• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Zakup Alfy Romeo GT

Hej wszystkim! Jako, że jest to w zasadzie mój pierwszy post na forum, wypada się najpierw przywitać!

Właśnie zasadzam się na kupno Alfy GT z dieslem 1.9, najlepiej po liftingu (roczniki 2007 wzwyż). Mój budżet na na samo auto to 20-25tys.
Przeglądając aktualne ogłoszenia widzę, że widełki cenowe kształtują się mniej więcej w granicach od 11 do 22 tys.
Czy moglibyście powiedzieć, ile środków mniej więcej trzeba przeznaczyć na zadbany egzemplarz (pomijając oczywiście, że koniec końców i tak najlepiej namacać auto osobiście :D)?
 
Panie i Panowie, nadal szukam swojej sztuki, ale ostatnio zacząłem się niepokoić... Dzwoniłem do handlarza z niemiec o GT którą miał na sprzedanie i sam handlarz mi ją odradzał, to już drugi taki przypadek, mówią o elektryce. Ja wiem że w alfie jest trochę bardziej podatna, ale czy jest aż tak źle? Opisywał mi, że jakieś błędy mu wyskakiwały z klapą bagażnika, albo jak zaczął padać deszcz to nagle wycieraczki nie działają, albo wlew od paliwa, albo szyby się rozprogramowują bardzo często.. Naprawdę to jest u Was aż tak uciążliwe, czy oni to wyolbrzymiają? Z góry dzięki.
 
Panie i Panowie, nadal szukam swojej sztuki, ale ostatnio zacząłem się niepokoić... Dzwoniłem do handlarza z niemiec o GT którą miał na sprzedanie i sam handlarz mi ją odradzał, to już drugi taki przypadek, mówią o elektryce. Ja wiem że w alfie jest trochę bardziej podatna, ale czy jest aż tak źle? Opisywał mi, że jakieś błędy mu wyskakiwały z klapą bagażnika, albo jak zaczął padać deszcz to nagle wycieraczki nie działają, albo wlew od paliwa, albo szyby się rozprogramowują bardzo często.. Naprawdę to jest u Was aż tak uciążliwe, czy oni to wyolbrzymiają? Z góry dzięki.

Mam dwie GT, i parę słabych punktów te auta mają (np. termostat, wahacze, urywające się zawiasy klamek, pogięte progi), ale nie mam póki co żadnych problemów z elektryką i z elektroniką. Jedną GT mam 3 lata, przejechane 38 tys. km, drugą niecały rok, przejechane 13 tys. km.
Wszystko zależy jak trafisz.
 
Czy moglibyście powiedzieć, ile środków mniej więcej trzeba przeznaczyć na zadbany egzemplarz (pomijając oczywiście, że koniec końców i tak najlepiej namacać auto osobiście :D)?

Tyle, ile wynosi Twój budżet, powinno starczyć na GT 1.9 w dosyć dobrym stanie, zakupione w Polsce.
Gorzej, jak ktoś szuka "zadbanej" za 10 tys. zł.

- - - Updated - - -

powiedz handlarzowi z Niemiec żeby zaczął od zakupu dobrego akumulatora

O kręceniu licznika nie wspomni, ale o szybach już tak:(.

Warto też wspomnieć, że dużo części do GT jest w cenie przyjaznej dla kieszeni właściciela.
Po zakupie tak ładnego coupe, a jednak używanego i w którym trzeba mniej lub więcej grzebać, dostęp do części i koszt ich zakupu jest mocnym argumentem na "tak".
 
Cześć.
Generalnie jestem nastawiony na zakup Gtv ale ostatnio chodzi mi po głowie GT z silnikiem 2.0 JTS. Co możecie mi powiedzieć o tym silniku? Ile trzeba zapłacić za sensowny egzemplarz z tą jednostką i czego sie spodziewać? Pozdrawiam
 
Pewnie każdy może powiedzieć co innego, w artykułach motoryzacyjnych opisywany jako najgorszy silnik Alfy. Ja jeżdżę JTSem ponad rok i jedyna awaria to wymiana termostatu. boli trochę wymiana oleju bo 10w-60 dobrej marki tani nie jest ale raz do roku można przeboleć
 
Ostatnia edycja:
No i przed zakupem byłem nastawiony na ciągle dolewanie oleju a nie jest tak źle ku mojemu zaskoczeniu, ale może dla tego, że to ja nie robię jakiś dużych przebiegów
 
A nie trzyma przez nagar? Da sie to usowac i co ile trzeba robic takie akcje serwisowe? No i ile za sensowny egzemlarz z tym silnikiem?
 
Mam jeszcze jedno pytanie czy GT o mocy 150 a 170 km różni się tylko programem czy czymś jeszcze konstrukcyjnie ??
 
Awaroa a trzymanie fabrycznych parametrow to 2 zupelnie inne bajki.

Co byś napisał, gdyby JTD nie trzymał masy powietrza zmierzonej w stosunku do oczekiwanej? Że nie trzyma parametrów i nie jest to awaria?

Tu jest tak samo, tylko tym parametrem jest moment obrotowy. Jeśli układ nie jest w stanie uzyskać oczekiwanego momentu obrotowego, jest to taka sama awaria, jak taka, że nie jest w stanie utrzymać oczekiwanego ciśnienia paliwa, czy temp. silnika. P0300 sterownik min. wyrzuca wtedy, gdy nie może sterować zgodnie z mapą/ krzywą zapłonu, on wcale nie kompensuje tego – po prostu odłącza na moment cylinder.

To jest jedna bajka. Nie można różnych miar stosować do temp. wody, czy ciśnienia paliwa i różnych miar do tego, że silnik zwyczajnie spala złą mieszankę. Jest to usterka, tylko, że nie ma tak spektakularnych i natychmiastowych skutków. Parametry w tych samochodach zastępują błędy, które wyrzucają silniki nowsze, wyposażone w dużą ilość czujników i stosujących b. skomplikowane algorytmy. W tych konstrukcjach błąd niskiej wydajności katalizatora jest pierwszym sygnałem do reagowania i oceny parametrów pracy silnika. Widzisz ja się latami zastanawiałam z jakiego klucza sterownik ustala korekcje short i long dla obu banków, a to tak jest, że dąży do tego, żeby była jak najmniejsza różnica między bankami w longFT, w konsekwencji tego powstają często błędy niskiej wydajności katalizatora.

Biorąc moją historię z walącymi tłokami w głowicę… tam było wtedy p1172 i p0420… i ciśnienie oleju na jałowym 1 bar. Gdybym wiedziała o tym od razu, a nie dopiero, gdy katalizator był na reklamacji i wymianie, nie wymieniłabym katalizatora… Zamknij oczy i wyobraź sobie, że są kilka setek niżej i nie walą w głowicę… Błąd mieszanki się nie pojawia, parametry zostają, tylko, że nie wychodzą poza zakres. Nie da się w takim samochodzie ustawić poprawnie rozrządu, bo to niżej/wyżej wpływa na fazy rozrządu na każdym cylindrze. Zwyczajnie – ustawiasz otwarcia zamknięcia zaworów na fabryczne kąty, a one są inne, bo wypadają za wcześniej lub za późno. To zaś wpływa na kompresję i podciśnienie w kolektorze ssącym. Za wysoka kompresja Omen, musi się zdarzyć w jednym ściśle określonym zębowo i czasowo cyklu pracy silnika, dlatego powoduje przesunięcia gazów w pozostałych suwach. W efekcie spręża inne proporcje: powietrze do spalin, a to powoduje określone konsekwencje. Problemem jest nie sama za wysoka kompresja, ale przesunięcia gazów w cylindrach.

Wysoka kompresja to teoretycznie wyższa moc, tyle, że ani skali obrotowej nie ma większej, ani nie są zwiększone mapy zapłonu. Wtrysk dałby pewnie radę. Skutek, szorstko na dole, a na górze już nie jedzie, tylko hamuje… I wyższe temp. wody, bo proporcje powietrze/spaliny się zmieniają. W oleju pojawia się sadza, dlatego robi się czarny. I to jest tak, że wysoka kompresja statyczna może iść w parze z za niską kompresją dynamiczną podczas przyspieszania przy maksymalnie otwartej przepustnicy, a to powoduje, że silnik wykonuje ujemną pracę.

Pomijam już stan, że między cylindrami jest znacząco nierówno. No i stan, w którym kąt wyprzedzenia zapłonu zadanego jest inny od do zapłonu rzeczywistego (np.: b. przyspieszony), albo różny na cylindrach. To jednak można sobie wyobrazić.

Więc jakąś tam mam nadzieję, że ta wypowiedź to był sarkazm.
 
Ostatnia edycja:
[MENTION=837]Majka[/MENTION] awaria unieruchamia totalnie samochód. Brak trzymania parametrow czesto wg nie zostaje zaobserwowany bo odpalila i jedzie a to, ze jednak brakuje mocy i pala sie wszystkie mozliwe kontrolki jest niewazne..
niestety tak ludzie aktualnie podchodza do samochodów.
Twoje juz jezdzi?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
To nie są kosiarki…

Awaria nie musi unieruchomić samochodu, ani nawet elementu, może powodować niepoprawne działanie całego lub fragmentu układu. Tylko niektóre awarie unieruchamiają samochód, np.: awaria aletrnatora, akumulatora, wysprzęglika, skrzyni biegów. Awarie silnika w większości nie unieruchamiają silnika, tylko powodują jego nieprawidłową pracę, niestety. Dlatego niektórzy szukają metod diagnozowania takich awarii. Awarie silnika, które unieruchamiają samochód to kolizje.

Jeździłam z awariami silnika, do kolizji, unieruchomienia samochodu nigdy nie doszło, były objawy i nieprawidłowe parametry. Mam już kompleks awarii silnika.

Na razie jeździ. Specjalnie nie badam, sprawdzam parametry co 2-3 tygodnie. Po 6000km pewnie to się zmieni.
Jezdnie da się odczuć, że nie jest jak być powinno. I po dźwięku silnika, zwłaszcza na wyższych biegach. Nie ma dymu bez ognia, nie ma nieprawidłowych parametrów bez objawów. Subiektywnie, ale da się odczuć. Odczucia skłaniają do oceny parametrów. Tak to działa. Po remoncie – zwykła procedura badania i monitorowania parametrów, dla kontroli. Jak wymieniasz w sumie wszystko na torze oczekujesz poprawnych parametrów, to jest naturalne. Jak nie naprawiasz, jeździsz, to w pewnym sensie bez znaczenia, ponieważ może się zmieniać tylko na gorzej. I może to się stać w każdej chwili.
 
Ostatnia edycja:
otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-gt-qv-2009-alfa-gt-quadrifolo-verde-150ps-skora-xenon-alu18-bose-ID6z6QqY.html
Jakieś opinie? Moje obawy budzi lokalizacja, chociaż jest niedaleko mnie. :)
 
Może ktoś wie

Witajcie,

Przymierzam się do zakupu alfy w dieslu. Macie może namiary, bądź jest jakieś ogłoszenie dla alfy GT w wersji black line, którą warto kupić i polecacie?
 
Witam szukam swojej pierwszej Alfy i zdecydowałem się na GT najlepiej wersja Q2. Niedaleko mnie znalazłem:
sprzedajemy.pl/alfa-romeo-gt-q2-blackline-1-9jtdm-krakow-6bea9f-nr49823407
Zna ktoś może ten samochód lub już ktoś oglądał bo cena jest wysoka a samochód ma już ponad 20000 tysięcy przebiegu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra