Demontaż alternatora w alfie GT 1.9 jtd 150km

ti1231

Nowy
Rejestracja
Kwi 19, 2022
Postów
8
Auto
Alfa GT 1.9 jtd 2004r 150km
Witam, jako że nie jestem wybitnym mechanikiem postanowiłem sięgnąć państwa rad. Mianowicie tak jak w temacie potrzebuję paru wskazówek w kwestii demontażu alternatora.
Dlaczego alternator ? Jest to moje osobiste spostrzeżenie, akumulator jest wsadzony nowy, alfa zaczęła wariować gasły poszczególne moduły, światła na desce zrobiła się dyskoteka z kontrolek i na koniec nastąpiła ciemność. Przechodząc do sedna tematu chciałbym zdemontować alternator, ale kompletnie nie mam pojęcia jak się za to zabrać, jestem zielony jak groszek.
Na koniec dodam, że grzebałem na forum ale nic nie znalazłem jeżeli chodzi o alfę GT i demontaż alternatora, nie wiem czy w innych modelach demontuje się to dokładnie tak samo czy trzeba zrobić coś inaczej bądź coś przed czymś
Jest to mój pierwszy post na forum, z góry przepraszam jeżeli coś jest nie dokładnie opisane bądź źle sformułowane oraz z góry dziękuję za wszelaką pomoc :)
 
Zacznij od weryfikacji multimetrem napięcia ładowania i przewodów (zwłaszcza masowe). Jeśli nie będzie ładowania, można brać się za demontaż alternatora, co nie jest proste bo z tego co pamiętam bardzo ciężko go wyjąć bez rozkręcania dodatkowych elementów.
 
Dzisiaj demontowałem alternator i są lekkie różnice w stosunku do 147. Nie ma potrzeby odkręcania drążka reakcyjnego, filtr paliwa wystarczy odkręcić i odłączyć wiązki elektryczne wtedy się go obróci/podniesie i to wystarcza. Niektóre procedury mówią o demontażu separatora oleju ale zdecydowanie nie ma potrzeby go ruszać,tak samo jak i osłonę silnika można zostawić na swoim miejscu. Lubię majsterkować ale drugi raz chyba bym się tego nie podjął. Cześć śrub jest trudno dostępnych. Zrobiłem to bez kanału, tylko na kobyłkach.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra