[GTV] słaby hamulec w gtv

putek

Nowy
Rejestracja
Lut 26, 2014
Postów
4
Auto
Alfa GTV rocznik 98
Witam wszystkich

Wczoraj w mojej GTV wymieniłem tylne klocki, bo już mi popiskiwały i nadszedł ich czas.
Jednak po wymianie klocków (przy okazji poczyściłem tłoczki, wyregulowałem ręczny i odpowietrzyłem oraz wymieniłem płyn) na jeździe "testowej" mój hamulec całkowicie mnie zaskoczył, a w zasadzie zaskoczył mnie jego brak:(
Pomimo wciśnięcia pedału hamulca auto zwalnia a nie hamuje. Pomyślałem, że zapowietrzył się przód, więc też odpowietrzyłem. Trochę to pomogło, ale nie ma rewelacji. Auto zaczyna "hamować" dopiero po całkowitym wciśnięciu pedału hamulca.
Czy ktoś może spotkał się z podobnym problemem? Co może być przyczyną? Serwo, pompa, a może jeszcze coś innego?
Ps. w którym miejscu znajduje się regulator siły hamowania (z przodu koło pompy, czy z tyłu)?
Dziękuję wszystkim za konstruktywne odpowiedzi:)
 
A może klocki i tarcze potrzebują się lekko dotrzeć? Tak sportowe odmiany mają;)

Wysłane z HTC One
 
Co rozumiesz przez "przeczyściłem tłoczki". Jeśli przed wymianą nie było problemu a po wymianie się pojawił, to ja bym zaczął od powietrza w układzie. Jeśli tylny zacisk został częściowo opróżniony, to powietrze może zgromadzić się w mechanizmie kasowania luzu ręcznego - miałem coś takiego. Niestety tego nie wyeliminujesz zwykłym odpowietrzaniem, nie udało mi się po nawet nie wiem ilu próbach - prawdopodobnie bańka nie jest w stanie się wydostać - a dodatkowo do tego trzeba angażować pomocnika.
Mi się udało w końcu odpowietrzyć samemu, jednak metoda jest trochę kłopotliwa (w porównaniu z normalnym odpowietrzaniem), należy ściągnąć zacisk, popuścić odpowietrznik. Potem zakładamy wężyk na odpowietrznik i poruszamy zaciskiem we wszystkich płaszczyznach, odkręcamy lekko odpowietrznik i jeśli mamy powietrze to ono sobie wypłynie wraz z pewną ilością płynu. Kilka razy powtarzamy i wszystko sobie wypłynie bez pompowania.

Może ktoś podrzuci Ci jakieś inne pomysły które będzie można sprawdzić mniejszym nakładem sił.
 
Zapowietrzony układ. Korektor siły hamowania musi być na tylnej osi. Odpowietrz za pomocą urządzenia do wymiany płynu.
Koledzy, nie spotkałem się z korektorem siły hamowania w Gtv, były stosowane w pierwszych egzemplarzach rok 95 potem z nich zrezygnowano (mam dwie jedna z 1996 druga 2001 i brak korektora).
Po wymianie samych klocków przez pierwsze km hamulce są słabe, pojechać na szybka drogę i kilkakrotnie dobrze zahamować by klocki się dotarły do używanych tarcz. Oczywiście odpowietrzenie układu to podstawa, pedał hamulca bez zapalonego silnika musi być "twardy".
 
Ostatnia edycja:
Właśnie przejrzałem manual i tak, były dwa rodzaje tych korektorów, od początku do 6023215, drugi od 6023215 do zastosowania sterownika bosch 5.3 z EBD (w manualu jest napisane do ___ - sami nie wiedzieli, albo montowali co na magazynie było :D). Potem nie było bo tylna oś jest kontrolowana przez ABS
 
no to w końcu były czy nie bo właśnie zastanawiam się czy mam korektor w 97r....
 
No były, jak masz numer niższy od 6023215 to masz na bank, jak wyższy to też masz szansę, jeśli nie masz boscha 5.3. Niestety w manualu jest zapis bosch 5.3 with EBD i nie wiem jak to interpretować, tzn czy to jest część nazwy czy np były 5.3 bez EBD (choć teraz znalazłem w innymi miejscu sugestię, że wszystkie 5.3 miały EBD).

Możesz też zobaczyć organoleptycznie, rysunek wskazuje punkt mocowania przy lewym tylnym kole, mniej więcej w okolicy sprężyny patrząc od strony wewnętrznej
 
Ostatnia edycja:
numer mam zaczynający się od 603 więc trzeba się będzie schylić ;) dzieki za info
 
Dzięki za wszystkie rady. W odpowietrzaniu oczywiście pomagał mi kumpel (a w zasadzie to ja mu pomagałem:D) i płyn leciał jak szalony, więc raczej układ nie jest zapowietrzony. Przy wyłączonym silniku pedał jest twardy, więc niby OK.
Jak jadę i wcisnę pedał do końca, to hamuje (da się przeżyć) jednakże mocny hamulec łapie dość nisko pedału (przy lekkim wciśnięciu reakcja jest żadna). Jak wcisnę dwa razy hamulec (w bardzo krótkim odstępie czasu), to drugie zadziałanie łapie zdecydowanie wyżej i mam wrażenie że jest mocniejsze.
 
A płyn hamulcowy masz nowy (nie wiekowy)?

Wysłane z HTC One
 
płyn jest nowy.

- - - Updated - - -

Dzięki za rady. Po weekendzie spróbujęe dalej podziałać.
pozdrawiam
 
Co nowego z hamulcem?

Mam podobny problem, tylko że nie mam zapowietrzonego hamulca. Łapie wysoko już za pierwszym razem i nic się nie zmienia przy pompowaniu.

Przód hamuje z siłą ok. 4000N, tył zaledwie 1000N, powinno być 1500 wg diagnosty. ręczny ma tę samą siłę hamowania co nożny.

Tłoczki szczelne, guma miękka, tłoczki wykręcają się z małym oporem, ale mechanik twierdzi że jeszcze ok.
Płyn motul 600 świeży, układ odpowietrzony, tarcze nówki, klocki ferodo ds2000, teoretycznie nie ma opcji aby to nie hamowało. Tarcze świecą się na całej powierzchni klocka.
Numer 6043101 czyli bez korektora siły hamowania.
Auto ma już 16 lat, dlatego moje podejrzenia padają na przewody elastyczne (jednak z przodu jest super) lub ewentualnie uszkodzone tłoczki, tylko że nie ma wycieków płynu to 1. i słabość hamulca jest taka sama na obu tylnych kołach, to 2.

Zanim zacznę psuć hamulce zestawami naprawczymi (tłoczek 34mm + zestaw uszczelnień) lub bawić się w marketingowe przewody w oplocie (ta sama guma z przodu zapewnia super hamulec), proszę o pomoc osoby które z takim problemem sobie poradziły.

Dodam że w drugiej alfie z 2006 na identycznych gumach auto hamuje żyleta, na suchym abs załącza się nawet powyżej 120km/h, czyli da się.

Teoretyczne wywody już z mechanikami przeprowadziłem, dlatego proszę o praktyczne przykłady niedomagania tego elementu.
 
Wina może jeszcze leżeć serwo, za słabo wspomaga pedał hamulca. Albo przepuszcza albo za małe podciśnienie.
 
Na wyłączonym silniku twardy i wysoko, odpalam i wpada od razu niżej, wspomaganie działa, poza tym z przodu 4000N czyli nie najgorzej.

Dodatkowo, czy możecie zamieścić wartości z waszych GTV z przeglądów dla przodu i tyłu? Dzięki.
 
Jeśli masz zamienniki przewodów hamulcowych elastycznych to zmień na oryginał, bądź oplot.
U siebie miałem popękane oryginalne, wymieniłem na zamienniki, wtedy siła hamowania i przewidywalność hamulca drastycznie spadła.
Wymieniłem na przewody w oplocie i powróciła początkowa sprawność układu.
 
Kolejny podejrzany (jeszcze nie przewody, bo przód hamuje przecież na przewodach również 16 letnich i jest ok) to korektor siły hamowania. Mam ten nowszy który reguluje ciśnienie w zależności od ciśnienia w układzie, nie ugięcia zawieszenia. Nie ma dźwigienki i sprężyny. To model montowany do października 1999 w wersjach nadwozia od 6023216.

Potrzebuję taki korektor / regulator ciśnienia, aby wyeliminować lub potwierdzić podejrzenie, chętnie odkupię sprawny używany, jeżeli komuś kurzy się na półce.
 
Chłopaki, ja z podobnym problemem. Wczoraj po zabawie i hamowaniu ze 170km/h do 60 coś się stało z układem hamulcowym. Dojeżdżając po tym hamowaniu jeszcze 5km do domu, czułem, że pedał stał się miękki, a siła hamowania zaledwie wyhamowywuje samochód. W poniedziałek powoli ją odstawiam na zrobienie progów przed zimą i w środę jak odbiorę, również powolutku odstawiam ją do mechanika, ale bardzo mnie ciekawi, co się mogło stać. Dzisiaj chciałem zrobić powtórkę, i wróciłem się po 200m do domu. Alfa ma tak miękki pedał, słychać jakby powietrze podczas wciskania, a samochód niemalże nie hamuje. ABS działa, bo na piasku czułem pulsowanie. Dodam, że od samego początku hamulce były słabe pomimo całego nowego zestawu, wraz z wymianą tłoczków i elementów gumowych wraz z płynem, rzecz jasna.
 
Miękki pedał to raczej wina zapowietrzenia układu. Sprawdź pompkę hamulcową i poziom plynu hamulcowego. Może podobnie jak u mnie pompka puściła płyn do środka serwomechanizmu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra