Strona 12 z 13 PierwszyPierwszy ... 2345678910111213 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 111 do 120 z 124
  1. #111
    Użytkownik Quadrifoglio Verde Avatar alces1
    Dołączył
    07 2007
    Mieszka w
    Żegocina
    Auto
    AR 159 JTDm Ti, AR 147 fl QV, AR Spider 3.0 V6
    Postów
    6,524

    Domyślnie

    Abstrahując, przytoczę sytuację jaka miała miejsce wczoraj w N. Sączu.
    Jechałem przez Nowy Sącz "dwupasmówką" w stronę Krynicy i była zwężka do prawego pasa bo na lewym była kolizja (policja, straż pożarna, kilkoro ludzi na drodze). Ruch był płynny mimo to i prawie nie trzeba było się zatrzymywać. Nie musiałem zmieniać pasa bo już dobre kilkaset metrów jechałem prawym. Kiedy zwalnialiśmy tuż przed wspomnianą kolizją zauważyłem we wstecznym lusterku ciągnik siodłowy Scania, który jechał tuż za mną i zatrąbił bo nie chciał wpuścić samochodu z lewego pasa przed siebie. Kierowca tej osobówki wcisnął się zatem przede mnie, co zmusiło mnie do mocniejszego zahamowania mimo stosunkowo niewielkiej prędkości. Kierowca Scanii również musiał ostrzej przyhamować, bo inaczej jego zderzak znalazłby się w moim bagażniku, co go rozsierdziło, bo uznał, że ja celowo wpuściłem samochód, któremu on blokował wjazd na prawy pas. Kiedy już przejeżdżaliśmy obok uszkodzonych samochodów profilaktycznie zwolniłem, tym bardziej, że kilkadziesiąt metrów przed nami ludzie przechodzili przez jezdnię (w miejscu niedozwolonym, ale jednak), to znów rozsierdziło kierowcę Scanii, który ponownie zaczął trąbić. Jechałem z moim 3,5 letnim synem, który już zaczął się dopytywać czemu ktoś na nas trąbi... Wystawiłem rękę przez okno nad dach samochodu (Alfa 147) i gestem w stylu "o co Ci chodzi" machnąłem do kierowcy i jechaliśmy dalej. Przy czym on "siedząc" mi na zderzaku ponownie zatrąbił. Nie pozostałem mu dłużnym i ponownie wystawiłem rękę przez okno, tym razem pokazując środkowy palec. Kierowca Scanii nadal trąbił. Po kilkuset metrach od miejsca kolizji było przejście dla pieszych i akurat czerwone światło. Zatrzymałem się i zauważyłem w lusterku, że kierowca Scanii wysiadł i idzie w moim kierunku. Odsunąłem szybę (i to był błąd), Chwycił mnie za rękę i zaczął łamać/miażdżyć palce, wyzywając mnie od Lajkoników, pedałów i innych ***ujów. Nie chciałem by mój syn był świadkiem tego zajścia, więc szybko odepchnąłem napastnika i wysiałem z samochodu. Kierowca Scanii (przedział wiekowy: 50-55 lat), nadal wyzywał mnie i dwukrotnie zacisnął pięść i zamachnął się tuż przed moim nosem... Nie wiem co go powstrzymało przed uderzeniem mnie w twarz. Być może to, że powiedziałem: "uderz mnie człowieku, a resztę życia spędzisz w więzieniu". W między czasie światło na przejściu zmieniło się na zielone i kierowcy z tyłu zaczęli trąbić. Ktoś jadący z przeciwka nawet się zatrzymał i próbował uspokoić sytuację. Dalszego ciągu nie było. Jechałem z małym dzieckiem i jego bezpieczeństwo było dla mnie priorytetem. Wsiadłem do samochodu i odjechałem, ale tego kierowcę furiata z Muszynianki (taka była naczepa) zapamiętam na długo. Z pewnością nie skończyłoby się to w ten sposób gdybym jechał sam, bo od razu wezwał bym Policję i oskarżył go o naruszenie mojej nietykalności cielesnej, a przy okazji zorganizowałbym mu kontrole z ITD.
    Jak widać sfrustrowanych imbecylów na drodze nie brakuje...
    Pozdrawiam i szerokości życzę.
    Rafał


    › Więcej...: Bohater z Alfy.

    Sprzedam naklejki: koniczynki QV 3D
    http://www.forum.alfaholicy.org/pozo..._dostepne.html

  2. #112
    Redaktor Znawca
    Dołączył
    12 2015
    Auto
    Kotek XE
    Postów
    1,130

    Domyślnie

    tolerowanie małej przemocy prowadzi do gorszych czynów
    a ktoś tam kto się zastanawia nad moim stanem umysłu - jedno słowo - spier...j
    Ostatnio edytowane przez Belfer ; 09-10-2017 o 07:44 Powód: Wulgaryzm

  3. #113
    Użytkownik Znawca
    Dołączył
    04 2006
    Mieszka w
    ES
    Auto
    33 SW
    Postów
    1,381

    Domyślnie

    alces1, tak z przymrużeniem oka komentując, to ja bym się nie chwalił tą historyjką, bo za bardzo nie ma czym. Jak już postanowiłeś zagrać z gościem, podjudzając go tym fuckiem, to trzeba było doprowadzić akcję do końca. Są dwie opcje: albo, za przeproszeniem, mordobiciem(co by usatysfakcjonować żądnego akcji czytelnika ), albo wezwaniem odpowiednich służb i prawowitym ukaraniem jegomościa(co byłoby społecznie najbardziej pożyteczne). Natomiast z tego co piszesz to tylko kończy się to deklaracją "czego to byś nie zrobił, gdybyś tylko... no a wtedy to gość miałby przechlapane" - no sorry, nie zrobiłeś tego, także gość nie ma przechlapane. Przecież jego celem nie było połamanie Ci kości, czy cokolwiek gorszego, bo jak sam piszesz - wystarczyło krzyknąć o policji, by przywrócić go do porządku. Jedyne co mu przyświecało to nadanie powagi jego roszczeniom, pokazanie, że on naprawdę się denerwuje i masz się z nim liczyć, więc w zasadzie ten cel osiągnął. Sukcesu jako takiego tutaj nie widzę.

    Tak na serio to jak niby ta sytuacja odnosi się do tematu? Czy przez to, co opowiedziałeś, dowiedzieliśmy się więcej o faktycznych motywach działania tego konkretnego bohatera z Giulietty?

    Cytat Napisał opozycjonista Zobacz post
    tolerowanie małej przemocy prowadzi do gorszych czynów
    Opozycjonisto, pomyliłeś chyba tematy, bo o ile kojarzę to nikt tu nie tolerował czynu zabronionego.

    Cytat Napisał opozycjonista Zobacz post
    (...)a ktoś tam kto się zastanawia nad moim stanem umysłu - jedno słowo - spier...aj
    Przecież najlepiej świadczy o Tobie to co sam napiszesz, a nie to, czego ktoś się domyśla...
    Poza tym wyraziłeś się dość agresywnie. Czy aby agresja słowna nie jest czynem zabronionym na forum tak jak agresja fizyczna bohatera z Giulietty w rzeczywistości?
    Ostatnio edytowane przez Belfer ; 09-10-2017 o 07:45

  4. #114
    Użytkownik Quadrifoglio Verde Avatar alces1
    Dołączył
    07 2007
    Mieszka w
    Żegocina
    Auto
    AR 159 JTDm Ti, AR 147 fl QV, AR Spider 3.0 V6
    Postów
    6,524

    Domyślnie

    Jacek, nie piszę tutaj o żadnym moim sukcesie, nie wezwałem Policji tylko i wyłączenie dlatego, że jechałem z synem i on jest dla mnie priorytetem.
    Nie wiem co kierowca Scanii chciał uzyskać, ale faktem jest, że mnie szarpał i zgniatał dłoń.
    Napisałem o tym tutaj by pokazać, że sfrustrowanych kretynów na drodze nie brakuje, a przypadek kierowcy Alfy nie jest odosobniony, chociaż nikt z nas nie wie co spowodowało jego reakcję.
    Pozdrawiam.
    Rafał
    Ostatnio edytowane przez alces1 ; 09-10-2017 o 07:39

    Sprzedam naklejki: koniczynki QV 3D
    http://www.forum.alfaholicy.org/pozo..._dostepne.html

  5. #115
    Użytkownik Znawca Avatar bobby
    Dołączył
    10 2014
    Auto
    Franny 159 2.4 JTDm 06'
    Postów
    1,120

    Domyślnie

    E tam. Trzeba było mu dać w tryby. Syn miałby przykład jak się trzeba obchodzić z chamami. Tak to wyrośnie jeszcze na pacyfistę

    - - - Updated - - -

    Koledzy @JacekK, @alfist:
    To co zrobił ten półgłówek nie znajduje usprawiedliwienia. Chamstwo i niepotrzebna agresja, a to że skierowana w stronę kobiety to już w ogóle.

    Przemoc rodzi przemoc

  6. #116
    Użytkownik Znawca
    Dołączył
    04 2006
    Mieszka w
    ES
    Auto
    33 SW
    Postów
    1,381

    Domyślnie

    Cytat Napisał alces1 Zobacz post
    Jacek, nie piszę tutaj o żadnym moim sukcesie, nie wezwałem Policji tylko i wyłączenie dlatego, że jechałem z synem i on jest dla mnie priorytetem.
    Nie wiem co kierowca Scanii chciał uzyskać, ale faktem jest, że mnie szarpał i zgniatał dłoń.
    Napisałem o tym tutaj by pokazać, że sfrustrowanych kretynów na drodze nie brakuje, a przypadek kierowcy Alfy nie jest odosobniony, chociaż nikt z nas nie wie co spowodowało jego reakcję.
    Pozdrawiam.
    Rafał
    No proszę Cię, jeśli pokazujesz fucka to znaczy, że dla Ciebie priorytetem jest podjudzanie agresora, utracie mu nosa, a bezpieczeństwo schodzi na plan dalszy. Jeśli twierdzisz, że jest inaczej to oszukujesz sam siebie. Jak zaczepia Cię grupa podchmielonych łysych, to też w ramach dbałości o własne bezpieczeństwo odpowiesz "mam Was w d..., wypier...lać"(bo tak mniej więcej można odebrać środkowy palec), jeszcze mając przy nodze własną pociechę?

    @bobby
    Nie wiem, czy czytasz tylko to co chcesz przeczytać, ale ja pisałem, że kara za czyn zabroniony nie podlega wątpliwości. Natomiast zbędne jest tutaj tworzenie psychoportretów sprawcy, nie znając szczegółów sprawy. Czy coś w tym jest niezrozumiałego?

  7. #117
    Użytkownik Maniak resoraków Avatar alfist
    Dołączył
    09 2016
    Mieszka w
    Lublin
    Auto
    156 1.8 i GT3.2 Q2
    Postów
    527

    Domyślnie

    Pewnie że nie powinien kopać w ten zderzak, ale nie wiemy dlaczego to zrobił. Bo gdybyśmy wiedzieli, to być może uznalibyśmy to za okoliczność łagodzącą lub nawet prawie to usprawiedliwili.

  8. #118
    Użytkownik Romeo
    Dołączył
    07 2011
    Mieszka w
    Wrocław
    Auto
    Jest: Skoda Superb 2.0 TDI. Było: 159 SW 1,9 JTD AR 147 1.9 JTD 16V 170 KM 2003 r. Passatto B5 1.8
    Postów
    1,268

    Domyślnie

    alces1, kup sobie gaz pieprzowy i po sprawie. Jak dostanie baran po oczach, posiedzi i popłacze, to nastepnym razem sie zastanowi czy wyjść i robić zadymę.

    Gazem po oczach, w miedzyczasie jak siedzi dzwonisz na policję ze zostałeś zaatakowany i użyłeś gazu w obronie własnej i niech przyślą patrol.

    Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

  9. #119
    kazikx
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Napisał sebawroc Zobacz post
    alces1, kup sobie gaz pieprzowy i po sprawie.
    Można i tak; zawsze to lepsze, niż final cut Bobby'ego.
    I dawanie złego przykładu własnemu dziecku.

    Ale.
    Jakiś czas temu robiłem regularne rundy na rowerze z Krakowa do Nowego Sącza.
    Za Żegociną, w której mieksza Kolega Alces, jadąc w dół, za każdym razem natrafiałem na sforę dzikich psów, które wylatywały na mnie z okolicy zapuszczonego domu.
    Raz jeden, uciekając przed ugryzieniem, o mały włos nie wpadłem pod auto. Dlatego kupiłem sobie, przez te psy, gaz pieprzowy.
    Next time zadziałał na psy.
    Ale jadąc bardzo szybko w dół, w pewnym momencie, przetarłem dłonią po twarzy, czym wywołałem detonację w mózgu...
    Jakieś reszti gazu zostały mi na ręce i o mały włos nie zaszkodziłem sobie bardziej niż tym wrednym kundlom.

    Trzeba uważać z gazem, bo to broń obosieczna.

  10. #120
    Użytkownik Pasjonat Avatar jahu
    Dołączył
    04 2008
    Mieszka w
    Wrocław
    Auto
    159 SW 1.9 16v jtdm, Giulia Veloce Q4
    Postów
    3,371

    Domyślnie

    Cytat Napisał kazikx Zobacz post
    Można i tak; zawsze to lepsze, niż final cut Bobby'ego.
    I dawanie złego przykładu własnemu dziecku.
    chyba ktoś nie wyczuł ironii......

    - - - Updated - - -

    Cytat Napisał sebawroc Zobacz post
    alces1, kup sobie gaz pieprzowy i po sprawie. Jak dostanie baran po oczach
    Najlepszym sposobem na agresję jest jeszcze więcej agresji...

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 24-10-2016, 19:34
  2. Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 07-11-2013, 23:52
  3. Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 10-04-2013, 22:07
  4. maskownice na głosniki z alfy 166 czy pasują do Alfy 156 ?
    Utworzone przez Jarecki300 w dziale 156
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 16-12-2011, 16:35
  5. Pomocy!!! Czy Podpora półosi od alfy 166 2.0 TS będzie pasować do alfy 146 2.0 TS
    Utworzone przez Marcin1986 w dziale Forum ogólne o Alfa Romeo
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 12-12-2011, 07:48

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Amortyzatory Hamulce