Zakup Alfy Romeo GT

A możesz napisać gdzie dokładnie, w jakiej zakładce w MES szukać tego prawdziwego przebiegu?

Pierwszy zdaje się parametr na liście to "odometer". I to (teoretycznie) jest przebieg zarejestrowany przez ECU.
Problem w tym, że często figuruje tam 000000000 i wtedy jest lipa. Ktoś kiedyś twierdził, że 000000000 pojawia się po "kręceniu" licznika.
Ja nie wiem czy tak jest. Wiem natomiast, że jak jest tam 250tysi a na budziku 120 to cos jest nie halo :P
 
W ojca w GT 0000000 na odometrze pojawilo sie po tym jak pracownicy ASO szukali przyczyny migajacego licznika przebiegu..



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
IMHO - szukaj V6 :D
Bo po 20VT będziesz smutny z 2.0 JTS.
Ja też myślałem, że jak kupię JTDm, zrobię soft i moment pod 400Nm
to będzie fajnie jeździło i oszczędnie i bedę zadowolony. A potem musiałem sprzedawać dieselka
i szukać V6 ;) A zaufaj, że 1.9JTD zrobiony na 180km/392Nm lata efektowniej niż 2.0JTS
No i jeszcze pamiętaj, że w odróżnieniu od VT to jest wolnossak i nic nie "podkręcisz"
BTW - nie wiem jak jeździsz ale w moich rękach V6 pali sporo mniej niż 20VT ;)
Z drugiej strony pininfarinowego fiacika możesz spoko do 3xx rozkręcić niewielkim kosztem
gdzie 3.2 w alfie wymaga już dużych nakładów $$$ żeby coś polepszyć

Hm, też myślę że przesiadka na słabszy silnik spowoduje tylko niezadowolenie i złość z powodu źle wydanych pieniędzy ;)
Generalnie jeżdzę jak emeryt, mimo to spalanie w mieście 20VT wychodzi 12-14 (raczej zachowawcza jazda), w trasie udało mi się kilka razy zejść poniżej 8, z V6 tak dobrze chyba nie będzie :D

Ewentualnie w grę wchodzi jeszcze ten 185-konny JTS 2.2 (a więc Brera ew. 159-ka), lub 1.75 TBI (ale ten ostatni mało prawdopodobny, chcę się zmieścić w 33-35 tys. PLN max).
 
... spalanie w mieście 20VT wychodzi 12-14 (raczej zachowawcza jazda), w trasie udało mi się kilka razy zejść poniżej 8...

Tjaaa.... U mnie spalanie 20VT to 22-24, spalanie V6 = 17-18 :)
JTS 2.2 sobie daruj z tych samych przyczyn co 2.0 JTS. TBI może fajnie zapie... , szczególnie po małych przeróbkach ;)
Ale rację masz, że np. Giulietta QV to musiałbyś trochę więcej $$$ położyć
 
Tjaaa.... U mnie spalanie 20VT to 22-24, spalanie V6 = 17-18 :)
JTS 2.2 sobie daruj z tych samych przyczyn co 2.0 JTS. TBI może fajnie zapie... , szczególnie po małych przeróbkach ;)
Ale rację masz, że np. Giulietta QV to musiałbyś trochę więcej $$$ położyć

No to panie ciężką nogę masz ;)

PS: 20VT jako drugie auto, weekendowe? :P

- - - Updated - - -

Tjaaa.... U mnie spalanie 20VT to 22-24, spalanie V6 = 17-18 :)
JTS 2.2 sobie daruj z tych samych przyczyn co 2.0 JTS. TBI może fajnie zapie... , szczególnie po małych przeróbkach ;)
Ale rację masz, że np. Giulietta QV to musiałbyś trochę więcej $$$ położyć

No to panie ciężką nogę masz ;)

PS: 20VT jako drugie auto, weekendowe? :P
 
co myślicie o tym ogłoszeniu na OLX nr. 210646979 ? może ktoś widział lub coś wie?
 
jeszcze nie wiem, nigdy nie miałem:P a to źle w Alfach? nie polecacie?

- - - Updated - - -

no chyba, że taka na otomoto 6003652149 ale tu to od razu bym ją całą malował na nowo ( cenowo wyszło by na jedno) byłem oglądałem bo blisko no i tak jak widać na zdjęciach, wgnieciona po obu bokach, na progach dosyć mocno i widać szpachle, małe wgniecenie na bagażniku , maska gnije przy grillu i prawa wycieraczka szoruje o maskę tak jest spasowana, no i lakier gołym okiem jest inny z prawej strony niż na dachu i klapie bagażnika... silnika nawet nie odpalałem bo już jest awaria, sprzedający mówił, że prawdopodobnie uszczelka pod głowicą i na dniach to zrobi.
Ale w środku jak siadłem to sie już zdecydowałem, że chce jednak Alfe
:P
 
Ostatnia edycja:
Zależy, co kto lubi.

Ale sam nie zdecydowałbym się na automatyczną skrzynię biegów w GT.
Odebrałoby mi to sporą dozę przyjemności jazdy.

Na temat jakości automatu GT może ktoś inny Ci podpowie, bo tego nie wiem.
 
A ja z mojej strony zaproponuje Ci moja Gt.
Sprzedam/zamieniana Brere z silnikiem 210KM – przy zamianie rzecz oczywista dopłataz mojej strony. Zdj z okresuzimowego na 16 calowych alusach, obecnie na 17 prezentuje się nieziemsko.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki , ja szukam benzyny...
Ale jak jeszcze ktoś zastanawia się nad sprzedażą swojej ukochanej to niech da znać
 
szukam benzyny.../QUOTE napisał:
Chłopie, bierz to, co jest w dobrym stanie.

Nie ma dużego wyboru w dobrym stanie egzemplarzach.

Mam 1.9 i cieszę się, że mam:)
Nie, nie cieszę się, jestem zachwycony i zauroczony:)
A jeszcze bardziej, kiedy widzę, jak wsiada do niego za kierownicę moja Małżonka:)
Wtedy jest synergia, synteza i w ogóle ideał piękna:)
 
Ostatnia edycja:
hehe rozumiem ale ja robię dużo krótkich dystansów i szybko bym zajechał diesla :P
trudno będę czekał czy kupie jutro czy za miesiąc, nie śpieszy się :)
 
Jeśli bardzo chcesz tego, czego pragniesz, pewnie osiągniesz to:)
(Zabrzmiało, jak na wieczorku motywacyjnym w korpo:))

Mojego GT szukałem długo, aż znalazłem.
Ty pewnie też znajdziesz.

Życzę Ci zakupu 3.2.
Jak nazbieram 320 wpisów, wtedy może ktoś z Alfomaniaków da mi się takim kawałek przejechać:)
 
hehe rozumiem ale ja robię dużo krótkich dystansów i szybko bym zajechał diesla :P
trudno będę czekał czy kupie jutro czy za miesiąc, nie śpieszy się :)
Miałem identyczne podejście co Ty-ze względu na małe przebiegi tylko benzyna, a właściwie tylko Busso :).Dość długo rozglądałem się tylko za 3.2, ale zawsze coś było nie po drodze-a to auto okazało się po poważniejszej stłuczce z naruszoną geometrią, a to mocno wyeksploatowane, a to sprzedający wciąż nie mógł wygospodarować dla mnie czasu,żebym mógł autko kupić...
W końcu dałem szansę 1.9 jtd z mapowaniem na 180 km i zostałem oczarowany.O ile sam start jest troszkę gorszy niż Busso (w końcu diesel to diesel) tak większy moment obrotowy jednak robi swoje i szczerze mówiąc na wyższych biegach 1.9 po tuningu jest w widoczny sposób dynamiczniejsze.Ze względu na większą ilość wystawionychj td mogłem kupić wybrać autko w kolorze i tapicerce takie jakie chciałem, a nie takie jakie się trafiło :)
Dodaj sobie teraz do tego aspekt finansowy-znajdż Busso z 2007 z przebiegiem 104.000 perfekcyjnie utrzymane za 18.500 ;)
Generalnie czytając opinie na necie można odnieść wrażenie że pomiędzy 3.2 a jtd jest jakaś wielka przepaść w osiagach-naprawdę wygląda to tak,że Busso lepiej startuje, a jtd z mapowaniem lepiej przyspiesza jak już się lekko rozpędzisz ;)
No a wygląd i dzwięk Busso to już temat na osobną historię i naprawdę nie dziwię się jeśli ktoś kupuje Alfę tylko z tego względu ;)
 
A ja z mojej strony zaproponuje Ci moja Gt.
Sprzedam/zamieniana Brere z silnikiem 210KM – przy zamianie rzecz oczywista dopłataz mojej strony. Zdj z okresuzimowego na 16 calowych alusach, obecnie na 17 prezentuje się nieziemsko.

Widział ktoś te zdjęcia ?
 
Generalnie czytając opinie na necie można odnieść wrażenie że pomiędzy 3.2 a jtd jest jakaś wielka przepaść w osiagach-naprawdę wygląda to tak,że Busso lepiej startuje, a jtd z mapowaniem lepiej przyspiesza jak już się lekko rozpędzisz

To tak całkiem na serio pisałeś? Dał ci kto przejechać się busso tak jak ono potrafi? :)
 
To tak całkiem na serio pisałeś? Dał ci kto przejechać się busso tak jak ono potrafi? :)
Zupełnie na serio.Jak pisałem byłem nastawiony na Busso i nawet nie myslałem o JTD dopóki się nie przejechałem zmapowanym.Jechałem też JTD seryjnym i tu rzeczywiście jest sporo gorzej od Busso.Wiadomo też że te silniki maja inną charakterystykę i w Busso masz ten strzał w momencie naciśnięcia gazu, ale w momencie kiedy jedziemy na 4, piatym biegu i chcemy szybko przyspieszyć to te 350 Nm z diesla robi robotę ;)
 
Znaczy nie jeździłeś busso. W tym silniku chodzi o szaleństwo, a nie o nm czy inne pierdoły.
Jakbyś pojeździł 3.2 na obrotach powyżej 5krpm to byś wysiadł ociekając potem, trzęsąc sie i prosząc o jeszcze z gęba nie mogaca zamknąć sie ze szczęścia.
Tak, wiem jak to brzmi. Ale mam tylko 2.5 już chyba 4 rok i diesla 2 lata. Diesel jest dla mnie nudny jak flaki z olejem. Zona nim jeździ :)
Ale czasem prosi o v6 - z reguły wraca z jakaś historia - typu - Wiesz ze na trójce odcina przy 140kmh? Wyprzedzalam ciężarówkę i jakoś tak szybko poszło :)
 
Ja się z AdiCarrion zgadzam. Jechałem V6 i jako kierowca i jako pasażer i też nie rozumiem o co chodzi z tymi zachwytem. Fajny silnik, ciągnie autko do przodu i tyle. JTD robi to samo, nawet niemapowany, a wygoda w normalnej jeździe jest sporo większa - żadnych redukcji, kręcenia jak głupi do 7000 i innych takich. Człowiek sobie przyjemnie płynie o drodze.

Ale ja nigdy nie byłem nakręcony na Busso więc może dlatego tak do tego podchodzę.

Wysłane z mojego SM-T710 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra