Samopoziomowanie reflektorów ksenonowych.

  • Autor wątku Autor wątku Paweł24
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Paweł24

Guest
Witam. Wczoraj wieczorem zapaliłem samochodzik, tradycyjnie włączam światła (xenony) i niestety samopoziomowanie przestało działać. Drogę mam oświetloną na góra 3 metry:/ Xenony działają, ale nie są odpowiednio ustawione. Co się mogło popsuć? Co sprawdzić? Od czego zacząć ?

Bardzo proszę o pomoc:)
 
Wiem, że to głupie ale przekręć włącznik lamp do pozycji żeby zapaliły się światła i włącz zapłon.

Zauważyłem, że u mnie nie przy każdym odpaleniu auta reflektory poziomują się.
Zależne jest to od pozycji w jakiej stoi auto. A dokładnie od pozycji w jakiej są czujniki na wahaczach.
Zauważyłem też, że lampy nie poziomują się gdy najpierw odpalę auto a dopiero później włączę światła. Dlatego zawsze przełącznik od świateł mam non stop przekręcony do pozycji świecenia.
Tu przy okazji pytanko : w odległości 1-2 metrów od ściany, wiązka światła na ścianie powinna się ruszać w granicach 20-30 cm (góra-dół) ? Pytam bo jest to moje pierwsze auto z xenonem i nie wiem w jakich granicach powinno występować samopoziomowanie.

Możesz jeszcze ewentualnie sprawdzić łącznik czujnika położenia od lamp ksenonowych. Jeśli dobrze widzę w eLearn i dobrze pamiętam to co widziałem pod autem to łącznik wraz z czujnikiem znajduje się przed przednim, prawym kołem. Będzie on w kształcie bardzo podobny do łącznika stabilizatora. Mam nadzieje, że nie mylę łącznika od lamp z czujnikiem od stabilizatora albo jeszcze czegoś innego ;) U mnie ten łącznik dwa razy odczepił się chociaż lampy i tak same poziomowały się. Także nie jestem w 100% pewien czy to jest ten element.

Wg. eLearn wygląda to tak :
"Umieścić samochód na podnośniku i podnieść go.
1. Od spodu zawieszenia przedniego lewego, odkręcić nakrętki mocujące łącznik.
2. Wyjąć łącznik"
jpgln.jpg



Jeśli ktoś może potwierdzić moje wywody to super bo nie jestem w 100% pewien tego elementu a chcę pomóc.


----------------------

EDYCJA :

Byłem w garażu żeby zrobić Ci zdjęcie tego elementu i okazało się, że u mnie łącznik znowu się wypiął. Te dwa zaznaczone elementy trzeba spiąć ze sobą. Wystarczy jeden w drugi wcisnąć.

Element, o którym mówię :
dsc02960d.jpg


Teraz jestem pewniejszy tego co piszę bo po spięciu elementów światła w większym zakresie wypoziomowały się.
Na zdjęciu poniżej zaznaczyłem zakres poziomowania się przed i po spięciu elementów.
Żółty - przed, czerwony - po.
image274e.jpg


Ta główka, która jest u góry wskakuje na taki przegub w kształcie kuli (podobne do haka samochodowego). Jeśli między tymi elementami brakuje smarowania to elementy zacierają się i mogą stanąć w miejscu albo wypiąć się. Stąd może brakować poziomowania reflektorów ponieważ łącznik nie rusza się i nie rusza potencjometrem w czujniku na wahaczu. Jeśli ten łącznik zeskoczył to warto go nasmarować przy okazji.
 
Ostatnia edycja:
Odkręciłem sobie lewe przednie koło żeby było łatwiejsze dojście i rzeczywiście ten mechanizm się odpiął i jest trochę wyrobiony:) Posmarowałem to wszystko i naoliwiłem, wsadziłem na odpowiednie miejsce i już jest ok.

Cieszę się, że to tylko taka "drobnostka" :) A Tobie Yerzo dziękuję za pomoc i że specjalnie dla mnie pofatygowałeś się porobić takie fajne fotki, które mi- zupełnemu laikowi- ułatwiły sprawę:)
 
Super, że udało się rozwiązać problem :)

Postaraj się za jakiś czas spojrzeć czy te elementy na nowo się nie rozpieły tak jak w moim przypadku.
 
Postaraj się za jakiś czas spojrzeć czy te elementy na nowo się nie rozpieły tak jak w moim przypadku.

U mnie problem rozpinania tych łączników przestał występować po tym, jak założyłem kawałek starej dętki na te ruchome kolanka. Niby prowizorka, ale bardzo skuteczna, bo po wjechaniu w dużą dziurę/nierówność uniemożliwia rozpięcie.
ps. wszystkiemu winny jest stan dróg w naszym pięknym kraju, tym bardziej po ostatniej zimie - niektóre jezdnie wyglądają, jakby granatem zostały potraktowane...

Pozdrawiam,
 
No i dzisiaj znowu mi to g... wypadło:) Muszę pokombinować jak to bardziej na stałe tam wsadzić lub ewentualnie dowiedzieć się ile kosztuje nowe:)

Gdyby ktoś wiedział to proszę o podzielenie się wiedzą;)
 
No i dzisiaj znowu mi to g... wypadło:) Muszę pokombinować jak to bardziej na stałe tam wsadzić lub ewentualnie dowiedzieć się ile kosztuje nowe:)

Gdyby ktoś wiedział to proszę o podzielenie się wiedzą;)
Troszkę długi link ale mam nadzieję, że coś pomoże :
http://www.spangerum.com:7080/navi?...=6&WINDOW_ID=2&SGRP_COD=1&SGS_COD=0&DRW_NUM=2
Myślę, że łącznik plus kawałek tego przegubu kulowego może kosztować kilka dyszek. Nie jest to jakaś duża część.

Zastanawiam się czy ten łącznik dało by się zastąpić czymś innym na stałe przymocowanym.
Powiedzmy kawałkiem blaszki o grubości 0,5mm , o takiej samej długości jak oryginalny łącznik, która miałaby dwa otwory do przykręcenia na stałe.

lacznik.jpg

Przykręcić to na stałe, zostawić trochę luzu żeby elementy mogły pracować góra-dół i po kłopocie. Gorzej jak się okaże, że ten przegub kulowy musi się obracać nie tylko góra-dół ale także w okół osi. Tak jak hak samochodowy. Z taką blaszką byłby już wtedy problem.

Z drugiej strony myślę, że nowe elementy w ASO nie są jakieś strasznie drogie i nie ma sensu bawić się w "druciarstwo" :)
 
Ostatnia edycja:
No właśnie dzwoniłem do znajomego i trzeba będzie to zamówić. Wczoraj wieczorem znowu mi to wypadło i musiałem jechać 20km/h tam gdzie nie było oświetlonych dróg, bo nic nie widziałem prawie:) Taka pierdoła, a tak potrafi wkurzyć:D
 
miałem to samo w aso za to gówienko chcieli coś koło 100 wiec zdemontowałem przewierciłem na wylot i działa do dziś Uwaga mi poszedł w tylnym zawieszeniu
 
koledzy, dzisiaj zaglądając pod auto zauważyłem, że mechanik, który w środę robił mi przewody od wspomagania naprawił ten element w bardzo prosty sposób ! sam zauważył, że ten element rozpina się.

siła leży w opasce samozaciskowej !! :) przewlekamy opaskę przez otwór w czujniku korektora reflektorów i w okół łącznika, ściągamy zostawiając trochęluzu i voila :)
koszt zerowy a 100% pewności, że się nie rozepnie.
 
koledzy, dzisiaj zaglądając pod auto zauważyłem, że mechanik, który w środę robił mi przewody od wspomagania naprawił ten element w bardzo prosty sposób ! sam zauważył, że ten element rozpina się.

siła leży w opasce samozaciskowej !! :) przewlekamy opaskę przez otwór w czujniku korektora reflektorów i w okół łącznika, ściągamy zostawiając trochęluzu i voila :)
koszt zerowy a 100% pewności, że się nie rozepnie.

Typowa sprawa, ja rowniez mam tak naprawiony. Sprawdzcie sobie te ustrojstwa, bo od jednejlepszej dziury moze sie to rozleciec.
 
koledzy, dzisiaj zaglądając pod auto zauważyłem, że mechanik, który w środę robił mi przewody od wspomagania naprawił ten element w bardzo prosty sposób ! sam zauważył, że ten element rozpina się.

siła leży w opasce samozaciskowej !! :) przewlekamy opaskę przez otwór w czujniku korektora reflektorów i w okół łącznika, ściągamy zostawiając trochęluzu i voila :)
koszt zerowy a 100% pewności, że się nie rozepnie.

Czy mógłbyś w takim razie zrobić dla mnie kolejne zdjęcie już z tą opaską zaciskową:) ? Byłbym baaardzo wdzięczny.

Niestety znajomy z ASO jest mi to w stanie załatwić dopiero na piątek, a jadę jutro w dalszą trasę i bez ksenonów ani rusz:/
 
Spoko kolego... po 17:00 postaram się zamieścić zdjęcie
 
koledzy, dzisiaj zaglądając pod auto zauważyłem, że mechanik, który w środę robił mi przewody od wspomagania naprawił ten element w bardzo prosty sposób ! sam zauważył, że ten element rozpina się.

siła leży w opasce samozaciskowej !! :) przewlekamy opaskę przez otwór w czujniku korektora reflektorów i w okół łącznika, ściągamy zostawiając trochęluzu i voila :)
koszt zerowy a 100% pewności, że się nie rozepnie.

Dokładnie, u mnie opaska zaciskowa już trzyma czujnik od 4 miesięcy i nigdy jeszcze mnie zawiodła. Zaoszczędziłem kupę kasy bo już byłem w sklepie pytać się ile takie małe gówienko kosztuje. Profilaktycznie na tylny czujnik też załozyłem opaskę zaciskową.
 
No i wczoraj założyłem tą opaskę i...działa:) Dodatkowo jeszcze mocno docisnąłem ten czujnik. Tak więc problem jak na razie rozwiązany. Oby na dłużej. A temat zapewne przyda się przyszłym użytkownikom GT:)
 
No i wczoraj założyłem tą opaskę i...działa:) Dodatkowo jeszcze mocno docisnąłem ten czujnik. Tak więc problem jak na razie rozwiązany. Oby na dłużej. A temat zapewne przyda się przyszłym użytkownikom GT:)

Nie tylko GT ale i wszystkich którzy maja ksenony oryginalne w Aflach. Te same czujniki są wszędzie.
 
Koledzy, może mam głupie pytanie, ale jak powinny być ustawione oba ramiona czujnika do góry czy do dołu bo pasują tak i tak?
z góry dziękuję za odpowiedź!

No dobra, po porannej kawie popatrzyłem na schematy i wszystko jasne;), pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
z tyłu też jest ten czujnik?

Tak, na lewym kole, a dokładniej na zwrotnicy przykręconej do lewego tylnego wahacza.
Samopoziomowanie reflektorów ksenonowych polega na tym, że wysokość świecenia zależy od obciążenia przedniej i tylnej osi. Gdyby czujnik był tylko z przodu samopoziomowanie nie miało by sensu, bo wsiadło by do samochodu na tylne siedzenie 3 dorosłe osoby i świecił byś wszystkim po oczach :)

Pozdr.,
L.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra