[GTV] Prezentacja 3.0 vs 3.2 - Warszawa

KoRaD

Nowy
Rejestracja
Wrz 4, 2016
Postów
19
Auto
BYŁA: Alfa Romeo GTV 2.0 V6 TB, JEST: rower
Cześć!

Po kilku latach od sprzedania mojej GTV 2.0 TB postanowiłem kupić kolejną GTV, ale tym razem o większej pojemności. Z racji tego, że nie bardzo jest w czym obecnie wybierać (tylko jedna oferta na Śląsku), zwracam się z prośbą do właścicieli poszukiwanych przeze mnie aut, którzy mogliby pokazać mi samochód w Warszawie. Wizualnie bardziej podoba mi się poliftowe 3.2, jednak nigdy nie widziałem takiego na żywo. Chciałbym posłuchać brzmienia tych potworków i przejechać się nimi (może być jako pasażer, bo rozumiem, że to wasze perełki).


P.S. Kiedyś we Wrocławiu pod jakimś wiaduktem mijał mnie Spider 3.0 albo 3.2 i do tej pory uważam, że ryczał pięknie.

Pozdrawiam!
 
jeśli masz na myśli tego "Szwajcara" ze Śląska to go jakiś czas temu oglądałem
 
GTV w wersji 3.2 fabrycznie wyszło tylko 512 sztuk i mniej więcej podobna liczba spiderów. Więc szansa, że takie coś znajdziesz jest taka jakbyś szukał 8C albo SZ. A jak już to pewnie bez 50k PLN nie ma co podchodzić nawet.
 
[MENTION=70918]rogo[/MENTION], co udało Ci się znaleźć? Cena spadła w rozsądne rejony.
 
Jak oceniasz to auto? Warte poświęcenia mu trochę czasu i zrobienia kilkuset kilometrów na oględziny? Rzeczywiscie cena jest atrakcyjna, o ile to nie jakiś trup albo człapiący jako tako ulep
 
KoRaD, ja mam dość blisko ale na nadmiar czasu nie narzekam więc można się jakoś dogadać...
 
[MENTION=32603]Matras[/MENTION], wysłałem wiadomość prywatną - chyba, bo pisze z telefonu i nie jestem pewny czy poszło. daj znać
 
[MENTION=70918]rogo[/MENTION], co udało Ci się znaleźć? Cena spadła w rozsądne rejony.

generalnie miałem do tego auta ponad 300km, rozmawiałem oczywiście wcześniej ze sprzedającym żeby upewnić się że auto jest faktycznie bliskie tego co jest w opisie i czy spokojnie będę mógł nim wracać do domu - na miejscu okazało się że tym autem nie dało się nawet wyjechać na jazdę próbną, olej dosłownie się z niego wylewał - po kilku minutach pracy silnika pod autem była kałuża IMG_20200621_111753.jpg, dodatkowo silnik nie miał szansy pracować jak należy bo rura dolotu była w kawałkach IMG_20200621_111638.jpg. Generalnie auto na żywo wygląda jak dla mnie znacznie gorzej niż na zdjęciach, ma masę tzw. "drobiazgów" do ogarnięcia, lakier nie jest tak piękny jak na fotach, niektóre elementy były lakierowane, na świeżo lakierowaną wygląda maska którą i tak trzeba by na nowo lakierować bo lakiernik prysnął lakier na głęboką rychę na jej środku, tylna klapa też wyglądała na świeżo lakierowaną, generalnie jak dla mnie większość auta jeśli nie całe przydałby się lakierować jeśli miałby to być naprawdę ładny egzemplarz, zawieszenia nie oceniam bo nie jechałem praktycznie tym autem, le np. górne łożyska amorów miały na sonie sporo korozji IMG_20200621_111633.jpg (element drogi/niedostępny), w tylnym zawieszeniu rzuciły mi się w oczy zgnite mocowania sprężyn (tzw. kubki) IMG_20200621_125105.jpg, co do korozji to na już trzeba zająć się podłogą, znalazłem dziurę na wysokości fotela kierowcy i wiele mniejszych ognisk IMG_20200621_124954.jpgIMG_20200621_124922.jpgIMG_20200621_124812.jpg
IMG_20200621_124911.jpg, na plus jak dla mnie wnętrze choć też nie idealne bo rozcięcia skóry na tylnej kanapie, gównolit na konsoli środkowej do ogarnięcia, posufitka (chyba jedyna rzecz którą naprawiał handlarz) też niestety do roboty bo chyba kiepski tapicer ją robił bo już zaczyna się odklejać. Ogólnie auto do konkretnej roboty.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra