Stelvio zakup 2.0 280 od Dilera

Bartin

Nowy
Rejestracja
Kwi 2, 2020
Postów
9
Auto
Inny
Cześć
Jeden z dilerów sprzedaje używaną Stelvio. Rok 17. Przebieg 80 tysięcy. 280 koni.

Nigdy nie miałem Alfy, ale zakochałem się w tym aucie, więc chce je kupić. Podobno wszystko robione na czas, oleje, filtry itp.
Można dokupić gwarancję na 24 msc extra za 2 tys, więc chyba wziąłbym...

Przed czymś szczególnym ostrzegacie drodzy koledzy i koleżanki?
 
Przy tym przebiegu jedynie multiair może splatać figla ale skoro miałbyś gwarancję to 2 lata spokoju. Reszta to typowa eksploatacja. Jeśli cena zakupu jest ok to brać, czemu nie.
 
Dzięki za info :)
No właśnie tylko ten multiair...
Podobno gwarancja go obejmuje, po jej zakupie.
I zresztą nie tylko MA. To prawda, że calkowity koszt w ASO to ok 10 tys?
 
Tak ale jest co najmniej dwóch dobrych mechaników od alf (Kamil Czeszejko, Adrian Pawłowski), którzy ogarną Ci to za około 7 tys. Z multiairem nie ma reguły, jednym pada przy 30,innym przy 90 a jeszcze inni mają grubo ponad 100tkm przebiegu i wszystko ok. Pozostałe typowe usterki, które się trafiają to przy tym przebiegu już pewnie ma auto za sobą (uszczelki turbo, odkręcające się turbo, luzująca sruba pompy oleju). Po zakupie koniecznie wymień olej w skrzyni i napędach, skróc interwał wymian oleju do 10tkm i ciesz się autem bo daje sporo radości.
 
Dzięki kolego,
Napisz mi proszę na priv jakiś namiar na kolegów "na zapas" :) rozumiem, że po wymianie MA jest jakiś spokój na wiele kilometrów?
 
Tak ale jest co najmniej dwóch dobrych mechaników od alf (Kamil Czeszejko, Adrian Pawłowski), którzy ogarną Ci to za około 7 tys. Z multiairem nie ma reguły, jednym pada przy 30,innym przy 90 a jeszcze inni mają grubo ponad 100tkm przebiegu i wszystko ok. Pozostałe typowe usterki, które się trafiają to przy tym przebiegu już pewnie ma auto za sobą (uszczelki turbo, odkręcające się turbo, luzująca sruba pompy oleju). Po zakupie koniecznie wymień olej w skrzyni i napędach, skróc interwał wymian oleju do 10tkm i ciesz się autem bo daje sporo radości.

nie pisz głupot- cześć w ASO kosztuje 6,7 tys plus uszczelki ok 600 - a gdzie robota? przepraszam jestem po wymianie to wiem.

- - - Updated - - -

Dzięki za info :)
No właśnie tylko ten multiair...
Podobno gwarancja go obejmuje, po jej zakupie.
I zresztą nie tylko MA. To prawda, że calkowity koszt w ASO to ok 10 tys?

w moim ASO zaśpiewali za MA ponad 12 tys. do usterek sprawdź chłodnice przód bo sie rozszczelniają , odkręcić się lubi turbina od głowicy i uszczelki turbo no i sławetny multiair- sprawdź układ hamulcowy bo po takim przebiegu może być do wymiany komplet tarcz i klocków- kolejne ok 3,5 tyś no i czy wymieniono olej z flitem w skrzyni oraz olej w dyfrach i skrzynce rodzielczej.
 
nie pisz głupot- cześć w ASO kosztuje 6,7 tys plus uszczelki ok 600 - a gdzie robota? przepraszam jestem po wymianie to wiem.

- - - Updated - - -



w moim ASO zaśpiewali za MA ponad 12 tys. do usterek sprawdź chłodnice przód bo sie rozszczelniają , odkręcić się lubi turbina od głowicy i uszczelki turbo no i sławetny multiair- sprawdź układ hamulcowy bo po takim przebiegu może być do wymiany komplet tarcz i klocków- kolejne ok 3,5 tyś no i czy wymieniono olej z flitem w skrzyni oraz olej w dyfrach i skrzynce rodzielczej.

To może pofatyguj się, zadzwoń do nich i pogadaj.

- - - Updated - - -

Dzięki kolego,
Napisz mi proszę na priv jakiś namiar na kolegów "na zapas" :) rozumiem, że po wymianie MA jest jakiś spokój na wiele kilometrów?

Kamil to Shopefi, natomiast Adrian to Italiano Garage, w Googlach znajdziesz namiar. Co do wymiany MA jakieś 2 miesiące temu Adrian zamieszczał wpis i moduł w ASO 6700 ale udało mu się dostać za 6000, w Aso jata 5300 ale 2 tygodnie oczekiwania, uszczelki 300 zł, robocina 1000. Czy coś się zmieniło do tego czasu to nie wiem. Co do wymiany tarcz i klockow to oczywiście możesz zrobić w aso i zapłacić te 3.5 o których pisał Darek ale nie przesadzajmy z jazda 6 letnim samochodem do aso na zmianę klockow i tarcz. Ceny części możesz sobie sam sprawdzić ale temat do ogarnięcia taniej. Co do wycieków chlodnicy to rzeczywiście się zdarzało ale tak jak wcześniej pisałem- po tylu latach i przebiegu większość bolączek wieku dziecięcego już usunęli.
 
Ostatnia edycja:
wiesz ja napiszę tak- to nie jest do końca prawda co opowiadasz bo w Stelvio i Giulii przy tak prostej czynności- jak Tobie się wydaje - wymiany klocków i tarcz możesz skapitulować kończąc na lawecie w ASO- czego nie jeden już tu doświadczył. Owszem są specjalistyczne warsztaty ale nie każdy ma do nich blisko to raz a dwa czasem polecam sprawdzić ceny usług a ASO inna sprawa a sprawa że oddanie nawet do warsztatu dobrego który nie robił G czy S nie zawsze wyjdzie na zdrowie - nie chciałbym aby ktoś się na moim aucie uczył bo naprawdę ma co się zepsuć.
Bolączki wieku dziecięcego- przypominam że zainteresowany pytał o auto z pierwszej fazy produkcji więc jak wymieniłem- ma co się psuć a wiele z tych usterek czy nawet czynności serwisowych nie należy do tanich także poza ASO z racji braku zamienników.
 
Przestańcie straszyć człowieka... Klocki i tarcze w ASO :confused: Wymieniałem już sam dwa razy (płyn hamulcowy zresztą też, olej w skrzyni, dyfrze tył i skrzynce 4x4 też, świece, pasek wielorowkowy...) a nie jestem zawodowym mechanikiem, nie mam też profesjonalnie wyposażonego warsztatu (oczywiście bez odpowiednich narzędzi się nie obejdzie, ale chodzi o powszechnie dostępne narzędzia + podstawowe motoryzacyjne np. do obsługi wymiany płynu hamulcowego).
Z "typowych" usterek wymienionych w wątku chyba tylko MA i to kółko pompy oleju są nie do ogarnięcia we własnym zakresie - naturalnie jeżeli nie ma się dwóch lewych rąk i ma się chęć do dłubania przy samochodach.
 
Przestańcie straszyć człowieka... Klocki i tarcze w ASO :confused: Wymieniałem już sam dwa razy (płyn hamulcowy zresztą też, olej w skrzyni, dyfrze tył i skrzynce 4x4 też, świece, pasek wielorowkowy...) a nie jestem zawodowym mechanikiem, nie mam też profesjonalnie wyposażonego warsztatu (oczywiście bez odpowiednich narzędzi się nie obejdzie, ale chodzi o powszechnie dostępne narzędzia + podstawowe motoryzacyjne np. do obsługi wymiany płynu hamulcowego).
Z "typowych" usterek wymienionych w wątku chyba tylko MA i to kółko pompy oleju są nie do ogarnięcia we własnym zakresie - naturalnie jeżeli nie ma się dwóch lewych rąk i ma się chęć do dłubania przy samochodach.

Nic dodać nic ująć, również sam ogarniam podstawowa eksploatacje więc mechanik tym bardziej da sobie radę. Co do hamulców jeśli ktoś nie przestrzega procedury wymiany to rzeczywiście błąd utraty ciśnienia ale odrobina uwagi albo zaopatrzenie się w mesa rozwiązuje ten problem.

- - - Updated - - -

wiesz ja napiszę tak- to nie jest do końca prawda co opowiadasz bo w Stelvio i Giulii przy tak prostej czynności- jak Tobie się wydaje - wymiany klocków i tarcz możesz skapitulować kończąc na lawecie w ASO- czego nie jeden już tu doświadczył. Owszem są specjalistyczne warsztaty ale nie każdy ma do nich blisko to raz a dwa czasem polecam sprawdzić ceny usług a ASO inna sprawa a sprawa że oddanie nawet do warsztatu dobrego który nie robił G czy S nie zawsze wyjdzie na zdrowie - nie chciałbym aby ktoś się na moim aucie uczył bo naprawdę ma co się zepsuć.
Bolączki wieku dziecięcego- przypominam że zainteresowany pytał o auto z pierwszej fazy produkcji więc jak wymieniłem- ma co się psuć a wiele z tych usterek czy nawet czynności serwisowych nie należy do tanich także poza ASO z racji braku zamienników.

Poza wyciekami z chlodnicy nie wymieniłeś nic więcej niż było napisane.
 
[MENTION=79118]ciafok[/MENTION] - nie wiem jak sam chcesz wymienić np cieknącą chłodnicę albo śruby turbo czy bez podnośnika/ kanału olej w przednim dyfrze ale pełen szacun jak to zrobisz.
większość nie, że nie ma smykałki ale narzędzi i warunków i wybacz nie uśmiecha mi się leżeć pod autem i wymieniać olej w skrzyni/dyfrach czy silniku.
no i też jak napisałem - nie trzeba tego robić w ASO tylko w ogarniętym serwisie który wie jak to zrobić ale czytając nawet tutaj wiele serwisów poległo przy głupiej wymianie klocków - a niby to takie proste.
Przykład z mojego ASO z lutego br.- przegląd po 90 tkm robocizna 256 pln- materiały własne (OE - oleje. świece. filtr oleju i powietrza bez wymiany kabinowego)
 
Ostatnia edycja:
[MENTION=79118]ciafok[/MENTION] - nie wiem jak sam chcesz wymienić np cieknącą chłodnicę albo śruby turbo czy bez podnośnika/ kanału olej w przednim dyfrze ale szacun jak to zrobisz.
wiekszośc nie ze nie ma smykałki ale narzędzi i warunków i wybacz nie uśmiecha mi się leżeć pod autem i wymieniać olej w skrzyni/dyfrach czy silniku.
no i też jak napisałem mnie trzeba tego robić w ASO tylk ow ogarniętym serwisie któy wie jak to zrobić. Przykład z mojego ASO z lutego br.- przegląd po 90 tkm robocizna 256 pln- materiały własne (OE - oleje. świece. filtr oleju i powietrza bez wymiany kabinowego)

W przednim dyfrze? Najazd bądź kanał, pompka z wężykiem i 40 min pracy. Skrzynka rozdzielcza - wszystko na wierzchu, wężyk i pompka do nalania. Tylni dyfer - nawet najazdów nie trzeba i pompki bo spokojnie butelka podejdziesz do nalania. Przy tym przebiegu to jeśli miał problem z cieknącymi przewodami turbo bądź luzujacymi się śrubami to już dawno ma naprawę za sobą i raczej nowego nabywcy to nie dotknie.
 
Poza wyciekami z chlodnicy nie wymieniłeś nic więcej niż było napisane.


chyba trzeba dodać jeszcze stan aku ale raczej aut z 2017 z OE aku nie ma :cool:

- - - Updated - - -

W przednim dyfrze? Najazd bądź kanał, pompka z wężykiem i 40 min pracy. Skrzynka rozdzielcza - wszystko na wierzchu, wężyk i pompka do nalania. Tylni dyfer - nawet najazdów nie trzeba i pompki bo spokojnie butelka podejdziesz do nalania. Przy tym przebiegu to jeśli miał problem z cieknącymi przewodami turbo bądź luzujacymi się śrubami to już dawno ma naprawę za sobą i raczej nowego nabywcy to nie dotknie.

