• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Rozum mówi Stelvio, serce - Giulia. Co brać?

  • Autor wątku Autor wątku van
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Jednym z prostszych i najtańszych rozwiązań jest montaż haka i eksploatacja z przyczepą (kupno lub wypożyczalnia). Prześwit to wszystko zależy jaka jest droga dojazdowa
 
No trochę cie poniosło z tą tylna kanapą

Grubo go poniosło:-)

a w temacie wątpliwości, mam stelvio, jak ktoś pisał wyżej, to taczka, na dziurach stracisz plomby jak jakieś posiadasz, na asfalcie jazda jak po szynach. Giulia jest dla mnie za ciasna, mam 188cm wzrostu, dzieciaków totalnie nie dało się tam już wcisnąć. Pomimo sporego bagażnika w stelvio, na narty i tak pakujemy się w boxa, mimo, że w pakowaniu się na wyjazdy preferuję minimalizm:-)

Musisz przejechać się i pomierzyć w środku, ja o stelvio nie myślałem, objeżdżałem giulie a przy okazji pooglądałem stelvio i już razem zostaliśmy:-)

Pozdrawiam


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Ostatnia edycja:
Dzięki piękne za wszystkie odpowiedzi. W międzyczasie oddałem kię do naprawy i dostałem nowego qashqaia jako zastępcze - po tej przygodzie wiem, że stelvio raczej odpada, w SUVie za bardzo czuję się jakbym jechał dostawczakiem :) Także raczej decyduję się na giulię. Porady z dostawczakiem pod budowę domu też spoko - póki co planuję co prawda budowę z generalnym wykonawcą, ale jakby coś się zmieniło to spoko opcja takie berlingo na czas budowy.

Z nieco innej beczki: chciałbym mieć jakiś plan zapasowy gdybym finansowo nie wydołał na budowę domu i giulię naraz. Bylibyście w stanie zaproponować coś za 70-100tyś zł jako auto na przeczekanie jednego, może 2 lat? Coś co daje jakąś przyjemność z jazdy, bo moja xceed jest nudna do bólu. Najlepiej coś maks 6 letniego, żeby można było wrzucić normalny leasing :) Myślałem o golfie GTI, choć z wyglądu mi się kompletnie nie podoba. Z wymagań to w zasadzie benzyna, automat, 4 drzwi i grzane siedzenia, no i jakiś fun z jazdy.
 
deleted
 
Ostatnia edycja:
Nad czym mamy się tu zastanawiać? Najpierw pytałeś o różnice stelvio/giulia i kwestie praktyczności giulii no i spoko, w tym temacie wielu z nas ma coś do powiedzenia. Ale teraz? Mamy wybrać ci auto? To już twój ból głowy, z własnego doświadczenia wiem,że przy budowie domu zawsze na koniec braknie ci pieniędzy, ile byś ich nie miał. Po prostu dysponując większą gotówka, pozwolisz sobie w trakcie budowy na więcej i finał będzie taki sam. Więc kup sobie samochód na jaki cię stać i jaki potrzebujesz bo w perspektywie wydania 1000000- 1500000 zł na średniej wielkości dom w średnim standardzie to dywagacje czy oszczędzić na zakupie auta 100000zl nie mają sensu. Pozdrawiam
 
Dzięki za analizę finansową, ale korzystając że założyłem temat na forum samochodowym, pozwoliłem sobie zadać jeszcze jedno dość proste, konkretne pytanie: co fajnie jeździ za 70-100tyś. Jak ktoś rzuci coś ciekawego to fajnie, jak nie (bo np. tutaj tylko o Alfie) to też spoko.
 
Ale przecież w tym wszystkim nie chodziło o samochód, tylko o to, żeby niby mimochodem pochwalić się, że "budujesz dom".
 
W międzyczasie oddałem kię do naprawy i dostałem nowego qashqaia jako zastępcze - po tej przygodzie wiem, że stelvio raczej odpada, w SUVie za bardzo czuję się jakbym jechał dostawczakiem :)

Ja bym Stelvio z Qashqaiem nie porównywał. Qashqai to toczydełko, w Stelvio czuć jednak cuore sportivo.
 
Dzięki za analizę finansową, ale korzystając że założyłem temat na forum samochodowym, pozwoliłem sobie zadać jeszcze jedno dość proste, konkretne pytanie: co fajnie jeździ za 70-100tyś. Jak ktoś rzuci coś ciekawego to fajnie, jak nie (bo np. tutaj tylko o Alfie) to też spoko.

Wysłałem Tobie priv.
 
Julka ma więcej miejsca na tylnej kanapie niż Stelvio. .

Jeżeli Julka ma więcej miejsca to nie chcę wiedzieć ile miejsca jest w Stelvio...

Oczywiście jeżeli ważne jest globalne ocieplenie to lepiej brać Julkę. Podobno przez SUV-y nie są zbyt ekologiczne
 
Amortyzatory
Powrót
Góra