marekkoczta
Aktywny
OK, rozumiem ale po jakiego wała kupować auta na które nie stać kupującego??
Potem ból dupy jak tanio naprawić a jak się już naprawi to kolejny problem bo to Panie pali 15 na 100 a sąsiad ma spalanie 7 na 100 itd...
Przeciętnego kowalskiego stać na mieszkanie po co kupuje w kredycie niech mieszka u rodziców. Czynsz za darmo , nazbiera to wtedy kupi.