Ocieranie - Skrzypienie z przodu( bardziej lewego koła )

Bartekk287

Nowy
Rejestracja
Kwi 22, 2013
Postów
120
Lokalizacja
Libiąż
Auto
Alfa Romeo GT 2006 r. 1.9 JTD 150 km.
Witam mianowicie mam taki no dziwny problem nie problem. Kiedyś tam z rok temu raz zac zas żadko jak pojeździłem troche po nierownosciach itd.. cos skrzypło czasem jak samochodzik najechal na jakiś garb czy cos (mówie tu głownie jak samochód nie wjezdza w dziure tylko pracuje góra doł zawieszenie..) w zimie widze był spokoj moze przez temperature. Zaczeło się robić cieplej wrociło raz za czas.. z początku myslalem ze ociera mi o cos oponka ze odstaje oslona albo cos bo nowe opony wieksze niz zimowka bo zimowka 15, ta jest 17.. chyba tam nic nie ociera nic nie odstaje. a na nierownościach skrzypi...
nie wiem czy w zimie nie skrzypialo bo opona mniejsza czy ze bylo zimno..

Jak na przykłąd wyjade z garażu jezdze itd nic... dopeiro po pewnym czasei jak sie rozgrzeje czy nabierze temperatury.pojezdze po nierownosciach .. ta guma czy co nie wiem no skrzypi.. jak samochod jest na postoju nacisne na przod i zaczne bujac autem góra dól to no slychac takie skrzypienie ocieranie jak by jaka guma nie miala luzu czy cos.. teraz zauwazylem ze troszke sie to nasililo jest czesciej.. i szybciej to sie ujawnia. dzwiek taki jak by cos o cos ocierało guma o coś lub coś.. nie wiem no . na progach zwalniajacych nie skrzypi nic. moze za duza nierownosc.. najbardizej przy jakis muldach poprzecznych np czy cos ze tak nazwe na drodze .

co na to powiecie, co to by mogło być ? sprobowac spsikac sylikonem w sprayu elemnty gumowe czy cos jest do wymiany.. w pazdzierniku robilem górne wahacze, reszta była w porządku.i spradzane na stacji itd. pol tora miesiaca temu przegląd i również nic.. jeszcze pytałem gościa jak wszystko itd. mowi bardzo w porządku jeszcze sie lepiej przyglądnął..
 
Ostatnia edycja:
Bartek,

Miałem kiedyś podobny problem i po wymianie wadliwego (skrzypiącego na muldach właśnie) wahacza problem ustał. Problem pojawił się po zimie dwa lata temu i im bliżej lata zaczynał być nie do zniesienia (wstyd przejeżdżać obok folkswagonów takim skrzypowozem). W zawieszeniu nic nie stukało - sztywność zachowana tylko po prostu skrzypiało coś i tyle.

Pozdrawiam
 
No w zawieszeniun nic nie puka i wogule, wszystko ok tylko to skrzypienie raz za czas no.. wkurza strasznie.. ;) a mowisz o wymianie dolnego czy gornego wahacza ? gorne wymienialem w pazdzierniku czyli no pol roku temu, a wymieniales jeden czy obydwa ?

Ja myslalem ze to jakas guma nie ma luzu nic czy cos. albo poduszka amorka albo cos. tak jest cisza a jak pojezdze troche pobujam autem i na postoju je ponaciska pobujam to skrzyki jak naciskam i skrzyt skrzyt skrzyt..

Jaka cena dolnego wahacza mniej wiecej ?

Chyba ze jszcze moze jakies inne sugestie ? tuleje wymienic czy cos.
 
Witam,
jeżeli nie ma luzów na górnych wahaczach to są dwa sposoby na wyeliminowanie skrzypienia. Albo odkręcenie wahaczy od mocowania, wyciągnięcie metalowych sworzni z wahaczy, wyczyszczenie i posmarowanie - pomaga na jakieś 6 miesięcy. Drugi niestety droższy sposób wymiana owych tulei na poliuretanowe.

pozdrawiam
 
slymekk mowisz o gornych czy dolnych wahaczach ? czy te i te ? :)
 
slymekk gorne wahacze wymienialem pol orku temu, a wczesniej było to skrzypienie ale takie dlekatne mniej odczuwalne i slyszalne i zadziej.. a teraz sie nasila.. więc chyba to moze nie górny wahacz ? :)

Ludvigus wlasnie nie wiem czy nie masz kurde racji ty z ta poduszką amora z przodu.. droga nie jest, według mnie warto by było spróbować. szzegilnie ze pisali tu ludzie o wahaczach gornych, ktore wymienialem, reszta jest w porządku. Idzie to jakoś sprawdzić czy by to mogła być ta poducha amora ? :) dużo zabawy z wymianą tej poduchy ?
Dzięki za info. :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra