[Giulia] wysyp błędów na desce rozdzielczej

jan3387

Nowy
Rejestracja
Lis 29, 2014
Postów
130
Lokalizacja
Bielsko-Biała
Auto
Alfa Romeo Giulia Super 2.2 M-jet MT 180 KM '16
W ubiegły czwartek przy jeździe w korku po południu (przejechane ok. 20 km trasy) wyskoczyły mi błędy:
- zleć kontrole ręcznego
- ABS niedostępny
- AST niedostępny
- ESC niedostępny
- Hill Hold Control niedostępny
- Lane Departure Warning niedostępny
- park sense niedostępny
- automatyczne światła drogowe niedostępne
- wychodzi komunikat sprawdź kamerę szyby czołowej czy coś z tym stylu (system przeciwkolizyjny też jest nieaktywny).

Autem jeżdżę normalnie od tego czasu. Dodatkowo zauważyłem, że moja pozycja w nawigacji aktualizację się dopiero po ok. 15 minutach jazdy. Tak jakby złapała pozycję dopiero po dłuższej jeździe. Raz udało mi się zresetować te błędy poprzez kręcenie kierownicą ale podczas hamowania znowu się pojawiły. Poza tym auto jeździ, hamuje normalnie, ogrzewanie tylnej szyby, foteli i kierownicy działają.

Normalnie pojechałbym do mechanika wyczytać błędy ale najbliższy termin za 14 dni. Kupiłem icar2 i pokazuję mi rano stan napięcia przy ECU na 12 V. Przy jeździe pokazuję 14,3 V. Nie chce mi się wierzyć że padły wszystkie systemy jednocześnie. Macie jakieś sugestie co mogę zrobić na już?
 
Dzięki. Czy jak postąpię zgodnie z instrukcją (ładowanie bez odłączania instalacji, krokodyle na odpowiednie śruby wystające z akumulatora) to nie muszę się martwić, że coś się wysypię?
 
Robiłem tak i bez problemu.
 
jeszcze napisz jak stary masz akumulator

sprawdziłbym też, czy klemy dobrze trzymają
 
voltomierzem sprawdź jakie napięcie ma aku jak tylko otworzysz bagażnik rano. Tak czy siak naładować (przecież aku przygotowuje się do zimy! szczególnie 4-o letni i szczególnie w tych autach gdzie ładowanie jest zdupczony algorytm), przetestować aku, zobaczyć. 99% fałszywy błąd związany ze spadkiem napięcia przy rozruchu i zakłuceniem/rebootem nawet niektórych ECU - tu taka dokładnie litania jak u Ciebie norma.

dodatkowo w obecnym okresie te wszystkie błędy od kamery przedniej (LDW/auto długie/wyczyść kamerę), też mogą się pojawiać ze względu na szron czy choćby zaparowane totalnie auto - ot choćby wczoraj tak miałem jak ruszyłem a szyba nie była w pełni odparowana - po minucie zniknęło.
 
Panowie,
no więc tak, akumulator był naładowany w 80%. Naładowałem go prostownikiem firmy BLOW, po osiągnięciu 100% trzymany jeszcze 1h pod ładowarką. Po uruchomieniu silnika kierownicą po trzy razy do oporu w każdą stronę. Wyłączyłem silnik włączyłem ponownie i błędy dalej występują. Jakieś pomysły co może powodować te błędy?
 
Po pierwsze aby zrobić kalibracje czujnika skrętu (o ile zginęła po zakładanym spadku napięcia, albo ze względu na inny błąd nie pomoże go uciszyć do poziomu historycznego) to "nie kręci się 3x do oporu w każdą stronę i wyłącza silnik" tylko kręci się max w jedną, max w drugą i na środek i chwikę się daje popracować w takim stanie (parę sekund). po tym warto zrobić 5 startów silnika takich po parę sekund włączony, parę wyłączony (5 poprawnych startów i wiele błędów przechodzi jako zapisane/historyczne a nie aktywne, albo przynajmniej te bardziej krytyczne dają się skasować komputerem diagnostycznym)

A na koniec - uwielbiam diagnozowanie przez internet, gdzie nawet nie ma zczytanych błędów oryginalnych, tych które się nie chcą skasować od razu, i tych które nie chca się skasować po kalibracji/startach/w kolejnej próbie kasowania. Przecież może być tysiąc przyczyn i czasem nie oczywistych. Ot nawet słynna masa na skrzynię która doprawadza nawet do spalenia się docelowo modułu ABS.
mniej niż 500zł na własność - ELM Viaken + 2 adaptery to jakies 220zł i MES licencja z ich strony EUR50.
 
udało się dopchać na diagnozę. Okazało się, że czujnik ABS nie daje sygnału(C0031 i C0034 prędkość obrotowa koła PL 0 km/h a PP 4 km/h ). W warsztacie powiedzieli albo czujnik padł albo coś z wiązką.
za tydzień mają się tym zając ale kupię asekuracyjnie czujnik, bo widzę że jest za 100 zł nowy OE.
 
Miałem ten sam problem. U mnie okazało się, że procedura kalibracji poprzez kręcenie w jedną i drugą nie przechodziła, a pomogło dopiero wykonanie kalibracji przez alfaOBD. Cała choinka od razu zginęła :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra