[GTV] Dziwna sprawa z nadmuchem

Slepecci

Nowy
Rejestracja
Lis 24, 2013
Postów
193
Lokalizacja
Polanica-Zdrój
Auto
GTv 2.0 TS
Witam Pany!

Ph1 .Tyle miesięcy spokoju było a tu nagle:D

Wsiadam do auta, (nawiew jak zwykle na 1) przekręcam stacyjkę i Bzzzzzzz.... Buczy przekaźnik, pod schowkiem pasażera, bez zapalonych świateł świeci się panel od nadmuchów, po włączeniu świateł cisza. Wgramoliłem się w okolice schowka, żółty przekaźnik bzyczy, po wyjęciu cisza, podmieniłem na drugi, znowu to samo. Jak zgaszę nadmuch na 0 to cisza, bzyczenie powiększa się razem ze skakaniem 1,2,3,4, na 0 cisza

Z tego co tam widziałem, to jest silnik dmuchawy, rezystor i wszystko zasila przekaźnik który bzyczy... Same pokrętła świecą przy włączeniu zapłonu, jak wszystko nie świeci; po włączeniu świateł pokrętła gasną a wszystko świeci jak powinno.
Po odłączeniu silnika z wtyczki jest cisza i spokój
Ciemno i zimno, nadmiar pracy i wrodzone lenistwo zimowe sprawiają ze nie mam weny tego sprawdzać, miał ktoś coś podobnego? to panel, rezystor a może silnik?

EDIT: Po piwie nabrałem animuszu, wyjąłem silnik, sprawdziłem, działa po podpięciu do aku na krótko!

Druga rzecz, grzebiąc pod schowkiem w okolicach dmuchawy i komputera znalazłem wiszącą sobie wtyczke
IMG_20171211_172326.jpg
 
Ostatnia edycja:
wtyczka jest od silniczka klapy obiegu wewnętrznego
co do prądu to ph1 cała jest zagadką. Dojdziesz po schematach, na moje walnął bezpiecznik i masz gdzieś prąd wsteczny. Ostatnio walnął mi od zapalniczki i miałem dyskotekę na wewnętrznym oświetleniu przy każdym wdepnięciu w hamulec :)
 
Dzięki kolego, własnie dziwiło mnie dlaczego nie mam obiegu zamkniętego:)
Ku*wa ze niby przez jakiś bezpiecznik zapalniczki wymieniłem całą wiązkę od hamulca po swojemu, bo miałem tak samo dyskotekę po wciśnięciu hamulca??!! Masakra:D:D Trzy lata się spóźniłeś z tym żeby to napisać:D
Ehhh, całe życie człowiek się uczy:) Teraz do tematu: ta wtyczka ma być gdzieś niedaleko żeby dosięgnąć ręką? Czy muszę rozbierać pół przodu?
Po drugie, awaria usunięta, winna była i jest nadal, bo tylko dotknąłem palcem, ta wtyczka prawie na środku zdjęcia, wie ktoś od czego ona jest?
IMG_20171213_165231.jpg
 
ta na środku czarna chyba od oświetlenia schowka, ale co to ma do nawiewu to nie wiem, na schematach może dojdziesz. U mnie wciśniecie hamulca powodowało że przez żarówkę stopu była podawana masa na oświetlenie wewnętrzne zasilane z innego bezpiecznika, więc w układzie pomimo przepalenia bezpiecznika dalej płynął prąd :)
Do wtyczki obiegu wewnętrznego dobierzesz się po demontażu schowka.
 
Panowie, podpiąłem sie dzisiaj do ecuscana i... Nie działa mi prędkosciomierz od chyba dwóch-trzech lat:D jechałem i padł sobie:) A odkąd ją dostałem świeci się marchewa. :( dopiero teraz mam jak sie tym zajać:

Błąd 0C - Potencjometr przepustnicy
Bład 08 - Czujnik fazy

Co mam sprawdzić, co wymienić? Na co uważać, bo czuje ze w kompie wyskakuje jedno a popsute jest drugie:)
IMG_20171217_160057_HDR.jpg
IMG_20171217_160118_HDR.jpg
 
Ostatnia edycja:
Wziąć miernik i na początek sprawdzić kable / kostki. Jeśli jest przejście to zostaje wymienić czujniki. To samo z czujnikiem prędkości na skrzyni.
 
Trochę odkop, ale może ktoś będzie wiedział ;)
Kwestia jest taka - Gtv ph I, brak nadmuchu, nie działa wentylator. Rzekomo wentylator spalony (taka diagnoza), wymiana i będzie ok.
Wyjąłem schowek, wyjąłem rezystor dmuchawy i samą dmuchawę - faktycznie, dmuchawa zatarta, ma duży luz, zamówiłem inną.
Ale zacząłem mierzyć napięcie i ku mojemu zdziwieniu - na wtyczce od wentylatora tam, gdzie powinno być +12V jest +0,02V.
Sprawdziłem bezpieczniki, przekaźniki, gniazdo bezpiecznika pod maską (30A) było wypalone, zmieniłem na nowe. Na wtyczce nadal +0,02V.
Patrząc po schematach - idzie czerwony przewód od akumulatora do bezpiecznika 30A, później zmienia się on w niewiadomym miejscu w szaro-czerwony i idzie do kostki oznaczonej na schematach jako G313 (gdzie znów jest jako pomarańczowy i idzie dalej na przekaźnik - stąd zapewne minimalne wartości napięcia, bo przekaźnik działa). Na tej kostce oczywiście na przewodzie szaro-czerwonym brak napięcia.
I teraz pytanie, bo może ktoś już rozbebeszał temat - zapewne jest jakaś kostka, gdzie przewód czerwony zamienia się w szaro-czerwony. Może ktoś podpowie, w którym miejscu znajdę kostkę (o ile taka jest), zanim rozbebeszę pół samochodu? A może jednak większy sens będzie miało przeciągnięcie skądś 12V?
 
Drugi przekaźnik wentylatora jest sterowany z przekaźnika I35 po stacyjce i dalej leci przez bezpiecznik 20A F13 do kostki G43 4pin w okolicach wentylatora (chyba widać ją na ostatnim zdjęciu). Coś może pomieszałeś i mierzyłeś napięcie na G43? Od G313 zasilanie idzie do przekaźnika Q15 przewodem czerwono-czarnym i nigdzie nie zmienia się w pomarańcz. Te kostki powinny być niedaleko siebie.
 
Mam taki schemat z wersji z klimą oczywiście (chciałem dodać foto, ale mam za mało postów ;) ). Tak jak opisujesz jest dla wersji bez klimatyzacji, też się na to na początku złapałem. Z tego co widzę i rozumiem (strona 320 w manualu vol. 3) przez G43 idą tylko sterowania do przekaźników i to jest ok.

I idę od akumulatora przewodem czerwonym przez bezpiecznik 30A (G255), który jest pod maską - to gniazdo bezpiecznika miałem wypalone i zmieniłem je na nowe. Dalej przewód przechodzi przez gródź i zmienia się w szaro-czerwony. Na kostce G313 łączy się z pomarańczowym i idzie do przekaźnika Q15, ale już na kostce G313 przewód szaro-czerwony nie ma napięcia. Stąd moje pytanie - gdzie to napięcie może ginąć po drodze? :)
A dokładniej - czy jest jakaś kostka (mniemam że tak) i czy ktoś z Was wie, w którym miejscu? Bo zastanawiam się, czy po prostu nie przeciągnąć osobnego przewodu do kostki G313, żeby nie bawić się w poszukiwanie "zaginionej arki" ;)
 
Po G313 rzeczywiście jest pomarańczowy ORN, nie zauważyłem O i wyszedł czerwono-czarny RN:)
Jeśli nie ma napięcia na kostce G313 to pewnie na bezpieczniku G255 lub gdzieś na przewodzie nie łączy. Ewentualnie wypadła Ci wtyczka Q ze skrzynki bezpieczników (jest z tyłu).
Z bezpiecznika G255 powinien wychodzić kabel szaroczerwony i nigdzie się nie zmienia aż do G313.

G313.jpg
 
Jeśli nie ma napięcia na kostce G313 to pewnie na bezpieczniku G255 lub gdzieś na przewodzie nie łączy.
Prąd dochodzi do bezpiecznika i przez niego przechodzi - tak jak wspominałem, wypalone było gniazdo bezpiecznika i musiałem wymienić je na inne. Jedyną niewiadomą pozostał dla mnie mityczny, szaro-czerwony przewód :D

Ewentualnie wypadła Ci wtyczka Q ze skrzynki bezpieczników (jest z tyłu).
Piszesz o bezpiecznikach w komorze silnika? Bo zaglądałem tam dziś i niestety, ale nic nie znalazłem :( Generalnie nawet w oryginalnej kostce, którą zmuszony byłem wyciąć, były dwa przewody czerwone - dlatego totalnie nie zgadza mi się to ze schematem. Stąd myślałem, że może faktycznie idzie tam jakaś kostka - tak jak piszesz - ale nie mogę jej znaleźć. Od gniazda bezpiecznika idą dwa czerwone przewody, oba wchodzą w peszlę i nikną zaraz pod wygłuszeniem ściany grodziowej. Zakładam, że biegną pod wygłuszeniem i wchodzą gdzieś do środka - ale nie mogę namierzyć tego miejsca.

Jeszcze poszperam w tej kwestii, ale jeśli nic nie znajdę, to po prostu puszczę nowy przewód 2.5mm z komory silnika do wnętrza (wykorzystując ten bezpiecznik pod maską - żeby było to w miarę zbliżone do serii). Zastanawiam się tylko którędy go puścić, a dokładniej - którędy przejść z komory silnika do wnętrza.

W każdym razie dzięki :)
 
skrzynka bezpieczników jest we wnętrzu pod kierownicą. Wtyczkę z grubym czerwonym przewodem zlokalizujesz z tyłu tej skrzynki.
 
Wróciłem do tematu teraz, bo wcześniej nie miałem czasu :P
I teraz piszę z pytaniami, liczę na Waszą mądrość :D

Przeanalizowałem wszystko i zrozumiałem gdzie popełniałem błędy - myślałem, że bezpiecznik G255 30A jest pod maską (tam miałem upalone gniazdo bezpiecznika), a był to bezpiecznik - z tego co prześwieciłem - powiązany z wentylatorem chłodnicy. Swoją drogą, wtyczkę przy wentylatorze chłodnicy też miałem upaloną.

Teraz z tego co widzę, to bezpiecznik G255 to też bezpiecznik 30A, ale w zielonej oprawie, obok skrzynki bezpieczników.
Idąc za tematem z forum alfaowner, dalej należałoby sprawdzić kostkę G313 (?). I tu pytanie - czy to kostka, w której są 4 przewody, na pewno dwa pomarańczowe i jeden gruby szaro-czerwony? Z diagramu i na zdrowy rozsądek wychodzi że tak..
W tej kostce przewód szaro-czerwony łączy się z pomarańczowym, którym (z tego co przedzwoniłem po kablach) idzie przez przekaźnik prąd na + na wentylatorze.
Przewód szaro-czerwony ginie pod deską, nie mogę przeanalizować jego drogi, nie sięgam a nie chcę rozbierać całości (rozgrzebałem na razie front deski, ale tam jest mieszalnik powietrza więc w sumie niewiele zdziałam).

Na bezpiecznik G255 wchodzi +12V.

Pytanie za 100 punktów - bo może ktoś wie - czy jeśli z tego bezpiecznika G255 dam nowym przewodem prąd na wtyczkę G313, to będzie ok, czy gdzieś po drodze są jeszcze jakieś niespodzianki?

I drugie pytanie - planowałem puścić przewód bezpośrednio od akumulatora. Czy jest jakieś sensowne przejście z komory bagażnika do wnętrza pojazdu? Myślałem, że da się jakoś puścić "środkiem", w sensie przez tylną kanapę i tunel środkowy (bo chcę jeszcze puścić przewód od zmieniarki), ale nie wiem kompletnie jak rozebrać elementy tylnej kanapy.

EDIT:
Temat rozwiązany. Cóż, może znów wychodzę na głupka :D ale po raz kolejny obrałem na cel nie ten bezpiecznik...
Ale o co chodzi - czytając temat na alfaowners oraz patrząc na rysunki byłem święcie przekonany, że mówiąc o bezpieczniku 30A w zielonej podstawce wszyscy mają na myśli bezpiecznik, który widać po zdjęciu osłony skrzynki bezpieczników. Dziś udało mi się wypiąć oprawę i... nie wychodził z niej przewód szary z czerwonym paskiem, a czerwony z szarym. Zatem to nie mogło być to.
Zauważyłem jednak jeszcze jeden bezpiecznik 30A, daleko po lewej, za przekaźnikami. Okazało się, że jest spalony, po wymianie - jest prąd...
Obyło się więc bez większego motania, ale inżynier, który zaprojektował tą instalację (i to umiejscowienie bezpiecznika) powinien dostać nobla :P
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra