Ciężko pali po nocy w chłodniejsze dni

ti1231

Nowy
Rejestracja
Kwi 19, 2022
Postów
8
Auto
Alfa GT 1.9 jtd 2004r 150km
Witam, borykam się z problemem w swojej alfie GT 1.9 jtd 2005r, którym jest ciężki rozruch zazwyczaj po nocy, w chłodniejsze dni
Auto podczas odpalanie jakby nie miało siły zakręcić, jakby brakowało jej kopa z bendiksa, rozrusznik regenerowany 3 lata temu (może da się sprawdzić w mes jakie ma obroty, ktoś może powiedzieć jakie powinien mieć obroty podczas rozruchu jeżeli da się to sprawdzić), przygasają kontrolki i trzeba ją trochę pokręcić, żeby odpaliła. Na koniec puszcza biały dym ale to raczej normalne moim zdanie, bo trochę ją podleje podczas kręcenia.
Z rzeczy które wiem, że są sprawne i wymieniane:
- rozrusznik reg. 3 lata temu, moim zdaniem powinien chodzić ale zostawię tą kwestię pod znakiem zapytania.
- świece wymienione w tym roku wszystkie 4
- moduł świec również działa
- akumulator ma 10 miesięcy
- filtr paliwa jak i reszta filtrów również zmieniona
Może ktoś się borykał z taką bolączką ? Może ktoś wie co powinienem sprawdzić za pomocą mes? Szukam podpowiedzi gdzie szukać przyczyny. Dodam również, że jak już zapali to np. po 3 godzinach pali na strzał.
 
Takie objawy to w pierwszej kolejności słaby akumulator, Twój ma 10 miesięcy, ale czy jest dobrze naładowany, jak użytkujesz auto?
 
auto robi 15km w jedna stronę także raczej jest naładowany. Jutro jeszcze sprawdzę czy końcówką nie leje ropy przez co może nie mieć siły obrócić silnikiem
 
woltomierz za 20-30zł da ci odpowiedź czy akumulator ma odpowiednie napięcie, 15km to mało
 
Sprawdź przewód masowy, lub dołóż drugi, bezpośrednio minus akumulatora - blok silnika.
Zerknij też na ostatni post w tym wątku https://www.forum.alfaholicy.org/15...ala_po_nocy_przy_nizszej_temperaturze_-2.html objawy podobne, ale silnik 2,4. tylko ostrożnie z wkręcaniem dłuższych świeć na podstawie porad internetowych, żeby jakieś kolizji nie zrobić, to trzebaby gdzieś/jakoś zweryfikować.
 
Ostatnia edycja:
Po wykręceniu świecy następnie odpaleniu, pali dużo lepiej. Wstępna dniagnoza, któraś końcówka wtrysku leje i paliwo się zbiera przez co auto nie ma siły obrócić, dopiero jak wypluje paliwo, ma siłe przekręcić. Dodam, że po odpaleniu również pojawia się biała chmura, ale wiadomo że będzie zalana paliwem po dłuższym kręceniu. Czytałem temat który podesłałeś ale czy 0.5cm różnicy w długości świec zrobi aż taką robotę? Nie wiem czy eksperymentować ze świecami.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra