GT 1,9 JTD 150KM - Tracę moc

Dzisiaj miałem ciekawą akcję. Chciałem auto bardziej pogonić i kręciłem na biegach do 4,5 obrotów (czasami tak robiłem, mając nadzieję, że odetka się coś). Tym razem po zatrzymaniu się na skrzyżowaniu. ---> zielone światło, ruszam i nagle auto mi rwie do przodu jak nigdy wcześniej. Nawet gazu nie dawałem do końca. Efekt turbodziurowy znikomy, tak jakby pracował prawidłowo. Powera dostawał około 2000 obrotów (miejscami koła przednie zrywały przyczepność, nawet na 2 biegu). Jakby całkiem inne auto. Po krótkich testach (2km) pojechałem na zakupy. Po 10 min wracam odpalam i auto powróciło do zamulenia.

P.s.- kontrolka żadna się nie świeciła.
 
Ostatnia edycja:
czyli to nie kierownice w turbo, wez sprawdz wezyki ewentualnie zamien z kims overbosta


pzd.
 
Dolny Śląsk duży ale można się spotkać i zrobić porównanie
Jakby co to jestem od czasu do czasu dostępny i moja bela tez ;)
 
Też jestem z Wro;).
Autko wróciło od mechanika. Sprawdzono wszystkie wężyki i ciśnienie podobno prawidłowe. Overboost też. EGR zaślepką zatkany i wyłączony z komputera. Auto podczas jazdy pokazywało prawidłowe parametry przepływomierz-a.

Mechanik powiedział, że na 99% to są kierownice od turbiny. Koszt operacji 500-600zł. Druga opcja to katalizator, choć mniej prawdopodobna.

Za 2 tyg miałby czas to robić, ale do tego czasu podał mi receptę, abym kręcił autko do 3500 i jeżdził na wyższych obrotach. Powiedział, że może uda się to przepalić.

P.s.- podejrzewam, że w przyszłym tygodniu spalanie wyjdzie mi 11l ropy ;p

Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi.
 
Ostatnia edycja:
kierownice mozna sprawdzic pompka podcisnieniowa, jesli sie ja ma.


pzd.
 
Też jestem z Wro;).
Autko wróciło od mechanika. Sprawdzono wszystkie wężyki i ciśnienie podobno prawidłowe. Overboost też. EGR zaślepką zatkany i wyłączony z komputera. Auto podczas jazdy pokazywało prawidłowe parametry przepływomierz-a.

Mechanik powiedział, że na 99% to są kierownice od turbiny. Koszt operacji 500-600zł. Druga opcja to katalizator, choć mniej prawdopodobna.

To nim ruszycie do wyjmowania turbiny to odkręćcie kata i przejedź się autem bez katalizatora.
 
wystarczy rozkrecic połaczenie i wsadzic pomiedzy rure dwie nakretki12, ale raczej to nie to, kat sie sam nie odetka


pzd.
 
Na razie auto oddawalem do mechanika w rodzimym mieście. We wro nie mam żadnego mechanika.

P.s.- kata się nie odetka, ale chodziło tutaj o odetkanie tych kierownic.
Spróbuje na razie jeżdzić w trasie na 3 biegu czyli 70-90 km na godz i obroty 2800-3400. Wiecie może czy taka jazda może zaszkodzić ??;)
 
Dzięki takie informacje zawsze się przydadzą.

Dzisiaj trochę autko popałowałem (130km przejechałem). Było to jazda typu 3000-4400 i tak w kółko. Do tego szybkie przyspieszanie na 1-2.

Po 30 km autko się odblokowało. Postanowiłem nie gasić go i zrobić dynamiczne 60km. Po zgaszeniu niestety zamulenie wróciło. Znowu pokatowałem auto i po mocnym kręceniu na biegach, moc powróciła i tak następnie 3 razy. Żeby go odblokować to trzeba ładnie auto popałować co czasami jest nie możliwe w mieście. Dodatkowo nie zawsze to się udaje

Charakterystyka zamulenia poza przyspieszenie od 2500 obrotów jest też to, że 1 jest wyjątkowo słaba.

Planuje przez przyszły tydzień jeździć dynamiczniej.
 
Myślę że szkoda Twoich nerów i zdrowia a ta dynamiczniejsza jazda nic Ci nie da kompletnie oprócz np. większego zużycia sprzęgła ;)

Sprawdź te kierownice zobacz czy bez kata się poparwi i jeśli nie no to ... turbo

Ja powiem że szukałem "duchów" przez miesiąc, niby wszystko ok a jednak okazało się że geometria na turbo.

Z perspektywy czasu powiem że od razu powinienem tam był pojechać, zrobić geometrie bo kosztowo/zdrowotnie to znacznie lepsze wyjście. To zamulanie zwłaszcza jak się dużo jeździ zabija całą radość...

Powodzenia!
 
Witam , mam podobny problem z moca , jakis czas temu jezdzilem alfa 147 140km , i jezdzac moja alfa gt jtd czuje sie jakbym jezdzilem jakims golfem 90km , na komputerze zero bledow , zawor egr i kolektor wyczyszczony ( byla masakra ) egr zaslepiony fabryczna blaszka z dziurami , ramie turbo sprawdzone , podcisnienie do gruszki dochodzi , nie wiem juz co sprawdzac , zostal mi przeplywomierz , jak go odebne i jest uszkodzony to osiagi sie porpawia ? , dodam ze auto pali jak smok wawelski . Prosze o jakas podpowiedz ,sugestie
 
Ja aktualnie mam auto w warsztacie i czyszczone są kierownice turbiny. Jak tylko odbiorę to zdam relację.
 
a gdzie w ktorym miejscu sa te kierownice turbo ?
 
Turbine mam po calkowitej kontorli i jest w bardzo dobrym stanie , robilem to 2 miesiace temu jak robilem caly serwis silnika , turbo bylo wyjete ,rozebrane, wyczyszczone i sprawdzone na specjalistycznej aparaturze pomiarowej . Od samego poczatku auto jezdzi ospale , myslalem ze tak ma byc ale sie mylilem , sprawdzilem co moglem , jutro odepne przeplywomierz i zobacze czy jest jakas roznica . A spalanie trasa miasto caly czas miedzy 9-10 czasami nawet 12
 
Przeplywomierz odpiety i auto jak jest zamulone tak jest zamulone dalej , gdzie szukac ? co sprawdzac ?
 
Przyjrzyj się sterowaniu zmienną geometria czyli zaworek overboost i wężyki podcisnieniowe (te na 100% do wymiany). A masz jeszcze u siebie coś takiego jak klapy wirowe - mogły stanąć. I jeszcze kolektor ssący tuż za klapą gaSZĄCA - CZYŚCIŁES KIEDYŚ? JEst podwieszony temat o MCSF i EGRze tam zajrzyj
 
Amortyzatory
Powrót
Góra