• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Zaparowana lampa przednia

rossoneri

Nowy
Rejestracja
Cze 3, 2013
Postów
67
Wiek
41
Lokalizacja
Jarosław
Auto
Alfa Romeo GT 3.2 V6 Busso
Cześć,
Proszę chłopaki o radę jak w temacie. Mam rozszczelnioną lampę przednią i praktycznie już cała jest zaparowana, na całej czołowej powierzchni pojawiają się skroplenia od węwnątrz.
Już napaliłem się, że kupię nową ale jak usłyszałem o cenie to się na miejscu uspokoiłem, zacząłem rozglądać się za używaną, ale ostatnio dowiedziałem się że jest to niestety jedna z wad tego modelu więc zakupkolejnej nie zagwarantuje, że i ona po jakimś czasie się nie rozszczelni.
Chodzi mie o to :) czy wymieniać na nową, czy może da się jakoś naprawić nieszczelność i czy w ogóle warto i czy się to opłaca?
Nowy xenon to wydatek 1900 zł, używka 800-1000 zł.
Proszę poradźcie, jeżeli mieliście podobny przypadek, co z tym fantem mam począć.
Z góry dziękuję,
 
te które musisz otworzyć żeby zmienić żarówke,
 
Robisz z tyłu mała dziurkę w plastikowej zatyczce i problem parowania znika
 
Żadnego wiercenia dziur w lampach !!!

Na początek zdejmij dekielek tylni (zaślepke) swiateł mijania. Tak na pare dni. Powinno się poprawić. Później możesz wiercic:P jakby po ponownym założeniu znów para wychodziła.


Panowie, wtrącę się do tematu ponieważ nie zgadzam się z poradami dla kolegi któremu paruje lampa.

Przerobiłem temat parujących lamp i tych z ksenonami i bez w niejednym aucie.
Lampa musi być szczelna, żadne wiercenie dziur żeby odparowała, od tego są fabryczne otwory z gumkami(rurkami). Poza tymi otworami nie może być innych niż producent przewidział.
Jeżeli paruje lampa to albo gdzieś właśnie jest ubytek np, brak uszczelki lub wygniecona uszczelka, lub gdzieś obudowa jest pęknięta.
Lampę należy wyjąć i dokładnie obejrzeć gdzie jest możliwy ubytek.
Lampa paruje właśnie na skutek tego że jest gdzieś dziura i nachodzi wilgoć sama, bądź po myciu.
Dodatkowo w GT są przewidziane przez producenta osłony lampy od strony nadkoli, być może ich nie ma i tamtędy podczas mycia dostaje się woda.
Poza tym jak już stwierdzisz gdzie może lecieć woda do lampy, należy najpierw lampę rozkleić (najlepiej używając nagrzewnicy - tylko ostrożnie żeby nie stopić plastiku) lampę dokładnie wysuszyć, można umyć szybkę od wewnątrz jeżeli masz zabrudzoną, absolutnie nie dotykać odbłyśnika. Potem lampę sklejamy najlepiej używając uszczelniacza dekarskiego bezbarwnego (nie twardniejącego). Należy się upewnić że nie jest urwany żaden z uchwytów zaślepki od wyjmowania żarówek. Po dokładnym sklejeniu należy przez conajmniej jeden dzień na otwartym tylnym deklu suszarką nagrzewać lampę od środku, tak żeby pozostała wilgoć wyszła z lampy przed montażem na samochodzie.
Po wygrzaniu, wysuszeniu lampy pozostaje dokręcenie dekla i montaż na samochodzie.
Pamiętaj że w GT masz dekle przykręcane śrubą do wewnętrznego gwintu lampy, jeżeli któryś z uchwytów był urwany należy najlepiej wtopić nakrętkę w lampę i potem dokręcić śrubę do nakrętki tak żeby w miarę mocno dekiel przylegał do lampy.

Na końcu należy się upewnić że fabryczne otwory odpowietrzające są drożne.
Niestety w GT jest tak że żeby wymienić żarnik trzeba zdjąć lampę co wiąże się ze zdejmowaniem zderzaka dlatego większość osób które fizycznie wymieniają tam żarnik poprostu urywa dekiel z dwóch dolnych zaczepów i właśnie jest to przyczyną parowania lamp :)

Mam nadzieje że moje wypociny się przydadzą.
 
Wiesz, jednemu pomaga doszczelnienie, drugiemu rozszczelnienie ;) Mi pomogło to drugie.
 
Wiesz, jednemu pomaga doszczelnienie, drugiemu rozszczelnienie ;) Mi pomogło to drugie.

Można było by polemizować ale chodzi o to żeby pomóc koledze.
Generalnie to szczelna lampa + drożne odpowietrzniki powinny załatwić temat.
Ja u siebie tak zrobiłem i wogóle nie parują, nawet jak są ciepłe i poleje je zimną wodą, nie ma wogóle pary od wew. strony.
 
Tak, dzięki za wyczerpującą poradę. Właśnie po ostatnim myciu samochodu zauważyłem, że lampa praktycznie cała była zaparowana a raczej wyglądała jakby padał w jej wnętrzu deszcz :) co by potwierdzało Twoją tezę. Jak autko postoi tydzień w garażu to nagromadzona wilgoć sobie wychodzi (tak mi się zdaje), ale wystarczy że wyjadę z garażu i po chwili jazdy szybka po chwili znów zachodzi wilgocią. Niestety nie mam doświadczenia w tego typu zabawach, wiec wolałbym przekazać to komuś wprawionemu. Najpierw jednak spróbuję tej porady z odsłonięciem dekielka, możliwe że cześć wilgoci nie może się wydostać z wnętrza i powoduje to że ciągle się skrapla na lampie. Jak to nie pomoże to wezmę się za Twój sposób.
 
Sorry za odgrzewanie starego kotleta ale mam mały problem z jedną z moich lamp (nie ksenon) polegający własnie na parowaniu. Jest to lampa prawa , oryginalna. Wymontowałem ją, dokładnie obejrzałem pod kątem uszkodzeń (nie stwierdzono). Potem rozkleiłem, wyczysciłem , dokładnie usunąłem resztki starej uszczelki i poskładałem na nowo nie żałując uszczelnienia więc o nieszczelnosci na obwodzie nie ma mowy. Niestety lampa nadal paruje. I tu mam pytanie czy może ktoś wie:

1. dlaczego lewa lampa ma gumowy wężyk, odpowietrznik w kształcie małego "U" z tyłu a w prawej tego nie ma?
2. Co to są podłuzne białe "szufladki" od tyłu lampy, czy popwinny byc dwie i czy jeśli mam jedną to jest ten problem?
Otwory są dwa, w jednym jest biała wkładka, drugi jest pusty. Próbowałem go zaślepic silikonem ale nic to nie dało (nadal paruje)

Jeśli ktos już z tym walczył i ma jakieś pomysły to bedę wdzięczny :)
 
Witam wszystkich

Mam pytanie odnośnie lampy, gdyż u mnie również jedna jest zaparowana. Czy można ją zdemontować bez zdejmowania zderzaka? Z tego co wyszukałem w internecie trzyma się na 2 śrubach, z czego jedna jest widoczna od góry natomiast do drugiej nie mogę się dostać.
 
Witam wszystkich

Mam pytanie odnośnie lampy, gdyż u mnie również jedna jest zaparowana. Czy można ją zdemontować bez zdejmowania zderzaka? Z tego co wyszukałem w internecie trzyma się na 2 śrubach, z czego jedna jest widoczna od góry natomiast do drugiej nie mogę się dostać.

Lampa trzyma się na trzech srubach. Jedna z góry i dwie od dołu. Nie musisz zdejmować zderzaka ale musisz go odkręcić z jednej strony.
Najpierw wkręty trzymające nadkole do zderzaka, potem odchylasz nadkole i masz dwie śruby na TORX 30, potem cztery sruby TORX 30 z przodu pod maską, obok zamka klapy i możesz zsunąć i odchylić zderzak aby dostać się do śrub od lampy.
Tak naprawdę 10 minut roboty jak wiesz gdzie i co. Pierwszy raz pewnie trudniej ;)
 
Witam. Mam ten sam problem. Lewa lampa zaparowana. Chce zacząć od spr czy uszczelka nie jest podwinietA, bo poprzedni właściciel wymieniał obie lampy. Pytanie na ile wkrętów jest przykrecony dekielek? Chce go zdjąć,by lampa wyschla i zobaczyć uszczelkę
 
Zejdź do auta i sprawdź ile tam jest śrubek lub drucików.

Kwestia jest taka, że dwie śruby wykręciłem(od góry zaślepki) zostaje mi jedna od str nadkola, która prawdopodobnie ma zerwany gwint, bo nie wykręca się tylko obraca ciągle w kółko. Pytanie czy mam się siłować i spróbować wyciągać w stanie jakim jest czy może jest jeszcze jedna czyli 4 śruba od strony centralnej auta. Pytam, bo właśnie od tej strony jest bardzo ciasno, są poprowadzone wiązki tamtędy i potrzebuje kogoś kto ma taką wiedzę ile jest śrub, bym tego nie zepsuł
 
Amortyzatory
Powrót
Góra