kg materiału (40!) przybyło, można się było spodziewać wyraźnie lepszych wyników.
Właśnie coś ok. 66 dB ale przy 160 km/h.

Nie sądzę że są możliwe lepsze REALNE wyniki. szerokie opony, jakość nawierzchni, bariery wzdłuż jezdni, inne pojazdy i powiewy wiatru. Normalne a nawet niekorzystne warunki do pomiarów. Najbardziej interesował mnie wynik przy większych prędkościach, ten z 160 to zapamiętałem z rozmowy że było poniżej 67, oficjalnie nie dostaniesz pomiarów z niemieckiej autostrady [emoji41], porównywalismy robocze notatki z wynikami innych aut z "okrążeń pomiarowych" [emoji41].
Nie robiliśmy pomiarów przed wyciszeniem, ten po robocie to tak naprawdę bardziej majster chciał (się przejechać [emoji12]).
Gdyby chcieć wyżyłować wynik to można żeglować z wiartem w plecy z górki po równym i gładkim asfalcie. Ale ja tak nie jeżdżę [emoji23] więc te cyferki na mnie wrażenia nie robią.
Z ciekawostek, żona zapytała czy wydech też "naprawiałem" bo jakoś tak ciszej i nie strzela [emoji23].
 
Ostatnia edycja:
Czytam , szukam ,analizuję aspekt wyciszenia/ komfortu w Stelvio 2020 z pakietem 1UN ( gdzie wiemy o szybie bocznej i ...? co dalej wchodzi w zakres tego pakietu ?? ).
Obdzwoniłem 5 firm zajmujących się wyciszaniem aut i powiem tak ,jak by chociaż 3 powiedziały to samo to zdecydował bym się na ich usługę ( Sam wyciszałem Vivaro 2016 i tam efekt był rewelacyjny - bo baza była prawie 0 wyciszenia)
W Stelvio + 1UN to 99% szum opon ,20" robi swoje. Największa różnica jest jak zjeżdżam z asfaltu w drogę gruntową , jest to sytuacja tzw. zero jedynkowa ( na gruntowej 0 szumu ) i tutaj nie wiem w % , ile to "zasługa" szumu z opon a ile odbicia fal dźwiękowych od asfaltu vs tłumienie gruntu ).
Niemniej to ten zakres częstotliwości / hałasu właśnie najbardziej mnie wku...a .
A co do firm i ich podejścia , to też jest zero jedynkowe .Mówię opony opony opony a oni wypatroszymy wszystko i wyciszymy wszystko ( 5-6 k zł ) a opony też się załapią w jakimś % . Nie opłaca się skupienie na jednym temacie bo kasa za mała .
Ponadto na stronach producentów mat np. STP (ruskich :( ) wytłumianie jest tylko od wewnątrz a u nas nadkola prawie wszyscy robią na zewnątrz ( mata butyl , czasami jakaś dod. mazia czarna z pędzla :( + gąbka zamknięto komórkowa )
Czekam na na temp. +15 C żeby wyeliminować aspekt twardej letnie opony ( tak kupiłem 1mc temu ) i zacznę DIY ,ale jak patrzę na nadkole z tym kocem to nie wiem co zwojuję butylem od zewnątrz .s-l1600.jpg
 
Skłaniasz się do wyciszenia nadkoli od wewnątrz?
I tak największy problem to lusterka...
 
Jak rozbiorę to zobaczę ,nadkole akurat najmniej roboty .Tylne raczej od wew. z podłogą .
Lusterka ??!! przy 60-70 kmh ,nie sadzę .
 
Też mi najbardziej szum od opon przeszkadza.
Lubię słowacki, cichy asfalt ale np. na krajowej 8ce Piotrków - Warszawa jest już za głośno.
Kupiłem maty i chciałem wytłumić drzwi ale nie potrafię zdjąć boczków.
Tak mocno siedzą, że boję się, żeby ich nie połamać przy wyciąganiu.
 
Kup sobie taką metalową łyżkę do podważania tapicerek np Topexa za 15zł (te plastikowe anemie się nie nadają) i zaczynaj od zewnętrznego rogu drzwi przez podkładkę z jakiegoś cienkiego plastiku między tą łyżką a lakierem. Warto nagrzewnicą podmuchać żeby trochę tapicerkę i kołki nagrzać żeby nie pękały. A i tak cześć Ci popęka a wtedy tylko oryginały, są drogie ale zamienniki z Allegro są gówno warte i nie trzymają.
 
Nie mogę wklejać linków, więc wklep na YouTube "Alfa Romeo Stelvio door panel removal" i będziesz miał filmiki instruktażowe odnośnie boczków..
 
Obawiam się ze drzwiami za dużo nie zdziałamy - trochę maty mają (częściowa eliminacja drgań) , tam gdzie inni na otworach technicznych maja folię albo jakąś szmatkę Stelvio ma gruby abs albo pcv jako nośnik mechanizmu podnoszenia szyb, ewentualnie na tapicerkę od wew materiał pochłaniający. mZyEo3UNzwi8zkNgHUUFBnNxhqY-960.jpg l2MQx2xe6u2yHeEYNxOxFNCzH_I-960.jpg v68g9UkkPvm3kvkjShCf1I7ZT4M-960.jpg
Opukałem całe auto i widzę kilka punktów , np tylny słupek / błotnik na wysokości głowy pasażera ,typowa puszka .podłoga bagażnika z nadkolami .
 
ponad rok temu przy okazji wymiany czujnika temp w lusterku je obejrzałem i problem leży w szczelinach miedzy obudową a resztą korpusu lusterka- na dniach zrobię próbę uszczelnienia wszystkich szczelin korpusu i obudowy.

@Dareek jak Twoje doświadczenia?
Ja w końcu dziś rano zrobiłem tandetę jak na zdjęciach i mam wrażenie, że teraz przy 150 było bez porównania ciszej niż przedtem świsty z lusterka które irytowały mnie już od jakichś 110-120km. W zasadzie taki ogólny szum bez możliwości wskazania, że dochodzi konkretnie z lusterka. Niestety to kwestia pogody (wiatru) więc muszę więcej pojeździć żeby się upewnić.
Przy okazji: po tym obklejeniu lusterko mi się nie składa bo taśma trzyma. Coś ryzykuję ujaraniem silniczka czy jest tam jakieś skuteczne zabezpieczenie przeciążeniowe i mogę tak bezkarnie je blokować? W cholernym menu wyłączenia lusterek nie mam a bypassu też jeszcze nie.
1.jpg , 2.jpg
 
Dzisiaj córka jechała a ja przemieszczałem się po aucie i na wiosnę wezmę sie za nadkola ale w pierwszej kolejności tylne + cały kufer bo zdecydowanie z tamtego kierunku szum jest najmocniejszy ?!? , przednie nadkola jakoś dużo słabiej - 1UN , misiek na nadkolu, odległość od uszu ??.
[MENTION=90487]netzmark[/MENTION] - masz 2021 z klejoną szybą i słyszysz lusterka ??
PS .
Nowa reklama Stelvio w TV jest zajeb... ;) sąsiadów i " znajomych" szlak trafia ;) :P
 
Tak!!!
Mam wrażenie że nawet bardziej na nie zwracam uwagę po wyciszeniu blach w drzwiach.
I słyszę przednie nadkola, nie wiem czy mam miśka od wewnątrz ale wydaje mi się (nie mam teraz samochodu przy sobie) że są twarde od strony kół i z kół się w to sypie, stuka, puka. W mercu miałem rodzaj miśka od zewnątrz.
Dziwię się trochę że jakbyś sugerował że masz kufer bliżej uszu niż przednie nadkola :⁠-⁠).
Dach jest też fatalny, przejedź się w ulewę, mam wrażenie jakby mi się na mózg woda lała:⁠-⁠). No ale na szczęście nie zawsze pada... Natomiast sporo szumu tamtędy też wjeżdża do środka.
 
@Dareek jak Twoje doświadczenia?
Ja w końcu dziś rano zrobiłem tandetę jak na zdjęciach i mam wrażenie, że teraz przy 150 było bez porównania ciszej niż przedtem świsty z lusterka które irytowały mnie już od jakichś 110-120km. W zasadzie taki ogólny szum bez możliwości wskazania, że dochodzi konkretnie z lusterka. Niestety to kwestia pogody (wiatru) więc muszę więcej pojeździć żeby się upewnić.
Przy okazji: po tym obklejeniu lusterko mi się nie składa bo taśma trzyma. Coś ryzykuję ujaraniem silniczka czy jest tam jakieś skuteczne zabezpieczenie przeciążeniowe i mogę tak bezkarnie je blokować? W cholernym menu wyłączenia lusterek nie mam a bypassu też jeszcze nie.
Pokaż załącznik 286294 , Pokaż załącznik 286295
jeszcze nie grzebałem bo nie miałem kiedy ale jak sie zrobi cieplej biorę sie za to. mysle że za ok 1.5 tyg wymienię na letnie 20 i bedę badał temat.

- - - Updated - - -

Tak!!!
Mam wrażenie że nawet bardziej na nie zwracam uwagę po wyciszeniu blach w drzwiach.
I słyszę przednie nadkola, nie wiem czy mam miśka od wewnątrz ale wydaje mi się (nie mam teraz samochodu przy sobie) że są twarde od strony kół i z kół się w to sypie, stuka, puka. W mercu miałem rodzaj miśka od zewnątrz.
Dziwię się trochę że jakbyś sugerował że masz kufer bliżej uszu niż przednie nadkola :⁠-⁠).
Dach jest też fatalny, przejedź się w ulewę, mam wrażenie jakby mi się na mózg woda lała:⁠-⁠). No ale na szczęście nie zawsze pada... Natomiast sporo szumu tamtędy też wjeżdża do środka.

przednie nadkola w cześci od kabiny zawsze maj tego "miśka" ale on daje tyle co umarłemu kadzidło.
 
Zmierzyłem łopatologicznie od przednich 7,5 od tylnych 6 jednostek ? ;) a co dopiero pasażerowie z tyłu ;)
Lusterka zacząłeś słyszeć jak wyciszyłeś drzwi - czyli standard - im ciszej tym bardzie słychać rzeczy kiedyś niesłyszalne ;) alfa-romeo-stelvio-wymiary-3808.jpg
 
Amortyzatory
Powrót
Góra