no wałśnie to co napisałem - najazd kanał pompka etc
popatrz u mnie gdyby nie odkręcone turbo uszczelki od chłodzenia/smarowania turbo nie miały żadnych wycieków - jak pisałem nie ma reguły ale na tego typu rzeczy trzeba sie przygotować. Przy nalotach około 80-100tkm może być tego sporo.
p. jeszcze łącznik wału i ew. stan opon :-)
patrzą jak ma się pecha i zapuszczone technicznie auto to i 20 dychy można w krótkim czasie wrzucić.
 
chyba trzeba dodać jeszcze stan aku ale raczej aut z 2017 z OE aku nie ma :cool:

A zdziwiłbyś się w moim siedział jeszcze w grudniu oryginał ale musiałem wymienić na mniejszy bo montowałem lpg i ten by nie wszedł. Aktualnie akumulator jeździ w busie znajomego, ma się dobrze.
 
ze swojego przykładu:
95 tkm Stelvio 280 MY 2018
14 x wymian oleju
3 x wymian OE świec
2 x wymiany OE oleju w dyfrach skrzynkach
1.x wymiana OE oleju w skrzyni z OE miską
1 x wymiana OE kpl tarcz i klocków przód tył
wymiana MA
6 x wymian OE filtra pow.
5 x wymian filtra kabinowego
wymiana filtra węglowego oparów paliwa
przykręcenie odkręconego turbo
2 kpl letnich i 2 kpl zimowych opon

- - - Updated - - -

A zdziwiłbyś się w moim siedział jeszcze w grudniu oryginał ale musiałem wymienić na mniejszy bo montowałem lpg i ten by nie wszedł. Aktualnie akumulator jeździ w busie znajomego, ma się dobrze.
no to szacun - ja swojego profilaktycznie wymieniłem w grudniu 2021 r. i też -o dziwo- jeszcze lata w Vovlo xc90 :D
ps - zrób foto jak to rozwiązałeś aku w bocznej ściance
 
ze swojego przykładu:
95 tkm Stelvio 280 MY 2018
14 x wymian oleju
3 x wymian OE świec
2 x wymiany OE oleju w dyfrach skrzynkach
1.x wymiana OE oleju w skrzyni z OE miską
1 x wymiana OE kpl tarcz i klocków przód tył
wymiana MA
6 x wymian OE filtra pow.
5 x wymian filtra kabinowego
wymiana filtra węglowego oparów paliwa
przykręcenie odkręconego turbo
2 kpl letnich i 2 kpl zimowych opon

- - - Updated - - -


no to szacun - ja swojego profilaktycznie wymieniłem w grudniu 2021 r. i też -o dziwo- jeszcze lata w Vovlo xc90 :D
ps - zrób foto jak to rozwiązałeś aku w bocznej ściance

Nie ja, firma abart Wrocław. W wolnej chwili mogę wrzucić fotę, a rozwiązanie to po prostu wycięcie tego plastikowego schowka i kawałka tapicerki pod skrzynka z bezpiecznikami, tam poszedł aku ale minimalnie mniejszy musiał być, 95ah/850a.
Tutaj link do krótkiego filmubz prezentacji po montażu, akurat moje stelvio jest: https://youtu.be/upsDS-QLNZs

No i patrząc po Twojej eksploatacji tylko moduł można uznać za "nieplanowany" i śruby turbo. Reszta to standardowa eksploatacja, która przy odrobinie chęci do pobrudzenia rąk do ogarnięcia pod domem. Domyślam się, że zapomniałeś jeszcze wymienić paska no ale to też ani wydatek, ani naprawa.
 
Ostatnia edycja:
W porządku, nigdzie nie pisałem, że nie wolno serwisować samochodu w ASO. Po prostu nie ma takiego przymusu bo samodzielnie albo w zaufanym niezależnym warsztacie spokojnie się da zrobić to samo co w ASO. I wcale nie chodzi o pieniądze (przynajmniej mnie nie o to chodzi) tylko o złe doświadczenia z ASO I nie tylko z przeszłośći. No i oczywiście o to, że po prostu czasami lubię pokręcić kluczem z poziomu gleby przy wymianie oleju :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra