Zakup używanej alfy Veloce czy słabsza wersja

tomaszko

Użytkownik
Rejestracja
Lut 22, 2013
Postów
475
Lokalizacja
Wawa
Auto
Giulia 200 my22
Jabkyście mieli brać teraz alfe, to czy lepsza dla was opcja to taki super, sprint, business, ale młodsze, z mniejszym przebiegiem, czy jednak starszy o rok, dwa veloce czyli lepsze fotele, 280KM awd? Jakie są wasze spostrzeżenia, doświadczenia? Mowimy o w miarę młodych samochodach zarówno giulia jak i stelvio w budżecie w okolicach 150k.
 
Jabkyście mieli brać teraz alfe, to czy lepsza dla was opcja to taki super, sprint, business, ale młodsze, z mniejszym przebiegiem, czy jednak starszy o rok, dwa veloce czyli lepsze fotele, 280KM awd? Jakie są wasze spostrzeżenia, doświadczenia? Mowimy o w miarę młodych samochodach zarówno giulia jak i stelvio w budżecie w okolicach 150k.

Miesiac temu szukalem giulii dla zony i wybor ograniczylem tylko do veloce. Inny wyglad, 280 KM, q4. To ostatnie bylo priorytetem. Kiedys przy odsprzedazy tez latwiej bedzie sprzedac zadbane veloce niz golasa.
 
Jabkyście mieli brać teraz alfe, to czy lepsza dla was opcja to taki super, sprint, business, ale młodsze, z mniejszym przebiegiem, czy jednak starszy o rok, dwa veloce czyli lepsze fotele, 280KM awd? Jakie są wasze spostrzeżenia, doświadczenia? Mowimy o w miarę młodych samochodach zarówno giulia jak i stelvio w budżecie w okolicach 150k.

Odpowiedz sobie na pytanie, czek jeździsz rocznikiem, czy samochodem?
W przypadku aut używanych liczy się zawsze stan egzemplarza a nie wyposażenie rok, czy kolor.
Dla mnie każda inna wersja poniżej veloce w AR nie powinna istnieć. Szczególnie diesle z jasnym wnętrzem i drewnem, grrr


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Na otomoto są wystawione 2 sztuki nowej Gulii '22 za 175tys., jest parę za ~180-190tys. Za 200tys. jest demówka 280KM AWD z 150km przebiegu (pewnie jeszcze coś urwiesz). Te 25tys. w racie miesięcznej to będzie z 500zł różnicy. Ja osobiście bym w takie coś celował.
Jeśli zaś chodzi o używkę, w obecnych czasach warunek brzegowy, to potwierdzone częste wymiany oleju. Auto serwisowane co 30tys. - to kupienie sobie za ciężkie pieniądze problemu. Najgorsza opcja to kupienie takiego poleasingowego niedbanego 3-4 latka, co jest prawie nowy, a już dojechany.
 
Ostatnia edycja:
To jest dobry przykład, może lekko powyżej budżetu, ale tutaj za 175 jest podstawowa wersja z 2022 i za tyle samo można mieć veloce z 2021 z 20k km przebiegu.
Hipptetycznie to będą świeże samochody do 50kkm, tego oleju raczej nie ma co demonizować
 
Przez 5 lat jeździłem Giulia Super, 2 miesiące temu zmieniłem na Stelvio Veloce. W moim przypadku fotele z Veloce warte dopłacenia każdej ceny. Kilka razy w roku robię trasy po ok 2 tyś km w ciagu kilku dni i te z Super są ok, ale plecy bolą po całym dniu jazdy. W Stelvio już mam jedna taka trasę za sobą i jest niebo lepiej. Poza tym w wersji super idzie znaleźć praktycznie to samo wyposażenie co w Veloce, tylko oprócz foteli i pełnej skory, przynajmniej tak było pare lat temu. Dużo zależy od tego jak będziesz użytkował auto, nie ma jednoznacznej odpowiedzi na twoje pytanie.
 
Musi mieć wyposażenie które uważasz za niezbędne - wiesz są rzeczy tanie w miarę i łatwe do dołożenia jak łopatki czy ACC, ale inne rzeczy to sobie odpuść zamiar dokładania - musi być w konfigu bo inaczej za duża kasa i za duży problem. Każdy ma inne wymagania, ja zacząłem od skonigurowania sobie doposażonej veloce (6 pakietów i 7 opcji), ale i tak kupy rzeczy z czasem uznałem że mi brakuje - częśc dodatków doszło z Q jak progi, kierownica i lampy dymione (pojawiło się w Veloce Ti ale to nie było dostępne jeszcze jak zamawiałem swój samochód, z resztą ja akurat nie chciałem czarnego wnętrza/podsufitki/kół), część doszło z polifta (radio, licznik, dotykowy ekran), dołożyłem LSD, częśc to aftermarket (customowy wydech 4 końcówkowy na klapach, wykonanie porządnego audio mimo że brałem akurat to z mniejszym wzmakiem - wymieniłem głośniki/wygłuszone wszystkie drzwi, część okablowania, większy wzmak z DSP), część proste doposażenie jak ACC, był też upgrade z foteli veloce z 6 strefową regulacją na 8 strefową z dawcy stelarz i części wiazki/sterownik (wtedy też nie dało się zamówić tego w fotelach innych niż lux czy Q). Generalnie dołożyłem w ciul pieniędzy i kasy i setki godzin pracy/szukania/kminienia mimo że kupiłem wtedy to co wydawało się max to co potrzebuje i nie było szczególnego oszczędzania.

Jeśli chcesz się autem cieszyć to naprawdę restrykcyjnie do listy opcji - zrób sobie taki must have i nice to have listę. Do tego inne wymagania na nią - stan, serwisy, jakieś przygody kolizyjne jak na to patrzysz. Rocznik cóż, czy wezniesz 22r czy 21 to nie ma znaczenia szczególnego, bardziej liczy się stan/zadbanie auta. Choć jeśli masz tyle kasy, to może jednak nowy (albo jakieś demo) już z nowymi lampami? Podobno rewelacyjnie świecą.
 
Hipptetycznie to będą świeże samochody do 50kkm, tego oleju raczej nie ma co demonizować

Ja akurat jestem świeżo po zakupie. Auto mam zamiar trzymać dłużej niż leasing, więc olej zmieniony przy 800km i przy 3000km. I nawet po drugiej wymianie było jeszcze kilka opiłków w filtrze. I dalej będzie zmieniany max co 10kkm. Mam w pracy auto, które szefostwo serwisuje wg zaleceń producenta i do 100tys. 2x wymieniana głowica, raz turbo i teraz znowu coś na niebiesko kopci...(2.0TDI VW), a znajomy, co kupił 3-letnie poleasingowe Megane z 100tys nalotu pół roku po zakupie robił cały silnik. Więc tak - może jestem trochę przewrażliwiony - czy bezpodstawnie oceń sam. Teraz są silniki wysilone, ciasno spasowane, oleje rzadkie, DPF-y, GPF-y. Z silnikiem to trochę jak z ogórkiem - jak zaczniesz kisić to już nie cofniesz. Nie uważam tego za demonizowanie, ale to już twoje pieniądze - twoje ryzyko. Ja auta z raz wymienionym olejem po 30tys, czy 20tys bez wymiany kijem bym nie tknął. Zwłaszcza konstrukcji z MultiAir.
Zresztą Seat/Cupra sam zachęca do wymiany oleju po dotarciu i mają promocję do 5tys przebiegu - płacisz tylko za olej i części.
 
[MENTION=28817]tomaszko[/MENTION]
1. Wersja 200KM będzie Ci paliła ok 1l/100km mniej - jeśli to dla Ciebie ważne.
2. Jeśli jesteś "kawał chłopa", to wpierw wypróbuj fotele w Veloce. Trzymają świetnie w zakrętach ale szczyt wygody to nie jest, szczególnie dla kogoś trochę szerszego.

Podobno rewelacyjnie świecą.
Właśnie podobno wcale nie tak rewelacyjnie wg tych z którymi rozmawiałem. Chyba to mocno subiektywne.
I zdaje się nie są skrętne (pomijając, że aż tak bardzo dużo to wg mnie nie daje) a ich matrixowość pozostawia sporo do życzenia.
 
Ostatnia edycja:
Ja słyszałem że rewelacyjnie od kolegi w którego opinie wierzę - osobiście się nie przekonałem bo mieszka w Wwie, a ma porównanie bo na codzień jeździ Giulią z 2019r xenonem 35W.

Co do braku skrętności/doświetlania - on twierdzi, że w ogóle nie potrzeba przy ledach - one świeca w standardzie tak szeroko, że byłoby to zbędne. To jego opinia którą przekazuje po jeździe takim autem kilka godzin w nocy - miał akurat taką możliwość i potestował na trasie.
 
Rocznik 2021+ to gwarancja 5 lat, chociaż te pozostałe 3 lata to już nie jest na całość.
 
pozostałe 3 lata to doubezpieczenie, już np nie działa gwarancja na sprawy typu: bo np skóry obłażą czy coś się łuszczy albo przetarło/odkleiło - koncept takiej "gwarancji" to w uproszczeniu typowo naprawa usterki mechaniki czy elektroniki tylko aby działały funkcje i auto było technicznie legalne/sprawne (np tu łuszczenie się klaru na lampie z jednej strony mogli by zbyć, z drugiej możnaby się kłucić o to że takie lampy nie są legalne i muszą wymienić).
 
Ja mam Giulie Veloce MY21, dwa lata użytkowania bez najmniejszych problemów. Samochód wygląda wspaniale, w porównaniu do wersji powiedzmy Business. Fotele bardzo wygodne, nawet przy dłuższych trasach. Do tego moc silnika i napęd Q4 są bez dwóch zdań warte siegnięcia głębiej do portfela.
 
Ja wziąłęm jedną z tych dwóch co to tutaj pojawiają się w wątku sprint my22. Przynajniej prawie nowe (0km, ale zarejestrowane) i jeszcze w jako tako rozsądnych pieniadzach bo wyszło 170k. Za proceeda gt którego też brałem pod uwagę trzeba dać ponad 150k, a jednak auto zdecydowanie klase niżej w każdym aspekcie (jeździłem i trochę mnie rozczarowało, nawet na tle 159), no może poza spasowaniem. U mnie klapa z tyłu woła o pomstę do nieba, ale to chyba standard bo w salonie druga my23 veloce też miała podobnie przekoszoną, mam na myśli nierówne szczeliny i przez to przesunięcie na jednej lampie, temat na odrębną dyskusję.
 
Przynajniej prawie nowe (0km, ale zarejestrowane)
Pamiętaj że gwara leci Ci od tej pierwszej rejestracji nawet jeśli była na dealera, a nie od Twojego zakupu. Oczywiście komputer w samochodzie pokazuje Ci zapewne od daty sprzedaży - taka zmyłka. Z autopsji wiem że można się zdziwić...

to chyba standard bo w salonie druga my23 veloce też miała podobnie przekoszoną
U mnie oboje lewe drzwi wyglądały jakby montowane przez niepełnosprawnego ucznia na ZPT. Cóż Alfa mistrzem dokładności na pewno nie jest.
 
Pewnie były montowane przez inżyniera lub lekarza z Syrii albo Senegalu. Podobno ich tam teraz dużo.
Moje były montowane widocznie przez robola spod Neapolu, bo wszystko proste, no ale to było ponad 2 lata temu.
 
Czasem się ktoś pomyli i złoży równo, zdarza się.

Z tą gwarancją wiem, pierwszy przegląd za 2 miesiące, akurat pójdzie olej po dotarciu. Załozylem że 4x4 i 280KM za wiele różnicy mi nie zrobi, a sprint my23 ze stoku to minimum 200k.
 
Ostatnia edycja:
Untitled.jpg

Apropo spasowania, trzeba przyznać, że mają powtarzalność :)
Jeżeli mało widać to jest przesuniecie na reflektorze prawym i klapa idzie delikatnie wyżej niż błotnik przy szybie, delikatny ząb, przez co szczelina robi się tam mała, a niżej już wyraźnie szersza, o ile lewa strona jest w miarę to prawa często kuleje.
 
Też to zauważyłem.
Takie byle jakie spasowanie klapy miała też nagminnie 156.
W mojej Giulii na szczęście wszystko jest idealnie spasowane.
 
Pokaż załącznik 288155

Apropo spasowania, trzeba przyznać, że mają powtarzalność :)
Jeżeli mało widać to jest przesuniecie na reflektorze prawym i klapa idzie delikatnie wyżej niż błotnik przy szybie, delikatny ząb, przez co szczelina robi się tam mała, a niżej już wyraźnie szersza, o ile lewa strona jest w miarę to prawa często kuleje.
Czepiacie się tego spasowania o 1-2mm jakby od tego zależało wasze życie. Przecież to nie są wybory Miss Polonia. Jak się nie podoba, to głosuję na inną modelkę :-)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra