Skradzione Dziś w nocy Stelvio

Z tego co czytam to wygląda na to, że można na tyle ogłupić CAN, że uzna iż system jest odblokowany bez żadnego dodawania jakichkolwiek kluczyków. Oczywiście to teoretycznie i na dodatek w różnych samochodach może być różnie.


Mi też nie dali ale znalazłem w necie. Jakby co to mogę użyczyć.


Idiotyzm ale może tak i jest. W Mercach był przycisk na desce do dezaktywowania czujnika przechyłu a nie żadna automatyka, wydaje się sensowniejsze niż jakaś automatyka durna, no ale na to nie mamy wpływu.
Ale dla kogoś z minimalnym pojęciem o drutach to problem łatwy do obejścia.
EDIT: podobno jednak nie ma takiego wymogu, tak twierdzą u źródła (Meta), a i sama Meta nie ma wbudowanego żyroskopu żeby móc blokować syrenę. Być może w ori-alarmie zrobili taką głupotę.

U mnie tez jest przycisk do dezaktywacji alarmu przy przechyle. Mam w obu autach my16 i MY23 alarm fabryczny.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Czy domyślnie jest włączony alarm fabryczny zawsze na lawetę i jak naciśniesz to wyłączasz dla lawety? czy on się pamieta ostatnie ustawienie póki nie zmienisz? To tak z ciekawości (a nie chce mi się grzebać po instrukcji, tym bardziej że pamietania może nie opisywać). Tak czy siak, jeśli otworzą "legitnie" np przez radar, range extender, gameboya czy kradnąc kluczyk, to i tak na nic ten alarm - tylk da Ci zabezpieczenie na chamską kradzież na lawetę.

moje zabezpieczenie ma 3D akcelerometr, jeśli odpalisz to nawet jak nic nie wykryje szczególnego (ruchu), to w zależności jak ustawi user, zacznie wyć od razu lub po 10min (to dla userów co mają remote start i korzystają jak ja - 10 min to auto wyłączenie remote startu), natomiast jak wykryje przechył czy przyspieszenia w którejkolwiek osi, a nie był mój alarm odblokowany, to zacznie wyć od razu/zawsze.
 
Czyli prawdopodobnie nie ma jednak wymogu autoblokady tylko właśnie ręczna w razie potrzeby.
Do Mety podobno można zakupić moduł wykrywający przechyły, ale nie ten oryginalny M160 bo był ponoć awaryjny i wycofano go z oferty.
 
Czy domyślnie jest włączony alarm fabryczny zawsze na lawetę i jak naciśniesz to wyłączasz dla lawety? czy on się pamieta ostatnie ustawienie póki nie zmienisz? To tak z ciekawości (a nie chce mi się grzebać po instrukcji, tym bardziej że pamietania może nie opisywać). Tak czy siak, jeśli otworzą "legitnie" np przez radar, range extender, gameboya czy kradnąc kluczyk, to i tak na nic ten alarm - tylk da Ci zabezpieczenie na chamską kradzież na lawetę.

Domyślnie jest włączony. Jak chcesz umozliwic podniesienie auta z włączonym alarmem, to musisz nacisnąć przycisk przed włączeniem alarmu.
Wiadomo, że alarm zabezpiecza tylko pewne sytuacje.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Czy domyślnie jest włączony alarm fabryczny zawsze na lawetę i jak naciśniesz to wyłączasz dla lawety? czy on się pamieta ostatnie ustawienie póki nie zmienisz? To tak z ciekawości (a nie chce mi się grzebać po instrukcji, tym bardziej że pamietania może nie opisywać). Tak czy siak, jeśli otworzą "legitnie" np przez radar, range extender, gameboya czy kradnąc kluczyk, to i tak na nic ten alarm - tylk da Ci zabezpieczenie na chamską kradzież na lawetę.

moje zabezpieczenie ma 3D akcelerometr, jeśli odpalisz to nawet jak nic nie wykryje szczególnego (ruchu), to w zależności jak ustawi user, zacznie wyć od razu lub po 10min (to dla userów co mają remote start i korzystają jak ja - 10 min to auto wyłączenie remote startu), natomiast jak wykryje przechył czy przyspieszenia w którejkolwiek osi, a nie był mój alarm odblokowany, to zacznie wyć od razu/zawsze.

Domyślnie jest włączony. Jak chcesz umozliwic podniesienie auta z włączonym alarmem, to musisz nacisnąć przycisk przed włączeniem alarmu.
Wiadomo, że alarm zabezpiecza tylko pewne sytuacje.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
7d40c3321e386ec0b1eb87909fa0a6e9.jpg
 
Ostatnia edycja:
dzięki za info. niestety każde zabezpieczenie da sie ominąć, szczególnie szybko i łatwo te standardowe które producent czy dedykowane do auta alarmy CAN oferują, bo to bazuje pomiędzy producentami praktycznie na kilku rozwiązaniach i stąd złodzieje zaraz nadganiają i jak widać potrafią kraść auta w parędziesiąt sekund.

Każde rozwiązanie niestandardowe/niszowe i które dodaje nie ważne ile 5-10-20 minut roboty aby się go pozbyć (o ile złodziej zna zabezpieczenie/wie że jest czy potrafi rozróżnić), powoduje że na 99% auto nie będzie ukradzione - za duże ryzyko że go ktoś nakryje jak przy otwartych drzwiach, schylony rozkręca coś i grzebie przy wiązkach (może go nakryć policja czy wściekły właściciel poczęstować gazem lub jakimś kijem bejsbolowym).
 
Straciłem wczoraj kupę czasu na ten temat, ale zgłębiłem dwa główne wątki na innych forach
- https://www.alfaowner.com/threads/radar-cover-stolen.1203627/ (tutaj [MENTION=20089]epsonix[/MENTION] też się udziela)
- https://forum.clubalfa.it/threads/f...l-radar-anteriore-alfa-giulia-stelvio.133582/ (trzeba z translatorem)

Obserwacje:
- Stellantis ma to kompletnie w dupie, ale jest plotka, że MY23 tego problemu nie ma
- Metalowy cover na radar ma wady i zalety
-- zalety:
--- chroni przed zajumaniem samego radaru, który kosztuje kilka tysięcy złotych
--- opóźni operację o kilka minut
--- zmusza złodzieja do pocharatania plastików, dzięki czemu ewentualnie ubezpieczalnia zapłaci za radar - bez uszkodzeń nie ma szans
-- wady: nie jest to 100% rozwiązanie, złodzieje sobie z tym radzą
- Plastikowa klapka do radaru jeśli zostanie ukradziona/zgubiona ma ten problem, że jest sprzedawana w zestawie z radarem
- Wtyczka do radaru to nie jest jedyne wejście do systemu
- Pewne customowe zabezpieczenia rodzą ryzyko, że w razie wypadku ubezpieczalnia uzna je za powód do niewypłacenia odszkodowania
- Kilka głosów o tym, że mamy do czynienia z fake newsem
- Zwykła blokada kierownicy nie zaszkodzi
- Keyless entry warto wyłączyć, ale nie ma to związku raczej
- Modele pre2020 są częściej kradzione
- Początkowo wzięcie miały przede wszystkim QV lub upodobnione do QV
- Inne marki i modele też mają ten problem

Ogólnie: jak chcą, to ukradną, ubezpieczenie to podstawa.

Ja się zacząłem zastanawiać nad sprzedażą Giulii;)
 
Ostatnia edycja:
Jak będziesz o tym w kółko czytał i myślał, to na pewno ukradną. Ale powód do sprzedania samochodu, bo mogą ukraść, zaiste absurdalny.
 
dokładnie, inne modele też kradną - np range rovery robią akumulatorowym narzędziem dziurę w tylnej klapie i tam się wpinają do wtyczki. wiele marek zapewne jak giulię przez radar, bo pewnie struktura CANu podobna i radary te same Boscha.

no to co zamiast auta? Motor? te to dopiero znikają - zobacz na ceny polis AC - 10x tańszy motor a cena ubezpieczenia wyższa niż za nową Giulie.

To może rower elektryczny? one jeszcze częściej znikają.
[MENTION=71664]walgreen[/MENTION], w tej logice nie pozostaje Ci nic innego jak piechotą łazić czy jeździć autobusami albo taksówkami.

A może lepiej jak masz AC, dobezpieczyć auto jakimś zabezpieczeniem aby zminimalizować ryzyko w ogóle całego problemu który powstaje po kradzieży. A samo zabezpeczenie bez cięcia wiazek żeby w razie czego np gwarancyjnego roszczenia wyjąć aby nie dawać powodów do odmowy naprawy aut na gwarancji.
 
Montował ktoś mechaniczne zabezpieczenie wajchy biegów w stelvio/giulia ? Może to najtańsze i najskuteczniejsze zabezpieczenie ?
 
Montował ktoś mechaniczne zabezpieczenie wajchy biegów w stelvio/giulia ? Może to najtańsze i najskuteczniejsze zabezpieczenie ?

A jak chcesz mechanicznie zabezpieczyć przełączników elektryczny?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Ja mam genialny pomysł. A gdyby tak na każdym postoju zatykać czymś rury wydechowe? Np. gałganem albo pianką montażową?
 
Ja mam genialny pomysł. A gdyby tak na każdym postoju zatykać czymś rury wydechowe? Np. gałganem albo pianką montażową?

Lepiej odłączać akumulator. Przynajmniej nie będzie się rozładowywał jak to u niektórych lubi po nocy wyssać całą baterie
 
To chyba u tych co montują jakieś pierdoły z allegro. U mnie nigdy się nie rozładował przez noc w żadnym samochodzie od 20 lat.
Ale ja nic nie montuję. Kupuję samochód w salonie, jeżdżę pięć lat tak jak kupiłem i sprzedaję. Dla niektórych nie do pomyślenia.
 
Nie chodzi o aku. zakupione przez użytkownika, a o nowe i na gwarancji. Problem jest w "inteligentnym" ładowaniu w tych samochodach. Jest tu na forum mnóstwo postów na ten temat.
 
na forum alfaowner angielskim jest gosciu, ktory sprzedaje elektryczne immobilizery radaru za ok 1500ziko, z tego co czytalem na grupach ludzie zadowoleni, natomiast gwarancji zadnych nie ma, wiec wolalem swoja julke wyposazyc w canlocka... mam nadzieje ze wystarczy...chyba teoretycznie najlepsza opcja?

[MENTION=20089]epsonix[/MENTION] kojarzysz ten immobilizer angielski? to jest podobne rozwiazanie do Twojego?
 
Ostatnia edycja:
Lepiej odłączać akumulator. Przynajmniej nie będzie się rozładowywał jak to u niektórych lubi po nocy wyssać całą baterie

Głupie pytanie: aku jest w bagażniku, rozładowany aku uniemożliwia otwarcie bagażnika, co teraz?

a poza tym to brzmi jak najlepsze rozwiązanie mojego problemu: nie jeżdżę często(zimą to chyba zupełnie odpuszczę), chcę zostawić samochód bezpiecznie i mieć wywalone
 
Głupie pytanie: aku jest w bagażniku, rozładowany aku uniemożliwia otwarcie bagażnika, co teraz?

a poza tym to brzmi jak najlepsze rozwiązanie mojego problemu: nie jeżdżę często(zimą to chyba zupełnie odpuszczę), chcę zostawić samochód bezpiecznie i mieć wywalone

w Giuliach rozladowany aku bodajze nie uniemozliwia otwarcia bagaznika, bo otwarcie nie jest elektryczne?
 
No mechaniczne raczej nie jest...
 
Głupie pytanie: aku jest w bagażniku, rozładowany aku uniemożliwia otwarcie bagażnika, co teraz?

a poza tym to brzmi jak najlepsze rozwiązanie mojego problemu: nie jeżdżę często(zimą to chyba zupełnie odpuszczę), chcę zostawić samochód bezpiecznie i mieć wywalone

napisałem to trochę zartobliwie ale jeśli u ciebie takie rozwiązanie by się sprawdziło to zawsze mozesz zostawić uchylone oparcie tylnej kanapy, otworzyć auto z kluczyka i sie wslizgnąć do bagażnika i założyć kleme, ewentualnie nie wiem jakbyś podał prąd przez złącza pod maską czy wtedy nie byłoby możliwosći otwarcia ale to niech się wypowie ktoś kto praktykował

- - - Updated - - -

Nie chodzi o aku. zakupione przez użytkownika, a o nowe i na gwarancji. Problem jest w "inteligentnym" ładowaniu w tych samochodach. Jest tu na forum mnóstwo postów na ten temat.

notorycznie niedoładowanie jak najbardziej ale zdarzały się przypadki, że grzejące się pokrętło od dna bądź niewyłączone myconnect rozładowało sprawny aku w noc. Na niektóre bolączki pomagały aktualizacje w aso. Sam w swoim FE do grudnia miałem oryginalny aku, który nie zawodził ale w związku z montażem instalacji lpg musiałem zmienić na nowy, odrobinę mniejszy. W giulii nadal oryginalny aku z 2017 roku mam ale, że żona tylko się kręci po miescie to raz w tygodniu podłączam prostownik.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra