• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Alfa Romeo Tonale

Podejrzewam,że wersja z MildHybrid jest po prostu lepiej wyposażona, bo w innych markach różnice między zwykłym silnikiem a z MilHybrid są o wiele mniejsze.

Raczej zwyczajnie inflacja. Najtańszy Compass MY2021 cennikowo jest za 99000, MY2022 za 120000. Tanio już było.
Ciekawe, że w Jeepie ciągle podstawowa gwarancja to 2 lata, a w Alfie 5 lat. Ciekawe, czy Tonale też taką dostanie.
 
Rożnica w cenie to dokładnie 17400 zł przy tym samym wyposażeniu, inflacja nie ma nic do tego bo rozmawiamy o roczniku 2022.
Jedyna różnica to automatyczna skrzynia która musi być w MHEV ale reszta jest identyko, moc też, tylko silniki inne - 1.3 przy zwykłej wersji i 1.5 przy miękkiej hybrydzie.
Ogólnie dziwi mnie tak uboga oferta silnikowa w Jeepie, który przecież ma najlepszą sprzedaż w dawnym FCA. Jak chcesz mieć coś mocniejszego niż 130 KM to musisz wybrać PHEV, trochę to dziwne w marce z dobrymi wynikami i amerykańskim pochodzeniem.
 
Dziwię się ludziom, którzy gotowi są dopłacić 20 tys. do miękkiej hybrydy, która nie zaoszczędzi na paliwie nawet 10% tej różnicy.
 
Ale to nie jestem pewien czy jest to miękka hybryda. W nowej wersji Compasa silnik elektryczny ma 20KM i umożliwia poruszanie się w trybie czysto elektrycznym.
Silnik spalinowy ma 1,5 litra i pracuje podobnie jak inne hybrydy w cyklu Millera
Wygląda, że tak to również będzie w przypadku Tonale.
Myślę, że jest to prawdziwy powód opóźnienia debiutu czyli że czekali na nowy układ napędowy.
 
Ostatnia edycja:
Engines:
- 1.5 T4 MHEV DCT7 130 hp (EMEA)
- 1.5 T4 MHEV DCT7 160 cv (EMEA, IAP)
- 2.0T 255 hp (NA, MEA)
- 1.3 T4 PHEV AT6 275 hp (EU, NA)
- 1.6 Multijet DCT7 130 hp (EMEA)
 
Nazywa się MHEV czyli miękka hybryda, tyle że ta na bardziej zaawansowanej na instalacji 48V. Na samym silniku 20KM daleko nie zajedziesz, służy jedynie do utrzymania prędkości przy "żeglowaniu" w trasie i wsparcia jednostki benzynowej przy przyspieszaniu. Nawet jeśli będzię poruszać się na samym tym silniku - w co wątpię - to najwyżej na parkingu przy manewrowaniu. W pełnej hybrydzie na samym elektryku możesz poruszać się po mieście i przejechać nawet 2-3 kilometry.
 
Dziwię się ludziom, którzy gotowi są dopłacić 20 tys. do miękkiej hybrydy, która nie zaoszczędzi na paliwie nawet 10% tej różnicy.

Nie wiem jak to liczysz ale kiedyś się zwróci, ja obstawiam że po 200 tys. km. W każdym bądź różnica w cenie jest zdecydowanie za duża.
 
Nie chodzi mi o nazwę tylko o możliwości napędu.
Nowy mHEV w Jeepie umożliwia jazdę na prądzie tak jak hybrydy np. Toyoty.
Natomiast typowa miękka hybryda nie ma takich możliwości.

https://motoryzacja.interia.pl/wiad...rid-dla-modeli-renegade-i-compass,nId,5781503

Jest dokładnie jak pisałem, miękka hybryda w zaawansowanej wersji. Mój wujek ma Volvo z takim napędem, nie wiem czy potrafi ruszyć na samym prądzie ale faktycznie Jeep potrafi. Nie można jednak porównywać tego do Toyoty, bo ta potrafi poruszać się na samym prądzie w wyższym zakresie prędkości i na dużo większych odległościach.
 
Może tyle kosztować, ja jednak obstawiał bym okolice 140 tys.
 
Ja to się boje, żeby finalnie Tonale nie było miałkim autem. Czasem tak bywa, że jak się za dużo myśli i kombinuje to wychodzi z tego coś bezpłciowego a w klasie bezpłciowych samochodów Alfa nie ma szans np. że Skoda Toyota czy VW. Sam zresztą jakbym miał kupować auto typu narzędzie bez głębszych ideologii raczej Alfa nie byłaby w obszarze moich zainteresowań. Z włoskich może Fiat miałby szansę z jakimś Tipo etc. Ale tak to raczej szedlbym do Skody czy Toyoty. Myślę, że większość ludzi myślących standardowo o motoryzacji też by tak zrobiło. Nie zabardzo mi się podobały te spy foto srebrnej Tonale, miałem wrażenie, że jest to trochę taki ulep a nie diament. Bo jak okaże się to takim ulepem to z jednej strony nikt nie weźmie Alfy pod uwagę a z drugiej nie będzie satysfakcji z samochodu.

Alfa też często wprowadzając nowe samochody na długie lata (ja akurat lubię to, że Alfa trzyma swoje modele długo na rynku) wprowadza z czymś co wyróżnia Alfę na tle konkurencji, nie mówię tutaj o wyglądzie ale o rozwiązaniach rzadko spotykanych lub w ogóle u konkurencji. Wtedy będą argumenty przeciwko stereotypom, które się wciąż jednak Alfy trzymają. Bez względu na to czy jest awaryjna czy nie. Wtedy będzie sprzedaż przynajmniej na początku.
 
Ostatnia edycja:
Hyundai i Kia maja manuale plus chociazby w naszym koncernie Fiatowskie 1.0 Hybrid jest w manualu

W Hyundaiu jest coś w rodzaju sprzęgła sterowanego elektronicznie.
Wygląda jak zwykły manual, bo jest zwykła zmiana biegów z wysprzęglaniem nogą, ale dzięki temu sprzęgłu jest możliwe "żeglowanie", czyli wyłączenie silnika przy jeździe ze stałą prędkością lub przy braku przyspieszania.
Bardzo dziwny wynalazek.

https://www.wyborkierowcow.pl/system-clutch-by-wire-jak-to-dziala/
 
Bardzo dziwny ale to jedyna możliwość, żeby manual pracował z miękka hybrydą i wyjątek od reguły. Stellantis nigdy tego nie wprowadzi bo to nisza w niszy.
Fiat 500 ma zwykłe sprzęgło ale on nie ma typowej miękkiej hybrydy, tylko wersję "dla ubogich". Tam żeby silnik spalinowy przestał pracować w czasie jazdy trzeba włączyć luz ;) Zresztą dzieje się to tylko w specyficznych warunkach, taki włoski wynalazek do tanich samochodzików.
 
Ja to się boje, żeby finalnie Tonale nie było miałkim autem. Czasem tak bywa, że jak się za dużo myśli i kombinuje to wychodzi z tego coś bezpłciowego a w klasie bezpłciowych samochodów Alfa nie ma szans np. że Skoda Toyota czy VW. Sam zresztą jakbym miał kupować auto typu narzędzie bez głębszych ideologii raczej Alfa nie byłaby w obszarze moich zainteresowań. Z włoskich może Fiat miałby szansę z jakimś Tipo etc. Ale tak to raczej szedlbym do Skody czy Toyoty. Myślę, że większość ludzi myślących standardowo o motoryzacji też by tak zrobiło. Nie zabardzo mi się podobały te spy foto srebrnej Tonale, miałem wrażenie, że jest to trochę taki ulep a nie diament. Bo jak okaże się to takim ulepem to z jednej strony nikt nie weźmie Alfy pod uwagę a z drugiej nie będzie satysfakcji z samochodu.

Alfa też często wprowadzając nowe samochody na długie lata (ja akurat lubię to, że Alfa trzyma swoje modele długo na rynku) wprowadza z czymś co wyróżnia Alfę na tle konkurencji, nie mówię tutaj o wyglądzie ale o rozwiązaniach rzadko spotykanych lub w ogóle u konkurencji. Wtedy będą argumenty przeciwko stereotypom, które się wciąż jednak Alfy trzymają. Bez względu na to czy jest awaryjna czy nie. Wtedy będzie sprzedaż przynajmniej na początku.

Ja na szczęście nigdy nie stałem przed dylematem "eleganckie szpilki-gumofilce" i też sobie nie bardzo wyobrażam jak można mieć taki taki dylemat.
Nie jestem jakimś fanatykiem Alfy, ale myślę, że prawdziwy fan Alfy kupi nawet brzydką Alfa, a fan skody nie kupi nawet ładnej Alfy, bo to zupełnie różne dwa sorty ludzi.
 
Ja na szczęście nigdy nie stałem przed dylematem "eleganckie szpilki-gumofilce" i też sobie nie bardzo wyobrażam jak można mieć taki taki dylemat.
Widzę, że uwielbiasz stereotypy. Czyli, czekaj Toyota- szpilki, Skoda-gumofilce, a Alfa-laweta i grzana szyba, by pchając było ciepło w ręce... Gratuluje
 
Ktoś już zamówił może w ciemno:)? Chwalić się:)

Ja jestem po wstępnej rozmowie. Miała być giulia w zeszłym roku, ale jednak potrzebuję coś z dużym kufrem po złożeniu kanapy. Stelvio za drogie i za dużo pali ;)
10 sekund do setki to dla mnie aż nadto, kilka lat temu zdziadziałem i nie potrzebuję w samochodzie super osiągów. Od tego mam jednoślad ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra