[Stelvio] Pompa paliwa Stelvio

bronek90

Użytkownik
Rejestracja
Lut 14, 2020
Postów
613
Lokalizacja
Turek
Auto
Stelvio FE LPG; Giulia Veloce `17 LPG
Witam, prawdopodobnie w moim stelvio kończy się pompa paliwa. Problemy zaczęły się jakiś czas temu kiedy zaczęło gorzej odpalać podczas pierwszego rozruchu i przez 2- 3 sekundy nie mógł dojść do obrotów około 1400 tylko było około 1000 i stopniowo dochodził do 1400 obrotów. Wymieniłem świece, podmienilem cewki z drugiego auta, zalalem środek do wtrysków do paliwa i nawet podladowalem akumulator ale bez efektu. Dziś przeglądając funkcje w alfaobd uruchomiłem pompę paliwa i zaniepokoił mnie dźwięk, nienaturalnie głośne buczenie. Zweryfikowałem w giulii i tam normalny odgłos pracy pompy paliwa. Jedyna różnica to giulia miała pełen bak, a stelvio niecała połowę, czy to może mieć wpływ na hałas? Nie chcę dotankowywac stelvio do pełna żeby sprawdzić czy poziom paliwa ma wpływ na hałas bo do wymiany pompy raczej im mniej paliwa tym lepiej. Moje pytanie do bardziej doświadczonych użytkowników czy problemy z rozruchem pasują do konczacej się pompy i drugie pytanie jak z wymianą, czy potrzeba specjalnego klucza, czy napotkam jakieś trudności i może jakieś rady od kogoś kto to robił?
Mam nadzieję, że trafię z diagnozą bo takto trochę złotówek wywalę na marne. No i na koniec uprzedze pytania, błędów w sterowniku brak.
Z góry dziękuję wszystkim za odpowiedzi i pomoc. Pozdrawiam serdecznie
 
Odpowiem sobie sam, nie potrzeba specjalnego klucza ale na pewno by ułatwił chociaż młotek i srubokręt są ok, wymiana w miarę ok, trochę zabawy z podpinaniem przewodów w zbiorniku. Radzę wymieniać pompę przy niskim poziomie paliwa w zbiorniku, ja miałem wypalone około 44 l a i tak dużo się wylało pod auto. Najważniejsze, pompa była odpowiedzialna za problemy z rozruchem, teraz wszystko ok. Przebieg ca 90tkm
 
Pompę wsadziłeś ori czy namierzyłeś jakiś zamiennik? Tak przyszłościowo, tfu tfu, tylko pytam żeby wiedzieć jakby co...
 
Jaki miałeś przebieg?
U mnie kilka dni temu zdarzyło się po kilku godzinach stania pod pracą szarpanie po uruchomieniu. Podobnie jak u Ciebie, max 1500 obrotów i gaśnięcie.. Coś jak świece lub multiair. Na drugi dzień z rana odpaliłem bez problemu i tak jest do dzisiaj.
 
Jaki miałeś przebieg?
U mnie kilka dni temu zdarzyło się po kilku godzinach stania pod pracą szarpanie po uruchomieniu. Podobnie jak u Ciebie, max 1500 obrotów i gaśnięcie.. Coś jak świece lub multiair. Na drugi dzień z rana odpaliłem bez problemu i tak jest do dzisiaj.

Napisałem, około 90tkm. Zupełnie inne objawy daje MA i wypadanie zapłonu do tego, co było przy niewydajnej pompie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra