Android Auto moduł WiFi

karolw

Nowy
Rejestracja
Sie 15, 2024
Postów
15
Auto
Stelvio MY24
Cześć,

Czy możecie polecić jakiś konkretny moduł wifi (na usb), który jest przetestowany i działa czyniąc połączenie z Anroid Auto bezprzewodowym? Na allegro jest kilka modeli i każdy ma skrajne opinie..

Z góry dziękuję
 
Z tańszych do aut po 2020 carlinkit 5.0.
Na ładowarce indukcyjnej i z bezprzewodowym połaczeniem potrafi się tak nagrzać telefon, że rozłącza, ale to raczej z każdym adapterem tak będzie.
 
Z tańszych do aut po 2020 carlinkit 5.0.
Na ładowarce indukcyjnej i z bezprzewodowym połaczeniem potrafi się tak nagrzać telefon, że rozłącza, ale to raczej z każdym adapterem tak będzie.

Jak po 2020? Ostatnio zakupiłem do giulii 2019 i śmiga aż miło.
 
Dokładnie, obecne wersje obsługują AA po protokole carplay na USB dzięki czemu w przedliftach całe 8.8" ekran jest wykorzystywany. Wiem że tylko wtedy przełączanie pomiędzy dual screenem jest ciut tricky ale ponoć zrozumieć koncept i dzień się przyzwyczaić i jest git.


Z tańszych do aut po 2020 carlinkit 5.0.
Na ładowarce indukcyjnej i z bezprzewodowym połaczeniem potrafi się tak nagrzać telefon, że rozłącza, ale to raczej z każdym adapterem tak będzie.
Tak, ale w 8,8 przedlift o ile wiem ekran jest ciągle mały. Carlinkit słyszałem że coś wypuścił większego z własnym androidem na pokładzie i to o ile dobrze kojarzę wspiera cały ekran a AA w przedlift - do dopytania - od 3 lat używam iPhona więc nie śledzę zbytnio

Co do grzania - jeszcze z czasów gdy miałem telefony na Androidzie, to zauważyłem że przy korzystaniu z AA telefon się dość grzeje nawet na kablu, na Wirless (bo też miałem) chyba jeszcze bardziej i widać to po prędkości wyczerpywania się baterii - gdzie telefon w pełni naładowany to starczał może na 1.5h pracy AA po WiFi. Z Iphone jest totalnie inna historia - starcza lekko na 6h i się praktycznie nie grzeje. Do Androida nie korzystałem z ładowarki indukcyjnej, a mam kabel z gniazda zapalniczki z ładowarki i nigdy zaden telefon mi się nie przegrzał na tyle żeby coś zaczął rozłączać AA (choć był mocno ciepły).
 
Na AA bezprzewodowym mój Android grzeje się wyraźnie (nie jakoś strasznie) nawet jak nie jest ładowany indukcyjnie, samo AA i wifi już go nieźle obciąża. Jak jest dodatkowo indukcja to już masakra, choć czasem zdarza mu się magicznie być chłodnym i nie wiem od czego to zależy.
Jak się rozgrzeje to AA mi nie rozłącza ale ładowanie odcina zabezpieczenie w telefonie. Szkoda że na mocno za wysokim poziomie temperatury.
Ewidentnie brak chłodzenia schowka...
 
Ja co prawda już sprzedałem Giulię ale używałem Carlinka 5.0 od początku jak się pokazał. Telefon grzał się ale wisiał na kratce wentylacji przez co był naturalnie chłodzony :)
 
Nie rozumiem po co robić takie kombinacje, martwić się czy telefon się grzeje czy nie, co też nie jest na pewno dla niego zdrowie, że się szybciej rozładuje, wieszać go na kratce od wentylacji? Co za problem podpiąć telefon do kabla, gdy jest potrzebne AA?
 
Nie rozumiem po co robić takie kombinacje, martwić się czy telefon się grzeje czy nie, co też nie jest na pewno dla niego zdrowie, że się szybciej rozładuje, wieszać go na kratce od wentylacji? Co za problem podpiąć telefon do kabla, gdy jest potrzebne AA?

Na kablu też się grzeje, tylko mniej. Niestety, AA widocznie jest jakoś gorzej zaimplementowane w sofcie telefonu niż ACP w iPhonach co potwierdza i temperatura telefonu jak i czas pracy na baterii.

AA/ACP po WiFi to wygoda - brak potrzeby wyciągania telefonu z kieszeni, podłączania do kabla a i zużywania złącza/kabla tysiącami wpięć/wypięć telefonu.
 
moje obserwacje na iPhonie (carplay) są takie, że telefon bardziej się grzeje na włączonym yanosiku niż na mapach googla
 
O tak. Yanosik mocno drenuje baterię.
 
No ja korelacje zaobserwowałem w samsungu, tzn indukcja + nawigacja na aa wireless przez carlink i 2x albo nawet 3x wyrzucało mnie z AA i połączenia, dopiero kiedy temperatura trochę spadła dało się ponownie połączyć z samochodem.
 
Na kablu też się grzeje, tylko mniej. Niestety, AA widocznie jest jakoś gorzej zaimplementowane w sofcie telefonu niż ACP w iPhonach co potwierdza i temperatura telefonu jak i czas pracy na baterii.

AA/ACP po WiFi to wygoda - brak potrzeby wyciągania telefonu z kieszeni, podłączania do kabla a i zużywania złącza/kabla tysiącami wpięć/wypięć telefonu.

Wygoda nie wygoda, zależy jak często się tego używa. Ja używam raz na pół roku jak jadę w nieznaną trasę i używam nawigacji. Wtedy wtykam kabel i nie mam z tym problemu. Ale nie o to chodzi - mam wrażenie że dla większości jak coś jest "bezprzewodowe" to jest cool i powód do prestiżu. Trochę śmieszne.
 
No właśnie nie jest cool bo się grzeje :⁠-⁠).
A tak na serio, skoro jest to co dziwnego że ludzie chcą używać.
 
moje obserwacje na iPhonie (carplay) są takie, że telefon bardziej się grzeje na włączonym yanosiku niż na mapach googla

Korzystam z waze i spotify i sie nie grzeje a bateria 6h poo wifi starcza. Iphone 11

- - - Updated - - -

Wygoda nie wygoda, zależy jak często się tego używa. Ja używam raz na pół roku jak jadę w nieznaną trasę i używam nawigacji. Wtedy wtykam kabel i nie mam z tym problemu. Ale nie o to chodzi - mam wrażenie że dla większości jak coś jest "bezprzewodowe" to jest cool i powód do prestiżu. Trochę śmieszne.

U mnie daily use wlasnie wtedy bezprzewodowe jest wygodne. A trasa pare razy w roku w giulii kabelek z gniazda zapalniczki a w tonale ladowanie indukcyjne-nie zauwazylem zeby tez sie cos grzal
 
Wygoda nie wygoda, zależy jak często się tego używa. Ja używam raz na pół roku jak jadę w nieznaną trasę i używam nawigacji. Wtedy wtykam kabel i nie mam z tym problemu. Ale nie o to chodzi - mam wrażenie że dla większości jak coś jest "bezprzewodowe" to jest cool i powód do prestiżu. Trochę śmieszne.
Haha, jaki żałośny post. Inni są śmieszni, bo używają bezprzewodowo CP/AA mając od razu po wejściu do auta muzykę, nawigację, yanosika itd., a ty podpinasz kabel raz na pół roku i czujesz się lepszy od innych dzięki temu?
 
Wygoda nie wygoda, zależy jak często się tego używa. Ja używam raz na pół roku jak jadę w nieznaną trasę i używam nawigacji. Wtedy wtykam kabel i nie mam z tym problemu. Ale nie o to chodzi - mam wrażenie że dla większości jak coś jest "bezprzewodowe" to jest cool i powód do prestiżu. Trochę śmieszne.
Haha, jaki żałośny post. Inni są śmieszni, bo używają bezprzewodowo CP/AA mając od razu po wejściu do auta muzykę, nawigację, yanosika itd., a ty podpinasz kabel raz na pół roku i czujesz się lepszy od innych dzięki temu?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra