Pęnięty blok Giulia Veloce Q4

Wskaźnik po lewej stronie zegarów jest od temperatury oleju
 
Czyli podwyzszony wskaźnik temp oleju wskazuje o możliwości tej usterki?
I wymiana korka chłodnicy usuwa usterkę i ryzyka zatarcia silnika?

Jasne, jak wymienisz korek to już cały silnik naprawiony i nawet blok się wtedy sklei... Po prostu kolega miał farta i drobną, niezdiagnozowaną usterkę. Nie zawsze jest tak kolorowo.
 
1. Pęknięty blok, naprawa 10k ojro
2. Fart

Wybierz jedno :D
 
10kEUR to jak, na nowym silniku? silniki używki z tego co patrzyłem kiedyś allegro/oferty na grupie FB od 4.5tys od jakiegoś przypadkowego handlarza do 12tys auta gdzie był znany przebieg i był mały z dość nowego auta. robota pewnie ze 2 tys, jakieś oleje, pasek itp przy okazji pewnie idzie ogarnąć od 7-15tys zł.
 
Przerysował mnie po prostu ten "autoryzowany diler" dzisiaj to wiem. Wymiana bebechów miała kosztować 8 stów. Wyszło ponad 2k, tylko za sam swap silnika...
 
Hej!

Swój silnik naprawiłeś sam, ale masz na myśli już ten wymieniony, bo poprzedni jak rozumiem miał pęknięty blok?

Ja dzisiaj dowiedziałem się już co z silnikiem i wyciekiem. Spać było ciężko ale okazało się, że:
- padł multiair i dlatego nie odpalał (co ciekawe padło mu się na postoju w garażu)
- wyciek płynu zdiagnozowano w przepustnicy, było to też weryfikowane przez serwis z Legnicy specializujący się w Alfach. Podejrzenie było, że wyciek powoduje kolektor ale co dziwne kolektor szczelny i sprawny. Podobno pierwszy raz spotkali się z tym, że to przepustnica powoduje wyciek płynu.
- nic nie wskazuje na to, aby uszczelka głowicy była do wymiany, silnik pali od razu, nawet po wymianie multiair zajęło im 30 sekund odpalenie, gdzie normalnie powinno się go kręcić kilka minut.

Koszty: multiair udało się dorwać za 5300, uszczelki + olej + filtr dodatkowe 500 zł. Przepustnicę mój serwis dostał od tych z Legnicy używaną więc nie wiem jeszcze jaki koszt, robocizna też jeszcze nie wiem. Finalnie jestem szczęśliwy, że silnik ma się dobrze.
 
A przy jakim przebiegu ci padł?
Jaki olej lałeś i co ile wymiana?
 
Hej!

Swój silnik naprawiłeś sam, ale masz na myśli już ten wymieniony, bo poprzedni jak rozumiem miał pęknięty blok?

Ja dzisiaj dowiedziałem się już co z silnikiem i wyciekiem. Spać było ciężko ale okazało się, że:
- padł multiair i dlatego nie odpalał (co ciekawe padło mu się na postoju w garażu)
- wyciek płynu zdiagnozowano w przepustnicy, było to też weryfikowane przez serwis z Legnicy specializujący się w Alfach. Podejrzenie było, że wyciek powoduje kolektor ale co dziwne kolektor szczelny i sprawny. Podobno pierwszy raz spotkali się z tym, że to przepustnica powoduje wyciek płynu.
- nic nie wskazuje na to, aby uszczelka głowicy była do wymiany, silnik pali od razu, nawet po wymianie multiair zajęło im 30 sekund odpalenie, gdzie normalnie powinno się go kręcić kilka minut.

Koszty: multiair udało się dorwać za 5300, uszczelki + olej + filtr dodatkowe 500 zł. Przepustnicę mój serwis dostał od tych z Legnicy używaną więc nie wiem jeszcze jaki koszt, robocizna też jeszcze nie wiem. Finalnie jestem szczęśliwy, że silnik ma się dobrze.

W starym silniku padł mi najpierw MA, a po jego wymianie (4k euro) już inny, też autoryzowany dealer, zdiagnozował walnięcie uszczelki pod głowicą. Naprawił to, (5k euro) ale kiedy dalej auto rzygało płynem z lewego zbiorniczka okazało się, że jest też peknięty blok z powodu, cytuję "uszczelnienia wcześniej nieszczelnego układu chłodzenia". Niestety tego się nie udało już naprawić i kupiłem inny, używkę spod Łodzi. Zamienił mi te silniki, (3k euro plus 3k za drugi silnik) i jak już w tym wątku pisałem, nadal były fontanny i przegrzewanie płynu. W końcu bolesnie zrozumiałem, że autoryzowani dilerzy są tylko po to by kroić ludzi na grube tysiące euro i kupiłem nowy korek od zbiorniczka za dychę i odpukać jeżdzę bez problemów do dzisiaj.
 
A przy jakim przebiegu ci padł?
Jaki olej lałeś i co ile wymiana?
MA padł przy 102 kkm, na postoju w garażu (nietypowa sytuacja).
Przez pierwsze 60kkm co 15k Selenia, później dowiedziałem się, że MA wymaga częstej wymiany i była robiona co 7 - 10 kkm też Selenia. Ostatnio jednak wlali mi Castrola bo nie zdążyłem zamówić Selenii, ale wątpię aby od przejechania 200 km na Castrolu padł MA.

Auto odebrałem dzisiaj ale szczęśliwy nie jestem, bo wyciek niby wyeliminowany ale dalej coś jest nie tak. Płyn cofa się do zbiornika i cały czas słychać gulgotanie w kabinie, w zbiorniku też widać, że płyn gulgocze. Takie objawy były już wcześniej, myślałem, że to przez ten wyciek i coś się zapowietrzyło. Mam wrażenie, że serwis nie spisał się najlepiej. Po rozmowie z mechanikiem mam jeździć i obserwować, średnio profesjonalna rada. Powiedział też, że jak płyn będzie dalej znikał to już trzeba szukać problemu w głowicy. Rozmawiałem też z Kamilem, który prowadzi serwis w Legnicy, powiedział, że te objawy nie zwiastują niczego dobrego, możliwe że będzie konieczna regeneracja głowicy, do tego jak stwierdził, nie jest 100% pewne, że wymiana MA była w ogóle konieczna. Tego już się nie dowiem. W poniedziałek umawiam się na termin do specjalistów, auto pojedzie na lawecie mimo, że silnik pracuje i auto jeździ. Kamil powiedział, że te głowice są bardzo wrażliwe na przegrzanie, więc lepiej nie ryzykować trasy na kołach. Zresztą raz już miałem sytuację, że wywaliło kontrolkę od temperatury, tryb awaryjny i zjazd do najbliższej stacji żeby płyn uzupełnić. Jak mam pecha to już wtedy głowica dostała po dupie.

Póki co pozostaje mi czekać na termin, diagnozę i naprawę. Odezwę się pewnie jakoś za miesiąc z informacją zwrotną już po kolejnym serwisie.
 
Ostatnia edycja:
A ja czytałem yt jak wypowiadał się serwisant pracujący w fiacie od ponad 20 lat żeby wystrzegać się lania Castrolubdo tych silników, mówił że albo Selenia albo Motul.
Ale też nie sądzę by Castrol narobił Ci tyle szkód, sam Multiair jeszcze bym uwierzył ale z tym płynem to nie uwierzę ze z powodu oleju.
Życzę powodzenia, oby skończyło się na dużym strachu i niskich kosztach.
I czekam na info ??????

- - - Updated - - -

A ja czytałem a komentarzach na YT pod jakimś filmem, wypowiadał się mechanik który od ponad 20 lat pracuje w Fiacie, żeby broń Boże nie lać Castrola do tych silników, tylko Selenia lub Motul.
Ale też uważam że Castrol auta ci nie uszkodził, zwłaszcza że to coś z płynem się dzieje, jeszcze gdyby to był potwierdzony tylko Multiair, no to może, może....
Tak czy siak życzę Ci powodzenia, aby skończyło się na dużym strachu i małych kosztach.
No i czekam na info ??????

- - - Updated - - -

A ja czytałem a komentarzach na YT pod jakimś filmem, wypowiadał się mechanik który od ponad 20 lat pracuje w Fiacie, żeby broń Boże nie lać Castrola do tych silników, tylko Selenia lub Motul.
Ale też uważam że Castrol auta ci nie uszkodził, zwłaszcza że to coś z płynem się dzieje, jeszcze gdyby to był potwierdzony tylko Multiair, no to może, może....
Tak czy siak życzę Ci powodzenia, aby skończyło się na dużym strachu i małych kosztach.
 
A ja czytałem a komentarzach na YT pod jakimś filmem, wypowiadał się mechanik który od ponad 20 lat pracuje w Fiacie, żeby broń Boże nie lać Castrola do tych silników, tylko Selenia lub Motul.
Ale też uważam że Castrol auta ci nie uszkodził, zwłaszcza że to coś z płynem się dzieje, jeszcze gdyby to był potwierdzony tylko Multiair, no to może, może....
Tak czy siak życzę Ci powodzenia, aby skończyło się na dużym strachu i małych kosztach.
No i czekam na info.
 
Mała aktualizacja, uszczelka głowicy główną przyczyną wycieku. Normlanie namawiali by mnie na wymianę silnika, ale z racji tego, że MA został niedawno wymieniony na nowy to nie ma to sensu.

Jak ktoś oglądał Squid Games to wyobrażam sobie taką dużą szklaną świnię z napisem "naprawa Alfy", do której wpada kasa i cyferki zaczynają się kręcić zwiększając sumę...

Moja dobra rada dla każdego kto przeczyta ten wątek, jeżeli choć trochę ubywa płynu w zbiorniku po stronie pasażera, nie dopuścić do przegrzania i jak najszybciej na diagnozę. Mi teraz wychodzi bokiem na grubo :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra