• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[GTV] Blad sondy...ale to nie sonda :(

  • Autor wątku Autor wątku SinEater
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

SinEater

Guest
Witam, moj pierwszy problem z alfa a juz niezly klin. Zaczelo sie od inaczej brzmiacego wydechu i nierownych obrotow na rozgrzanym silniku wiec pierwsze co podpialem belle pod kompa ktory jakze z duma wyswietlil blad sondy lambda 1 przed katalizatorem oraz blad sondy 2 przed katalizatorem. Nie zastanawiajac sie dlugo kupilem oraz wymienilem obie sondy po czym pozostalo juz tylko podpiac auto znowu pod kompa...Efekt niestety byl calkiem odwrotny od zamierzonego bo nowe sondy jak i stare wywalaja takie same bledy (sonda nr1 pokazuje wartosc -1.0 V a druga skacze od 0,3 do 0,5 na plusie) FiatEcuScan przedstawia blad pierwszej sondy jako krytyczny natomiast drugiej jako "srednio wazny" a kasowanie nie pomaga. A teraz rzeczy ktore zauwazylem: jak wczesniej wspomialem wydech zaczal inaczej spiewac (mam podwojnego ragazzona) z jednej rury leca spaliny z powiedzmy normalnym cisnieniem i sa cieple a z drugiej ledwo dmucha i spaliny sa zimne (nawet po dlugiej jezdzie). Jak motor osiagnie temp 90 stopni obroty zaczynaja falowac ale tylko na biegu jalowym. Spalanie wzroslo a moc troche spadla. Zwracam sie do szanownego grona o pomoc w rozwiazaniu w/w problemu (tak wiem nikt nie bedzie tutaj wrozyl z fusow) ale jestem otwarty na sugestie zanim zaczne rozkrecac auto. Serducho to oczywiscie 3.0 v6 24V '98
 
może jeden katalizator mówi 'do widzenia', bo się np zapchał/rozsypał i są takie efekty?
 
co do sond, może faktycznie coś nie tak z katem a co do ledwo dmuchającej jednej z koncówek
hmm wydech masz jak sądzę na pojedynczej rurze i po srodkowym tłumiku dopiero koncówki idą na dwie strony przez y-pipe?? bo jesli tak to powinno być w miarę równo chyba że y jest krzywe i jedna z koncówek ma wiekszy przelot, ale wtedy stwierdze ze to nie ragazzon albo ktos cos sam dorabiał, pokaz foto układu jak mozesz
 
Napewno zaczne od sprawdzenia katalizatora albo najlepiej calego wydechu. A leca dwie rury od samego kolektora wydechowego, przez podwojny katalizator do samego konca na 4 koncowki. Zdjecia beda dopiero wtedy jak juz podniose auto (tymczasem prosze wierzyc mi na slowo)
 
no to wyglada porządnie i potwierdza to kłopot z jednym z katów lub tłumików, cos masz w kazdym razie przytkane i pewnie tez wpływa to na złą pracę sond (szkoda troche kasy na sondy, ale przynajmniej masz pewność że podziałąją o ile są to porządne sondy, bo komp przynajmniej w TSie jest czuły również na zamienniki, nie wiem jak w v6)
 
A może zamiast iść w kolejne koszty podmień przepływomierz. W mojej V6 były podobne objawy po przywiezieniu z Niemiec i mimo braku ewidentnego błędu przepływki zmieniłem ją na inną ale z auta bez problemów i jak ręką odjął. Może Ci Twój lekko oszukiwać i przez to mieszanka jest zła a to wykazują sondy.
 
ale wtedy by na obu było źle, a nie na jednym rozwidleniu
gdzieś te spaliny muszą 'uciekać', a jeśli ich nie ma, to silnik nie pali na trzech cylindrach w pełnym tego słowa znaczeniu
objaw jak w aucie mojego ojca, gdzie jeden katalizator się rozsypał i na biegu jałowym falują obroty, bo najpierw się przytkał, a potem się wkład rozleciał, po wymianie jest ok
 
Co do wydechu Ragazona duplex na dwie strony, 100% jest tak żę jedna z rur jest delikatnie zamknięta a druga otwarta, tego nie widać z zewnącz, jak ktoś nie wieży niech rozetnie na rozejściu rur. Mamy tu właśnie taki efekt że jeden wydech bardziej kopci od drógiego. Po to jes tak zrobione by nie zepsuć osiągów, i zredukować przelot. Miałem 2 wydechy ragazona, jeden naprawiałem. u mnie był podobny efekt że nie równo te wydechy chodziły. Tak już jest z Ragazzonem na dwóch rurach, i w wielu innych podobnych rozwiązań.
 
Co do wydechu Ragazona duplex na dwie strony, 100% jest tak żę jedna z rur jest delikatnie zamknięta a druga otwarta, tego nie widać z zewnącz, jak ktoś nie wieży niech rozetnie na rozejściu rur. Mamy tu właśnie taki efekt że jeden wydech bardziej kopci od drógiego. Po to jes tak zrobione by nie zepsuć osiągów, i zredukować przelot. Miałem 2 wydechy ragazona, jeden naprawiałem. u mnie był podobny efekt że nie równo te wydechy chodziły. Tak już jest z Ragazzonem na dwóch rurach, i w wielu innych podobnych rozwiązań.
wszystko sie moze i trochę zgadza (nie rozcinalem wydechu) ale róznica w kopceniu z wydechów nie powinna być mocno zauważalna a już na pewno z jednej konców nie moze leciec tylko zimny lekki dymek bo to ani ładne ani zdrowe dla układu, bo nie wydmycha wody więc dalej twierdze ze cos padło i coś jest przypchane, dlatego wariują sondy i obroty, a jak mozesz podmienic przepływke na chwile to nie zaszkodzi...
 
ale wtedy by na obu było źle, a nie na jednym rozwidleniu
gdzieś te spaliny muszą 'uciekać', a jeśli ich nie ma, to silnik nie pali na trzech cylindrach w pełnym tego słowa znaczeniu
objaw jak w aucie mojego ojca, gdzie jeden katalizator się rozsypał i na biegu jałowym falują obroty, bo najpierw się przytkał, a potem się wkład rozleciał, po wymianie jest ok

Tylko jeśli błąd mieszanki nie jest duży a drugi katalizator jest w lepszym stanie to lambda tego nie pokaże. Podmienić od kogoś za darmo nie zaszkodzi.
 
Z checia sie ustawie z kims by podmienic przeplywomierz bo tak jak Belfer powiedzial to nic nie kosztuje, a do tego czasu mam nadzieje rozebrac juz wydech. Ciekawa rzecz podal Fajf o ktorej zapomnialem napisac: jeden z wydechow jest kompletnie suchy (ten slabszy) a drugi wypluwa wode jak powinien.
 
Dobre pytanie, jak podlacze sie znowu pod fiatecuscan to podam bo teraz nie pamietam...nie wiem czy cos nie bylo zmieniane przy montazu ragazzona a poprzedni wlasciciel taka ja przywiozl z Szwajcarii. Szkoda ze teraz nie mam jak zrobic zdjecia calego wydechu ale sondy wymienialem sam i od kolektora wydechowego ktory chyba tez jest sportowy ida dwa kolanka i na obu sa sondy lambda.
 
jestem po sprawdzeniu droznosci wydechu i jest ok, katalizator caly (przynajmniej tak mnie zapewnial mechanik bo nie bylo mnie przy tym) Z checia bym sie ustawil z kims na podmiane przeplywki lub slucham innych propozycji...
 
jestem po sprawdzeniu droznosci wydechu i jest ok, katalizator caly (przynajmniej tak mnie zapewnial mechanik bo nie bylo mnie przy tym) Z checia bym sie ustawil z kims na podmiane przeplywki lub slucham innych propozycji...

Napisz mi numer z wkładu to może znajdę taką dobrą w domu. Mam 3 sprawne boscha więc mógł bym Ci podesłać. Info na PM.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra