[GTV Spider] Serwis dachu automatycznego

Wierzba

Nowy
Rejestracja
Kwi 13, 2008
Postów
179
Lokalizacja
Warszawa
Auto
AR Giulietta 1.4 TCT i AR Spider 916 2.0 TS
Panowie,
Mam pytanie czy znacie w W-wie (lub okolice - Mińsk Mazowiecki) jakiś serwis, któremu bezpiecznie można powierzyć zadanie serwisu dachu automatycznego?
Dach u mnie działa- jednak mam kilka problemów:
1. Szyba do wymiany
2. Mnóstwo (!!!) luźnych elementów w mechanizmach dachu - powoduje to ciągle klekotanie/stukanie/trzeszczenie podczas jazdy - próbowałem zidentyfikować ale bez sukcesów...
3. Ogólny serwis przed sezonem.

Będę wdzięczny za pomoc.

Pozdrawiam
 
Kurczę, jak znajdziesz coś wartego polecenia to daj znać.
 
Niestety nic - w stolicy chyba nic nie ma :(
 
O to zadzwonię jutro - dowiem się czy robią też dachy składane cabrio - elektryczne.
Wymiana szyby jest mi potrzebna a ceny u zwykłych tapicerów astronomiczne - zwykle około 1100 zł brutto
 
robią wszystko... daj znać czy sie udało
 
Hej,
chciałbym wam opisać historię serwisu mojego dachu automatycznego.

Ze względu na to, iż nie znalazłem nigdzie w W-wie firmy, która podjełaby się serwisowania mojego dachu i generalnie weryfikacji mechanizmów postanowiłem zrobić to samodzielnie, a jedynie zlecić wymianę elastycznej szyby.

Żeby usprawnić działanie dachu:
1. częściowo rozłożyłem dach aby wszystkie mechanizmy były widoczne, następnie oczyściłem wszystkie elementy WD40, potem pozapinałem kilka luźnych linek (puściły zapięcia),
2. Oczyściłem wszystkie metalowe elementy - okazało się, że miałem tam kamyki, nakrętki, śruby etc.
3. Oczyściłem wnękę w której dach jest przechowywany.
Dach działa zdecydowanie lepiej - dalej stuka podczas jazdy ale jest zdecydowanie lepiej :)

Demontaż szyby elastycznej:
Jak się okazało, nie jest to skomplikowane, górna część trzyma się na suwaku i dodatkowo dwóch, boki na rzepach a dolna czesc przykręcona jet 12 sróbkami oraz ma dwie linki naciągające montowane do ramy dachu na zatrzask.
Demontaż to jakieś 20-30 minut pracy - na prawdę nie spodziewałem się że to takie proste - pomyśleć, że kilku tapicerów od cabrio w W-wie każe sobie za to płacić 800 zł...

Wymiana szyby ?
No i najciekawsze. Szyba była nie przezierna i porysowana. Postanowiłem wysłać ją do firmy CABRIOTOP aby ją wymienić. Włożyłem w karton i wysłałem kurierem. Wcześniej dowiedziałem się, że wymiana kosztuje około 450 zł + koszt wysyłki kurierem. Jakie było moje zdziwienie jak CABRIOTOP zaproponował, że szyba jest jeszcze w miarę ok i proponuje dokładną polerkę szyby. Szyba jak nowa wróciła do mnie po około tygodniu - koszt ? 125 zł (polerowanie + transport). Na prawdę bardzo miłe zaskoczenie, że są jeszcze tak uczciwi ludzie, którzy nie starają się za wszelką cenę naciągnąć Klienta - serdecznie polecam.

Montaż szyby:
równie prosty jak demontaż - należy tylko pamiętać o tym aby potem ręcznym sterowaniem ustawić dach w pozycji, w której zadziała automat - kontrolka musi przestać migać.
 
dziwie sie ze nikt wcześniej Ci tego nie podpowiedział, tzn łatwości demontazu szyby, a tym bardziej mozliwosci jej wypolerowania nawet bez demontażu własnoręcznie
 
Co do polerki tylnej szyby to niestety cabrio top juz się w to nie bawi, jak ktoś wie gdzie można ją wypolerowac to niech da znać ☺
 
można wypolerować ją w garażu, koszt 20-60 zł i odrobina chęci....
 
Wiem ze można, nie mogę tylko znaleźć czym. Możesz polecić jakiś produkt? Albo jakiś link do strony?
 
możesz użyc środków do polerowania lakieru, ja testowałem farecle ale strasznie brudzi, więc poleciłbym menzerne tyle że jest droższa, dobrze mieć 2 lub 3 klasy ścieralności delikatna i finisz, np. FF 3000 i SF4000, jeśli masz rysy to nawet PF 2500 można sprzwdzić, jak tylko zmatowienia to sam finisz 4000 powinien dać radę ale zabierze to trochę czasu, poszukaj po sklepach internetowych, może znajdziesz testery, a jak chcesz bardzo zaoszczędzić to zmatowienia usunie nawet Tempo
 
Ostatnia edycja:
a podpowiecie gdzie teraz można wymienić szybę? Najlepiej w okolicach Krakowa.
Moja była do polerki ale strzeliła lakiernikowi przy składaniu dachu na mrozie.
 
Bo na mrozie nie sklada sie dachu :)
Sam ją wyciąg i wyslij do "oszklenia" i pozniej sam zamontuj.
Mnie kosztowalo to ok 500zl i jakis tydzien czasu czekania. Ale jezeli masz temperatury zerowe to z montazem poczekaj bo kolejną uszkodzisz.
 
skoro mój ostatnio ulubiony temat dachu został tu odświeżony, to pozwolę sobie go kontynuować: rzecz ma się następująco: po różnych perypetiach i nie wdając się w szczegóły, dach się lekko "rozjechał", tzn po rozłożeniu, zaryglowaniu i zamknięciu, lewa szyba "nie dolega" do słupka - na całej długości słupka pozostaje przerwa ok 5-6 mm- nie da się więc zamknąć szyby ponieważ nie wchodzi pod ten stalowy rant na obrzeżu złożonego już dachu. "rozjechał się" oznacza też, że widzę różnicę z czasów, kiedy dach funkcjonował sprawnie ( dach układał się centralnie na krawędzi szyby, rygle wskakiwały bezproblemowo w otwory), a tym, co dzieje sie teraz: przy otwieraniu , rygle często haczą o krawędź komory, dach nie układa się centralnie, no i ta je...na dziura przy szybie.
czy jest coś takiego jak regulacja dachu, jego "symetryczności" konstrukcji, symetrycznego układania sie na szybie?
może któryś z kolegów zechciałby mi wyjaśnić zasadę pracy dachu: silnik elektryczny podnoszący/zamykający klapę, pompa hydrauliczna i 2 siłowniki wysuwające/chowające całą konstrukcję, ale co powoduje np. że dach składa się w połowie? Linki, dalej hydraulika...
każda uwaga, sugestia mile widziana

dzięki/m
 
skoro mój ostatnio ulubiony temat dachu został tu odświeżony, to pozwolę sobie go kontynuować: rzecz ma się następująco: po różnych perypetiach i nie wdając się w szczegóły, dach się lekko "rozjechał", tzn po rozłożeniu, zaryglowaniu i zamknięciu, lewa szyba "nie dolega" do słupka - na całej długości słupka pozostaje przerwa ok 5-6 mm- nie da się więc zamknąć szyby ponieważ nie wchodzi pod ten stalowy rant na obrzeżu złożonego już dachu. "rozjechał się" oznacza też, że widzę różnicę z czasów, kiedy dach funkcjonował sprawnie ( dach układał się centralnie na krawędzi szyby, rygle wskakiwały bezproblemowo w otwory), a tym, co dzieje sie teraz: przy otwieraniu , rygle często haczą o krawędź komory, dach nie układa się centralnie, no i ta je...na dziura przy szybie.
czy jest coś takiego jak regulacja dachu, jego "symetryczności" konstrukcji, symetrycznego układania sie na szybie?
może któryś z kolegów zechciałby mi wyjaśnić zasadę pracy dachu: silnik elektryczny podnoszący/zamykający klapę, pompa hydrauliczna i 2 siłowniki wysuwające/chowające całą konstrukcję, ale co powoduje np. że dach składa się w połowie? Linki, dalej hydraulika...
każda uwaga, sugestia mile widziana

dzięki/m
Dokładny opis i procedury regulacyjne dachu zawiera instrukcja
serwisowa link: http://www.berlinasportivo.com/pages/wshopgtv.php
 
dziękuję kolego toś mi lekturę zadał :) tak przeglądam i przeglądam, ale stricte o regulacji dachu jako jednolitej konstrukcji jest tan stosunkowo niewiele. w swojej niewiedzy technicznej dochodzę do wniosku, że główną część napędu dachu i pokrywy stanowi hydraulika, co jest dla mnie dość jasne. cały jednak czas nurtuje mnie zagadnienie "łamania" się dachu w połowie swojej długości w trakcie cyklu otwierania/zamykania; jak działa ten mechanizm? nie widze tam żadnych siłowników, które mogłyby byc odpowiedzialne za ten element cyklu pracy.

po wnikliwej obserwacji wiem, co spowodowało pojawienie się tej przerwy pomiędzy krawędzią szyby i słupka: po rozłożeniu się dachu jego lewa krawędź nie tworzy kąta półpełnego 180 stopni tylko delikatnie "łamie się" na sworzniu łączącym dwa elementy konstrukcyjne. dach delikatnie opuszcza się w tym miejscu, wybrzusza nieznacznie w kierunku kabiny i szyba podnosząc się nie wchodzi pod rant. zatem żeby było dobrze, trzeba wyeliminować to załamanie. pytanie jak?
to być może pomocnym byłoby poznanie zasady pracy dachu o której wyjaśnienie prosiłem powyżej.
liczę na wasze dobre serce :)

IMG_1479.JPGcięzko uchwycić to na zdjęciu ale mam na mysli ten element
 
Ostatnia edycja:
Nie mogę otworzyć zaczepu dachu prawego tego elektrozamka z tyłu. Strzela po naciśnięciu przycisku Ale nie puszcza dachu.Macie jakiś pomysł?
 
Nie mogę otworzyć zaczepu dachu prawego tego elektrozamka z tyłu. Strzela po naciśnięciu przycisku Ale nie puszcza dachu.Macie jakiś pomysł?
Czy mowa o tym elemencie który "wykręca" mocowanie dachu?
Czy też mówisz o tej blokadzie klapy pod którą chowa się dach? Jeśli tak, to zajrzyj do schowka z akumulatorem gdzie jest silnik otwierający te blokady. Na jego wierzchu jest taki metalowy element z dwoma linkami w prawo i w lewo. Jest on napędzany przez plastikowe koło zębate które lubi sobie pęknąć- ja ostatnio wymieniałem je już po raz drugi. Ew. sprawdź naciąg tych linek, są nakrętki do ich regulacji.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra