Kangurek przy hamowaniu stelvio

adamu

Użytkownik
Rejestracja
Sie 25, 2021
Postów
118
Auto
Stelvio Veloce Ti
Witam ,
Czy to normalne , że przy hamowaniu do okolic 0 lub całkowitego postoju jest efekt tzw. Kangurka problem występuje w trybach którymi jeżdżę czyli N i D , większe odczucie jest w trybie Dynamic to wychodzi jakby redukowało na 1 bieg może to kwestia napędową / skrzynia. Dodam , że ten problem jest cały czas od odpalenia po rozgrzanie samochodu , płyn hamulcowy od nowości na przeglądzie 2 letnim ASO nie wymieniło ( niski przebieg )…

Aktualnie mam 12k km przebiegu , tarcze dotarte bez rantu , klocki prawie całe , co do hamulców to przy hamowaniu w końcowej fazie na wstecznym biegu jest pisk słyszalny w kabinie . Głównie jak parkuje tyłem , kontaktowałem ASO stwierdzili , że wina dotarcia klocków …
 
Witam ,
Czy to normalne , że przy hamowaniu do okolic 0 lub całkowitego postoju jest efekt tzw. Kangurka problem występuje w trybach którymi jeżdżę czyli N i D , większe odczucie jest w trybie Dynamic to wychodzi jakby redukowało na 1 bieg może to kwestia napędową / skrzynia. Dodam , że ten problem jest cały czas od odpalenia po rozgrzanie samochodu , płyn hamulcowy od nowości na przeglądzie 2 letnim ASO nie wymieniło ( niski przebieg )…

Aktualnie mam 12k km przebiegu , tarcze dotarte bez rantu , klocki prawie całe , co do hamulców to przy hamowaniu w końcowej fazie na wstecznym biegu jest pisk słyszalny w kabinie . Głównie jak parkuje tyłem , kontaktowałem ASO stwierdzili , że wina dotarcia klocków …

Ja mam takie odczucie od samego początku, zarówno jako kierowca, jak i pasażer. Jak dla mnie to ten układ hamulcowy (by wire) działa ogólnie dziwnie, a szarpnięcie (bo oto chodzi?) przy zatrzymaniu jest na prawdę niekomfortowe. Przesiadam się potem do innego auta (automat, manual, turbo, N/A, ... jeden pies) i dziwię, że może być inaczej, tzn. łatwiej się kontroluje końcową fazę hamowania, a zatrzymanie nie urywa głowy. Więc chyba TTTM.
 
Jeśli dobrze zrozumiałem to, co napisałeś to jest to związane nie tyle z układem hamulcowym , co z redukcja skrzyni biegów do 1 biegu.
 
Miałem podobny objaw, na pisk tylnych klocków pomaga przynajmniej jedno konkretne, dobre hamowanie z hamulcem w podłodze, tak z 90+ km/h. Płyn hamulcowy sobie wymień, dziwnie powiedzieli w ASO - bo do utrzymania gwarancji trzeba robić przegląd zgodnie z instrukcją - a tam płyn jest co 2 lata niezależnie od przebiegu
 
Pisk jest dziwny bo występuje tylko przy hamowaniu na wsteku, ale z piskiem przy normalnym hamowaniuprzy jeździe na wprost racja , pomaga ostrzejsze hamowanie. Przy ponownej obserwacji bieg zmienia wcześniej hamowanie jest już na 1 biegu , więc jak kolega wyżej napisał to układ by wire czyli TTTM …
 
No to na pisk jest rozwiązanie. Trzeba znaleźć większą górkę, max na wstecznym, wrzucamy luz w celu nabrania prędkości, i hamujemy w opór :D

Możemy to śmiało nazwać prawidłową procedurą docierania klocków.
 
Znajdę jakiś plac i zrobię to przy większej prędkości ;)
Na przyszłość bo tarcze trochę wytrzymują też jesteście zdania , że następne klocki to EBC chyba yellow czy coś innego montowaliście ? ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra