artykuł o 4C

Chodzi o Disco Volante (budowane na bazie 8c)

Wysłane z mojego GT-N7000 przy użyciu Tapatalka
 
Byłem i jest naprawdę dopracowana - spartanska jak gtv i wsiada się jeszcze trudniej niż do gtv-ki , ale ten dźwięk!!!! Nie mogłem pojezdzic ,ale mam obiecane.
Cudo po prostu cudo. Taka niziutka, uwielbiam tak nisko siedziące Alfy :)
 
Byłem wczoraj przejazdem w BB, oglądałem 4C, siedziałem w środku. Rzeczywiście na żywo jest jeszcze piękniejsza!! Czar trochę prysnął jak zobaczyłem i dotknąłem plastików w środku, i jak dowiedziałem się, że na swój egzemplarz trzeba czekać 1,5 roku ;) Przy dobrych wiatrach kupno używki w rozsądnej cenie czyli za jakąś stówkę, nastąpi pewnie dopiero za jakieś trzy-cztery lata. :( O ile oczywiście ten model będzie tracił na wartości.
 

Załączniki

  • image.jpg
    image.jpg
    71.6 KB · Wyświetleń: 192
Czyli wrażenia podobne jak Chomika z Top Gear...

Wysłane z mojego GT-N7000 przy użyciu Tapatalka
 
Nie sądzę aby straciła AŻ tyle, żeby zeszła do stu tysi.
 
racja, Radziorka.
z tym, że 8C nie istnieje:) nikt tego auta na zadnej ulicy nie widział:)))
 
Ja widziałem kilkanaście. Nie w Polsce. Ale to, że czegoś nie ma w Polsce nie znaczy, że nie istnieje.
 
Poważnie myślisz, że 4C będzie trzymał lepiej cenę niż przykładowo Cayman? 8C powstało w ilości 500 sztuk, więc moim zdaniem nie można tych modeli porównywać. Tym bardziej, że w 2014 zwiększają produkcję 4C do 5000 egzemplarzy rocznie.
 
Stig nie lubi alfy, twierdzi ze 8C to najgorszy samochód jakim jeździł. I o ile sam Clarkson o 8C wyrażał się dość pozytywnie to na torze TG czas 8C był jednym z najgorszych

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
 
Stig nie lubi alfy, twierdzi ze 8C to najgorszy samochód jakim jeździł. I o ile sam Clarkson o 8C wyrażał się dość pozytywnie to na torze TG czas 8C był jednym z najgorszych

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka

Nie to, że nie lubił, tylko 8C nie prowadziła się tak fantastycznie jak wyglądała, więc pod tym względem wyraził swoją opinię.
 
W TVN Turbo, w Automaniaku twierdził że prowadzi się beznadziejnie, wspominał jeśli dobrze pamiętam jak jechał nią w Alpy i auto przez cały czas próbowało go zabić ;)
Ja sam uważam że to najpiękniejsze auto na świecie a jak się prowadzi to mogę tylko posłuchać w TV

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
 
Wydaje mi się że cena 4C znacząco nie spadnie. Połowa tych aut nie dożyje 5 lat bo są wymagające w prowadzeniu więc zaraz będą lądowały na drzewach i barierkach co istotnie zmniejszy podaż używek.
 
Poważnie myślisz, że 4C będzie trzymał lepiej cenę niż przykładowo Cayman? 8C powstało w ilości 500 sztuk, więc moim zdaniem nie można tych modeli porównywać. Tym bardziej, że w 2014 zwiększają produkcję 4C do 5000 egzemplarzy rocznie.

Cena raczej nie spadnie poniżej 150.000 tys. zł za egzemplarz.

Co do 8C, to sprawa była prosta - silnik i wymiary "porównywalne" do Ferrari, więc musiała być gorsza. Tutaj mamy zupełnie inną klasę - 2 razy mniej mocy, 2 razy mniejsza cena, więc może być najlepsza w swej klasie...
 
Ja widziałem kilkanaście. Nie w Polsce. Ale to, że czegoś nie ma w Polsce nie znaczy, że nie istnieje.


szalone sny masz Radzia
zwykly rachunek prawdopobienstwa wskazuje, ze zmyślasz, widzialem mapę, gdzie zaznaczono miejsca, gdzie kupiono 8C. Nie na takiej mozliwosci, zebys widzial ich kilkanascie. To na zasadzie szostki w lotto.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra