Rdza ...

Nie znam sie ale oglądam aukcje z usa jak cos szukam to wszystkie nowe mazdy gdzie sa uszkodzone to rdza. Stoi niemiec czy wloch , uderzony rdzy nie ma.
 
Mam w domu drugą mazdę. Ani pierwsza ani druga nie rdzewiała, nigdzie. Mój kuzyn ma mazdę. Także zero problemów. Moje mazdy to roczniki 2020 i 2022 a kuzyna 2021. Współczuję "właścicielowi 2 letniej bezwypadkowej mazdy 6". Który nie widzi rdzy ale wie, że ona jest.
To fakt nie do podważenia: nie widzi, ale wie, że jest.
Stelaże foteli sprawdzałem: nie ma rdzy. No bo tam też powinna być.
Pierwsza mazda zrobiła do sprzedaży 122 tys km i była garażowana "pod chmurką".
Obecna ma już 90 tys km i także stoi na dworze.
I nie ma rdzy. Oh, sorry, ma, na pewno ma, tyle że jej nie widzę.

Zależy gdzie tą rdzę sprawdzasz, jeżeli ktoś pisze, że gdy ją zobaczysz (w sensie przeciętny uzytkownik) to już za późno, bo który przeciętny uzytkownik zagląda pod samochód to ma sporo racji ? Przegląd zrobisz z bąbelkiem na poszyciu, z korozją kielichów zawieszenia czy konstrukcji nośnej podwozia już nie a od dołu zjada japończyków aż miło, kolega kupił mazdę 3 w salonie, dbał o nią, zajechał do konserwacji po gwarancji bo niektórzy sądzą, że konserwację robi się po gwarancji a nie profilaktycznie zanim zgnije, usłyszał, za późno, dlaczego pan od razu nie przyjechał.
 
Wszędzie coś się utlenia. My ludzie też.
Kwestia tego na ile to istotne w danym produkcie w czasie jego użytkowania.
W nowym dla kupującego na 3, 5 czy i 10 lat sądzę że nieistotne. Ba , wiem.
U nas temat "rdzy" jest nośny bo początki motoryzacji kraju to były na włoskiej licencji produkty samochodopdobne bez corocznej konserwacji znikające . Poźniej sprowadzane zużyte z zachodu. Co najłatwiej sprawdzić w takim aucie - rdzę . A i ten grubość lakieru. Można zabłysnąć jako znafca motoryzacji.
Choć fakt. Samemu mi szkoda że nie mogę poważnie 156 V6 jeździć, przerobić na trackadyowke , czy dzieciom dać bo strach że sie zlozy w pół na progu zwalniającym. Ale co do widoczności faktycznie -drzwi walniete kilka lat temu blachę widać, maska miejscami bez lakieru - rdzy zero . Tylko dziwnie woda się pojawiała ma wykładzinie po deszczu :) . No ale to jak należy po włosku - liczy się powierzchowność - tam gdzie nie widać choć istotne może se rdzewieć. Ale drzwi i maska boże broń bo a nuż ktoś zobaczy RDZE.
 
Zależy gdzie tą rdzę sprawdzasz, jeżeli ktoś pisze, że gdy ją zobaczysz (w sensie przeciętny uzytkownik) to już za późno, bo który przeciętny uzytkownik zagląda pod samochód to ma sporo racji ?ł.

Auto przed sprzedażą przeszło szczegółowy przegląd, również na podnośniku. Kupujący miał kuzyna w serwisie innej marki i podjechał "po godzinach". Za free przemaglowali całe auto. Zrobił to z powodu dużego przebiegu samochodu i stosunkowo wysokiej ceny, jaką postawiłem.
I kupił to auto. Nie było śladu rdzy.

Jeszcze stosunkowo niedawno Mazda faktycznie miała problem, i to duży, z korozją. To już zdecydowanie przeszłość ale mity się dalej klepie. To ta sama zasada, co "alfa jest awaryjna" i właściciele nie mówią sobie dzień dobry, bo rano widzieli się w warsztacie. I faktycznie tak było. Od dawna już tak nie jest ale mity się klepie.
 
Ostatnia edycja:
Auto przed sprzedażą przeszło szczegółowy przegląd, również na podnośniku. Kupujący miał kuzyna w serwisie innej marki i podjechał "po godzinach". Za free przemaglowali całe auto. Zrobił to z powodu dużego przebiegu samochodu i stosunkowo wysokiej ceny, jaką postawiłem.
I kupił to auto. Nie było śladu rdzy.

Jeszcze stosunkowo niedawno Mazda faktycznie miała problem, i to duży, z korozją. To już zdecydowanie przeszłość ale mity się dalej klepie. To ta sama zasada, co "alfa jest awaryjna" i właściciele nie mówią sobie dzień dobry, bo rano widzieli się w warsztacie. I faktycznie tak było. Od dawna już tak nie jest ale mity się klepie.

Pisałem nie znam sie pierwsza aukcja nowe prawie auto po wypadku i na błotniku chyba ktoś pomalował specjalnie.
https://www.iaai.com/VehicleDetail/36570640~US
 
Mam w domu drugą mazdę. Ani pierwsza ani druga nie rdzewiała, nigdzie. Mój kuzyn ma mazdę. Także zero problemów. Moje mazdy to roczniki 2020 i 2022 a kuzyna 2021.

Nie żartuj, chcesz nam przekazać że 3 letnia Mazda jeszcze nie jest zardzewiała? Jestem w szoku, po prostu nie mogę wyjść z podziwu nad kunsztem japońskich inżynierów! Chłopaki stanęli na wysokości zadania, zakasali rękawa i proszę. Poprawili na tyle jakość swoich produktów że nawet w 3 letnim (!) samochodzie ich marki nie ma nigdzie korozji...Nic dziwnego, że Mazda w naszym pociesznym kraju notuje tak dobre wyniki sprzedaży a Ty kupujesz kolejną Mazdę zamiast dalej jeździć tą samą :)
Mam nadzieję, że wysłałeś do Japonii list z gratulacjami bo należy im się. Nawet nie garażowany, japoński samochód wytrzymał aż 3 lata bez oznak korozji! Czapki z głów...
 
Mareczku - to ewidentny spisek. "fotoszop" po to abyś to znalazł i wrzucił na forum - MAZDY NIE RDZWIEJO

Każdy Polak teraz sie zna i najmądrzejszy ja nic nie wiem patrzę tylko na aukcje i ci co sprzedają tzw. handlarze uszkodzone mazdy i inne japonczyki sami pokazują ze nie są zabezpieczone. Ktoś ja chce to tez zeby brał z ciepłych stanów.
 
2022 to może być półroczna a nie 3-letnia :⁠-⁠).

2020, pisałem o poprzednim egzemplarzu.

- - - Updated - - -

Mareczku - to ewidentny spisek. "fotoszop" po to abyś to znalazł i wrzucił na forum - MAZDY NIE RDZWIEJO

Tak, mazdy rdzewieją. Bo pokazano obrazek czy dwa. Kumpeli zardzewiał błotnik mercedesa dwuletniego. I tak dalej. Mozna znaleźć dowolne filmy i zdjęcia do dowolnej praktycznie marki. Jak chcecie, klepcie dalej swoje pierdoły, dziwiąc się jednocześnie, czemu połowa swiata uważa, że alfy się psują.

- - - Updated - - -

Mam nadzieję, że wysłałeś do Japonii list z gratulacjami bo należy im się. Nawet nie garażowany, japoński samochód wytrzymał aż 3 lata bez oznak korozji! Czapki z głów...

Skup się raczej na radosnej promocji elektryków, w tamtym temacie przechodzisz samego siebie w ilości wypisywanych bredni.
 
Skoro Tedy z powodu rdzewienia sie pozbył po 3 czy 4 latach , to moja nr 1 8 letnia ciągając m in Alfę na lawecie powinna się rozpaść w pół . Głupia o tym nie wie. Pamiętam 156 pierwsza salonowa po 8 latach .Rudo kolorowo na podłodze w progi nawet nie zagladalem. Ale zanim się rozpadła na pół rozpadł się silnik. Dwa razy. Pierwszy głowica drugi skutecznie w kawałki. No ale lakieru miała ze 160 mikronów to spoko. Są sprawy ważne i ważniejsze.
 
Skup się raczej na radosnej promocji elektryków, w tamtym temacie przechodzisz samego siebie w ilości wypisywanych bredni.

Właściwie masz dobry patent z tymi Mazdami, 3 lata i do żyda :) To dobry ruch, bo jedyne co poprawiało się w zabezpieczeniu antykorozyjnym tych samochodów to dodatkowe zabezpieczenia nakładane już na miejscu w Polsce przez importera.

- - - Updated - - -

Skoro Tedy z powodu rdzewienia sie pozbył po 3 czy 4 latach , to moja nr 1 8 letnia ciągając m in Alfę na lawecie powinna się rozpaść w pół . Głupia o tym nie wie. Pamiętam 156 pierwsza salonowa po 8 latach .Rudo kolorowo na podłodze w progi nawet nie zagladalem.
Jeśli Alfa 156 Ci korodowała po 8 latach pod spodem, to w Maździe pewnie też nie jest już za różowo. Na pewno zabezpieczenia nadwozia było o niebo lepsze w 156 niż w Twojej Maździe ale tego chyba nie muszę Ci tłumaczyć.
 
Żuczek, czytałeś w ogóle początek tego wątku, czy masz ustawiony alert na "Mazda" ? przejechała Cię jakaś czy co? za mało ekologiczne są ? wankle oleju tyle napaliły że teraz przez nie planeta umiera? no nie wiem ... (co do 156 i zdziwienia - dziwię się że się dziwisz ich samoodelżaniu)

Jak nie czytałeś to tu dla ułatwienia przytoczę wpisy rozpoczynające ten wątek ( nie, nie dotyczą Mazd ) :


Rdza ...
Ma ktoś na to jakiś sprawdzony patent ?? albo kogoś kto to tak ogarnie żeby temat nie wracał .

Dziś byłem w ASO i wyliczyli Mi naprawę na 4300 bo trzeba szybę wyciąć i uszczelkę wymienić i cały dach lakierować


Dach nie był robiony.
Podobno to częsty przypadek w tych miejscach .

Niestety jakość montażu wielu elementów blacharki w Alfie jest taka jakby jakiś niedorozwinięty uczeń z łapanki to robił na przyuczeniu.

tak, to spotykany przypadek - kumpel (miał nówkę z salonu) miał to samo, zrobili na gwarancji, po 2 latach wróciło
na alfaowner też były raportowane przypadki.

drugim miejscem który bierze jest tylna klapa bagażnika - on jest dość cienko lakierowana (jak to w każdej alfie - połowa grubości lakieru vs przód auta).
 
Rdza rdzy nierowna. Podejrzewam, że w Alfie pojawiają się delikatne purchle pod lakierem, które się nie rozwijają (jak np. Wewnętrzny rant drzwi w giuliettcie czy wewnętrzny rant klapy bagażnika) a w wielu autach jak wychodzą purchle to później dochodzi do perforacji i mamy piękne dziury. Nie dramatyzowałbym, większość nadwozia jest aluminiowa, spod również wydaje się być dobrze zabezpieczony. U siebie w stelvio na podwoziu jedyna korozja to uchwyt tłumika końcowego i tylne sanki i to w takiej skali, że nawet nie zaprzątam sobie tym glowy.
 
...nawet nie zaprzątam sobie tym glowy.

I większość klientów nowych aut i nie tylko nowych , wszelkich marek nie zaprząta, ba i lakieru o zgrozo nie mierzy. A jak się coś przytrafi i denerwuje patrząc na auto (bo wiadomo że się nie złoży na pół nawet M.. Toyota) ASO powinno rozwiązać.
 
Rdza rdzy nierowna. Podejrzewam, że w Alfie pojawiają się delikatne purchle pod lakierem, które się nie rozwijają (jak np. Wewnętrzny rant drzwi w giuliettcie czy wewnętrzny rant klapy bagażnika) a w wielu autach jak wychodzą purchle to później dochodzi do perforacji i mamy piękne dziury. Nie dramatyzowałbym, większość nadwozia jest aluminiowa, spod również wydaje się być dobrze zabezpieczony. U siebie w stelvio na podwoziu jedyna korozja to uchwyt tłumika końcowego i tylne sanki i to w takiej skali, że nawet nie zaprzątam sobie tym glowy.

Jeżeli to stal, a dach jest stalowy, to kwestia czasu i skoroduje na wylot.
Aluminium z tego co wiem się utlenia tworząc purchle na zewnątrz, natomiast dalej nie koroduje, te "purchle" tworzą skuteczną barierę przed utlenianiem/korodowwaniem dalej.
 
I większość klientów nowych aut i nie tylko nowych , wszelkich marek nie zaprząta, ba i lakieru o zgrozo nie mierzy. A jak się coś przytrafi i denerwuje patrząc na auto (bo wiadomo że się nie złoży na pół nawet M.. Toyota) ASO powinno rozwiązać.

Mojej FE leci juz 6 rok, sporym naduzyciem jest nazwanie tego nowym autem.
 
Żuczek, czytałeś w ogóle początek tego wątku, czy masz ustawiony alert na "Mazda" ? przejechała Cię jakaś czy co? za mało ekologiczne są ? wankle oleju tyle napaliły że teraz przez nie planeta umiera? no nie wiem ... (co do 156 i zdziwienia - dziwię się że się dziwisz ich samoodelżaniu)

Jak nie czytałeś to tu dla ułatwienia przytoczę wpisy rozpoczynające ten wątek ( nie, nie dotyczą Mazd ) :

Ty na serio nie rozróżniasz korozji w nowych Alfach, które są pojedynczymi przypadkami wynikającymi z błędów przy produkcji lub warunków w jakich były użytkowane a korozją w Mazdach, która wynika z zaprojektowanego oszczędzania na lakierze, zabezpieczeniu podwozia i braku stosowaniu innych technologii przedłużających cykl życia elementów blacharskich. Bo tak jest taniej i prościej.
Tyle, że akurat w Maździe takie oszczędności ciężko wytłumaczyć bo nie są to tanie samochody. W Dacii można przymknąć oko, że elementy nie są ocynkowane bo cena inna i wymagania też.
Podejrzewam, że dla Mazdy rynki zbytu o warunkach pogodowych podobnych do naszych stanowią tak mały procent sprzedaży, że nie warto dla nich zmieniać całej technologii produkcji. Właściwie nie dziwię się temu, bardziej mnie dziwi że ktoś takie samochody u nas kupuje.
 
Możesz sobie podejrzewać co chcesz, jednak schodząc z Mazdy bo rzekomo Toyota to samo tych mikronów sępi i w ogóle u kuzynki czy tam kogo rdzewieje .. a sprzedaje najwięcej samochodów na świecie. No to moooże... moooże... klienci mają w d że po 20 latach się rozleci? a koncerny produkują auta dla klientów decydujących portfelami a nie dla miernikowców - doradzaczy co kupić, a czego nie "bo panie rdzewieje!" (to brzmi niemal jak "zje cię!" .
Może wyszło im że da się i "taniej i prościej" i jednocześnie uwaga _wystarczająco_ .
 
To ile konkretnie jest tych przypadków rdzewienia Alf, no i chyba nikt w tym nie liczy ,,muśnietych o drzewo" sztuk z Usa, Belgii, Francji ?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra