Piszę akurat o naszym rynku, schodziły głównie wersje bazowe a były to muły niegodne marki. Fakt, że nie do zabicia.
To nie będzie samochód na trasę. Na mieście luzem przejedzie 300 km nawet przy szarżowaniu, tyle wystarczy żeby nie patrzeć się co chwilę na stan naładowania.
Ale ja nie pytam o jakim rynku piszesz, tylko czy masz jakieś statystyki na ten temat (mogą dotyczyć polskiego rynku). Chętnie bym zobaczył, bo nigdy ich nie znalazłem.
Aha, czyli jak będziesz chciał pojechać na weekend 400km na plażę, czy w góry to na tą okazję trzeba kupić drugi samochód, na trasy, bo ten tylko do miasta

Fajne tłumaczenie, ale to sam potwierdzasz, że to kalectwo w stosunku do ICE. MiTo, które miała też nie było na trasy, a mimo to oprócz codziennego dojazdu do pracy, żona robiła nim średnio raz w miesiącu trasę 400-500km w jedną stronę. Czyli co, powinna mieć drugi samochód, czy jednak inny na co dzień?
300km przy szarżowaniu?

Oj Żuczek, Żuczek... lubisz bajki opowiadać

Nie wiem jakiej Ty matematyki używasz, ale przy szarżowaniu zużycie na poziomie 20kWh/100km to totalne minimum, więc jak dobijesz do 200km to będzie już sukces.
54kWh brutto to ok 50kWh netto.
Użyteczny zakres od 80 do 10% daje 35kWh.
PS. Ale w sumie jest jeden plus, nareszcie fani AR i "ekologii", mogą sobie wreszcie kupić elektryka tej marki i już się nie tłumaczyć, że są za ekologią, ale jeżdżą spalinowym, bo AR nie ma elektryka
Mam nadzieję, że pójdziecie za własnym sumieniem i szybko Milano się pojawi na forum
