[Stelvio] Nowa Alfa Stelvio - czy kupić?

Rejestracja
Maj 22, 2023
Postów
2
Auto
Może Stelvio 2023
Cześć.

Mam chęć kupić nową Alfę Romeo Stelvio rocznik 2023 (z ledami), benzyna 280 KM. Czytam forum i widzę, że Alfa lubi być kapryśna i trzeba o nią dbać.
Teraz mam Mazdę CX-5, rok 2018. Problemów na razie w zasadzie nie mam, nie chucham też na nią szczególnie. Do tej pory były problemy 3: składanie lusterek się popsuło, uszkodzony czujnik zbliżenia z przodu (mechanicznie) i ostatnio urwane linki od lewarka zmiany biegów. Oprócz tego wymiana klocków hamulcowych tył. To by było na tyle, po za tym przeglądy i jeździ.
Eksploatację Mazdy mogę nazwać bezproblemową.

Stelvio ma lepszy silnik, skrzynię, zawieszenie, wiem, że z tych parametrów będę zadowolony :)

Najważniejsze pytanie, czy jak kupię Stelvio to czy przez 5 lat też będę mógł powiedzieć, że eksploatacja samochodu będzie bezproblemowa czy jednak jest to auto specjalnej troski i co pewien czas będę musiał coś zrobić (gwarancja jest 5 lat ale nie uśmiecha mi się oddawanie samochodu co pół roku na 4-5 dni do naprawy)? Wiem, że trzeba wymieniać olej co 10 000 km, świece co 30 000 km, to jestem w stanie robić i nazywać to miłą eksploatacją.

Dzięki za wypowiedzi.
 
Cześć.

Mam chęć kupić nową Alfę Romeo Stelvio rocznik 2023 (z ledami), benzyna 280 KM. Czytam forum i widzę, że Alfa lubi być kapryśna i trzeba o nią dbać.
Teraz mam Mazdę CX-5, rok 2018. Problemów na razie w zasadzie nie mam, nie chucham też na nią szczególnie. Do tej pory były problemy 3: składanie lusterek się popsuło, uszkodzony czujnik zbliżenia z przodu (mechanicznie) i ostatnio urwane linki od lewarka zmiany biegów. Oprócz tego wymiana klocków hamulcowych tył. To by było na tyle, po za tym przeglądy i jeździ.
Eksploatację Mazdy mogę nazwać bezproblemową.

Stelvio ma lepszy silnik, skrzynię, zawieszenie, wiem, że z tych parametrów będę zadowolony :)

Najważniejsze pytanie, czy jak kupię Stelvio to czy przez 5 lat też będę mógł powiedzieć, że eksploatacja samochodu będzie bezproblemowa czy jednak jest to auto specjalnej troski i co pewien czas będę musiał coś zrobić (gwarancja jest 5 lat ale nie uśmiecha mi się oddawanie samochodu co pół roku na 4-5 dni do naprawy)? Wiem, że trzeba wymieniać olej co 10 000 km, świece co 30 000 km, to jestem w stanie robić i nazywać to miłą eksploatacją.

Dzięki za wypowiedzi.
Mam giulie olej wymieniam zgodnie z instrukcja świec i innych rzeczy nie ruszałem klocki z przodu przy 50 tys teraz ma 60 dalej jeździ i wyglada jak nowy
 
Giulia 2019 - raz do roku przegląd i tyle. Zero problemów ;-)
 
Stelvio, 2019 - 162 tys km. Oleje, filtry, klocki, tarcze - sama eksploatacja. Wszytko robione w ASO, na czas. Mogę powiedzieć, że bez problemu.
 
O widzisz, fajny przebieg. Ja robię ok. 20 000 km rocznie więc na koniec gwarancji będę miał ok. 100 000 km. A jeszcze jakbyś mógł uściślić: co ile przegląd / wymiana oleju, świec?
 
O widzisz, fajny przebieg. Ja robię ok. 20 000 km rocznie więc na koniec gwarancji będę miał ok. 100 000 km. A jeszcze jakbyś mógł uściślić: co ile przegląd / wymiana oleju, świec?

Między 12-15 tysięcy. W sumie zgodnie z zaleceniami producenta. Czasem szybciej, gdy byłem przed dłuższą podróżą, a wiedziałem że w sumie już czas.
No i zmiana oleju w skrzyni co 60 tysięcy, metodą dynamiczną. Trochę kosztuje, ale chyba warto.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra