Zakup Stelvio 2018 vs 2020 - z tym samym przebiegiem

  • Autor wątku Autor wątku Kacpi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Panowie, zerknijcie proszę na specyfikacje powyżej i dajcie znać czego mu brak, na co zwrócić uwagę…
Poproszę o jakieś rady dla tego konkretnego auta
 
co kto lubi, ale w tym jest dość dużo rzeczy - widać dobrze doposażona wersja Super, z dodatkami które dają ja wyżej niż podstawowa Giulia Veloce w tamtym czasie (Stelvio wtedy nie miało poziomu Veloce). Np są fotele sportowe elektryczne/podgrzewane, łopatki, mała nav, aa/acp, większy wyświetlacz licznika, martwe strefy.
nie widzę tempomatu adaptacyjnego, ale to można dołożyć łatwo/tanio.

produkcja jest z lutego 2018, jeszcze bez SGW, czyli nie trzeba bypassa żeby przeprogramowac sobie czy błędy pokasować.

co do ekologii, to bez GPF, bo te w EU weszły ok połowy 2018r, z resztą masz normę EUR6 tylko (EKOLOGIA LIM.CEE FASE 6 (ECOCF6) )

kody opcji rozkminisz wg cenników PDF - na forum jest wątek i do ok połowy 2018r wrzucałem wszystkie które wychodziły - google Ci znajdzie (uważaj bo są błędy w nich też)
rozkodowanie robisz ePerem - obecnie jest darmowy działający, link w podwieszonym wątku tu na forum.
 
Pięknie dziękuje Epsonix!

Tempomat adaptacyjny to hardware czy software?
Gdzie się takie rzeczy dokłada? Jestem z Mazowsza
 
Pięknie dziękuje Epsonix!

Tempomat adaptacyjny to hardware czy software?
Gdzie się takie rzeczy dokłada? Jestem z Mazowsza

Ja dokładałem u kolegi Michał Marcin. Ogłasza się na fb, robi trasy po całej Polsce i na miejscu u ciebie dokłada co tam sobie wybrałeś. Przy adaptscyjnym tempomacie wymienia przelacznik na kierownicy, przeprogramowuje kompa, 20 min i cieszysz się adaptscyjnym tempomatem, będąc lżejszym o 1000 zł.
 
cieszysz się adaptscyjnym tempomatem
Jak bardzo cieszysz się w śnieżycę czy inną pluchę? Mylę się, że on działa w oparciu o radar czyli nie żyje od momentu "FCW unavailable"? Czy też w oparciu o kamerę?

będąc lżejszym o 1000 zł.
Przyciski + MES + kabel OBD = też ~1000. A program i kabel przydadzą się wielokrotnie. Chyba że kolega " nie manualny".
 
Ostatnia edycja:
Jak bardzo cieszysz się w śnieżycę czy inną pluchę? Mylę się, że on działa w oparciu o radar czyli nie żyje od momentu "FCW unavailable"? Czy też w oparciu o kamerę?


Przyciski + MES + kabel OBD = też ~1000. A program i kabel przydadzą się wielokrotnie. Chyba że kolega " nie manualny".

Na szczęście trafić śnieżyce u nas na drodze to pewnie można 1 czy 2 dni w roku, w reszcie warunków się sprawdza. Co do samodzielnego montażu jasne, że można, wiele rzeczy sam robię w aucie ale tego nie chciałem ruszać żeby czegoś nie spieprzyc w sterowniku.
 
Na szczęście trafić śnieżyce u nas na drodze to pewnie można 1 czy 2 dni w roku
W sumie tak.
No ale podrzucam [MENTION=95717]Kacpi[/MENTION] że rozwiązanie oprócz zalet ma także tą sporadyczną wadę. Mieć obu jednocześnie niestety się nie da.
 
W sumie tak.
No ale podrzucam [MENTION=95717]Kacpi[/MENTION] że rozwiązanie oprócz zalet ma także tą sporadyczną wadę. Mieć obu jednocześnie niestety się nie da.
Za 5 lat uzywania raz to mialem. Tras czesto nie robie moze dlatego
 
Ja w ciągu jednego roku zaliczyłem 3x, po mieście . Ostatnio wczoraj...
 
Według właściciela auto jest bezwypadkowe.
- O co powinienem zapytać?
- Co przede wszystkim sprawdzić?
W przyszłym tygodniu chciałbym pojechać i obejrzeć

- - - Updated - - -

Takich klientów których nie stać zadzwonić a tylko chcą szczepienie psa i zdjęcia i dożywotnia gwarancje i zawracają d............
do salonu zapraszam.

Dzwoniłem zanim napisałem wiadomość na forum, ale rozmowa wyglądała podobnie:
”przez telefon nie ma o czym rozmawiać”

Nie wiem jak Ty robisz interesy ale jako klient powiem Ci zastanów sie bo z taką kulturą nie kupiłbym od Ciebie ziemniaków

Nie będę jechał 300km do bitego auta za 150tyś którego właściciel ukrywa historie, amen
 
Kolego nie odbierz tego źle ale po twoich wpisach sugerowałbym zlecenie komuś oględzin żeby nie wtopić się na minę. Nawet osoby, które wiedzą na co patrzeć podczas zakupów wielu rzeczy nie widzą, taka już natura człowieka, że często emocje biorą górę. Bierz auto z polskiego salonu, masz przynajmniej jakąś historie do sprawdzenia, w razie problemów nie będzie się każe ASO na ciebie wypinalo a i kiedyś przy odsprzedaży będzie łatwiej. Nie neguje sensu zakupu auta że Stanów ale podstawa to zrobić samemu, jak ktoś bierze na handel to wątpię w jakość naprawy.
 
Według właściciela auto jest bezwypadkowe.
- O co powinienem zapytać?
- Co przede wszystkim sprawdzić?
W przyszłym tygodniu chciałbym pojechać i obejrzeć

- - - Updated - - -



Dzwoniłem zanim napisałem wiadomość na forum, ale rozmowa wyglądała podobnie:
”przez telefon nie ma o czym rozmawiać”

Nie wiem jak Ty robisz interesy ale jako klient powiem Ci zastanów sie bo z taką kulturą nie kupiłbym od Ciebie ziemniaków

Nie będę jechał 300km do bitego auta za 150tyś którego właściciel ukrywa historie, amen

Kultury naucz sie sam i nie kłam bo do mnie nie dzwoniłeś. Po pierwsze ja nie ogłaszam sie tutaj ze sprzedażą itp. Watek rozrósł sie do tylu stron pisania bo gość chce kupić auto.
 
Oczywiście, że dzwoniłem, wcześniej niż rozpocząłem ten wątek, wcześniej niż napisałem wiadomość przez forum ale to już nie ma znaczenia, brałem Twoje auto pod uwagę i już go nie chce. A wątek założyłem po to, żeby osoby zorientowane w temacie Stelvio pomogły mi dokonać dobrego zakupu - co w tym złego? Nic na siłę, nie chcesz - nie pomagasz, pozdrawiam
 
bitego auta za 150tyś którego właściciel ukrywa historie

Ja tylko Tobie jedno podpowiem, akurat w przypadku aut z USA historia jego żywota jest najlepiej dostepna, i nie trzeba wielkich ceregieli aby ją zweryfikować - to weź sobie pod uwagę szukając auta - taka rada.
Osobiście sprowadziłem z USA ponad 70 aut, nigdy nie miałem problemu z ich sprzedaniem, faktem jest że malkontentów nie brakowało a tych wysyłałem do ASO - bo takich też nie brakuje, to mówi Tobie osoba po tej drugiej stronie.

Klikając w link który podałeś , Marek podał tam wszystkie dane jakie są potrzebne aby to auto zweryfikować nie ponosząc żadnych kosztów, jeśli VIN się zgadza, to kupione w Phoenix - Arizona trafione lewym frontem - bokiem - 29.10.21, u nas przegląd 09.06.2022 a rejestracja 15.06, od momentu przegladu przejechane ponad 10k km, czyli nikt nie boi się nim jeździć. Gdybyś chciał więcej danych bez jazd - kup pakiet carfax na 3 auta i się dowiesz też reszty i masz 2 kupony na nastepne auto.
To tak informacyjnie co do auta, kwestia rozmowy i dogadania jest osobna i domyślam się z własnego doświadczenia jak mogła wyglądać.

Polskie ASO.. nie będę tego nawet komentować, podobnie jak salonowe perełki, jak trafisz od fana marki - kupisz dobrze, jak od takiego co go wibor zmusił do sprzedania - może być różnie. Podobnie jak ich "bezwypadkowość" jakbym chciał to przygotuję Tobie tak auto że jeśli nie będzie żadnych wpisów w rejestry ubezpieczeniowe, kupisz auto, pojedziesz do aso, a ono stwierdzi że auto jest bezwypadkowe. Więc jak się nie znasz to sam auta nie kupuj, a klienci z miernikami lakieru są najlepsi do przerobienia na mydło. Forumowe rady ograniczyłbym do podpytania co mozna dodać, ew. co się komuś kiedyś działo - ale to przeczytasz w wielu tematach, bo wrzucenie linku - to albo będzie tona piania i zachwytu, albo kompletny hejt, gdzie osoby weryfikują to auto na podstawie 1-2 zdjęć bez oglądania, bez sprawdzenia po rozebraniu itd. Czasem auto co wpadnie w wyrwę w drodze źle naprawione może być gorszym w zakupie jak te po naprawach zrobionych z głowa. Mówię Tobie na przykładzie tej Stelvio którą aktualnie mam, gdzie sam miałem strach co przyjdzie i brałem pod uwagę to że będzie najwyżej na części, zdjęcia do aukcji fatalne, po rozebraniu blacharz ją ogarnął w 2 dni i szła na lakiernie.

Osobiście za młodego kupiłem auto z salonu po 1 ręce, 2 letnią 156, potem długi czas byłem szczęśliwym byłym posiadaczem jakiejkolwiek alfy romeo....
 
Ostatnia edycja:
Tomek_poznań - dziękuje za komentarz. Absolutnie nie chce się wdawać w żadne kłótnie, a po numerze vin .............. nic nie znalazłem
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Wtrącę 3 grosze, bo chyba mogę. Mam Stelvio od stycznia 2019. Przebieg na dziś to 153 300. Serwis co 13-15 tys. Aku nie ruszany. MultiAir - był wymieniony, objaw taki, że auto nie pracowało na 4 gary, wpadało w tryb serwisowy, padaką nie dało się jeździć. Poza tym - raz wymieniony cały układ od spryskiwaczy świateł (1200 w ASO), bo płyn ciekł przez niego. Poza tym klocki, tarcze. W porównaniu do wcześniej posiadanego Freemonta - mam spokój. Aczkolwiek powoli myślę o nowym aucie. Ale Stelvio tak czy siak ze względów estetycznych raczej ze mną zostanie...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra