Alfa Giulia w 2014?

Jakie patenty z ostatnich prototypow chetnie widzielibyscie w nowej Giulii ?

Ja chcialbym zeby swiatla przednie byly takie jak w Duetto. Ogolnie dobrze by bylo jakby Giulia otworzyla kilka nowych trendow stylizacyjnych co by w pierwszym okresie sprzedazy nie bylo alternatyw.
 
nie otworzy żadnych trendów
szybko trzeba uzyskać zwrot zainwestowanego kapitału
auto będzie stylistycznie wypadkową mazdy 6, może mondeo, huyndaia i40, niewiele się bedzie róznić od tych aut
 
Mnie taka wypadkowa sie podoba ;) Niech tylko wloza do tego porzadny naped i silnik i se jedna z checia przygarne :)
 
nie otworzy żadnych trendów
szybko trzeba uzyskać zwrot zainwestowanego kapitału
auto będzie stylistycznie wypadkową mazdy 6, może mondeo, huyndaia i40, niewiele się bedzie róznić od tych aut

Jesli nie to bedzie problem ze zwrotem. Auto zginie w tlumie w dodatku z opinia nieprzecietnie negatywna.
Tylko nowatorskie Alfy maja szanse na szybki zwrot kapitalu co pokazala juz historia. Producenci czesto ograniczaja sie do roznic giecia blach czy ksztaltu swiatel dlaczego dzis Alfa mialaby z tego zrezygnowac ?

Jesli faktycznie nie wybije sie ponad czolowke to tym bardziej nikt nie uwierzy w techniczna doskonalosc i napewno sie nie zwroci. Giulia musi bezwzglednie wbijac w beton na parkingu. Pozostale rzeczy swoja droga. Pierwszy kontakt musi byc wzrokowy zeby ktos smial zaryzykowac Alfe kosztem np. BMW.

nie otworzy żadnych trendów
szybko trzeba uzyskać zwrot zainwestowanego kapitału
auto będzie stylistycznie wypadkową mazdy 6, może mondeo, huyndaia i40, niewiele się bedzie róznić od tych aut

Jesli nie to bedzie problem ze zwrotem. Auto zginie w tlumie w dodatku z opinia nieprzecietnie negatywna.
Tylko nowatorskie Alfy maja szanse na szybki zwrot kapitalu co pokazala juz historia. Producenci czesto ograniczaja sie do roznic giecia blach czy ksztaltu swiatel dlaczego dzis Alfa mialaby z tego zrezygnowac ?

Jesli faktycznie nie wybije sie ponad czolowke to tym bardziej nikt nie uwierzy w techniczna doskonalosc i napewno sie nie zwroci. Giulia musi bezwzglednie wbijac w beton na parkingu. Pozostale rzeczy swoja droga. Pierwszy kontakt musi byc wzrokowy zeby ktos smial zaryzykowac Alfe kosztem np. BMW.
 
facet wyżej, Fan, nie kuma jednej rzeczy: alfa sama się z rynków wyniosła. Powrót na te rynki będzie teraz piekielnie ciężki. Opinia stereotypowa pozostała, mimo, ze wszystkie media bardzo dobrze mówią o jakości 159 i julce.
I nie kuma tego, ze sprzedaż SETEK TYSIĘCY AUT ROCZNIE wymaga podporządkowania się gustom Kowalskiego. A Kowalski lubi proste, sztampowe i sprawdzone wzorce. Skoda, wagen, takie tam klimaty.
 
a'propos wagena, to miałem okazję siedzieć w salonie fałweja w passacie kombi, jakiś 2.0 tdi za 140tys po rabatach. Jezu, ale to słabe w środku... Miejsca dużo z tyłu, owszem, bagażnik również przepastny, ale deska, fotele, tapicerka... Szajs! Byłem przekonany, że będzie O WIELE lepiej niż w octavii, a tak wcale nie jest :D
 
facet wyżej, Fan, nie kuma jednej rzeczy: alfa sama się z rynków wyniosła. Powrót na te rynki będzie teraz piekielnie ciężki. Opinia stereotypowa pozostała, mimo, ze wszystkie media bardzo dobrze mówią o jakości 159 i julce.
I nie kuma tego, ze sprzedaż SETEK TYSIĘCY AUT ROCZNIE wymaga podporządkowania się gustom Kowalskiego. A Kowalski lubi proste, sztampowe i sprawdzone wzorce. Skoda, wagen, takie tam klimaty.

Brednie wygadujesz. AR nie ma konkurować z VW i jemu podobnym. Nie ma konkurować z ich sprzedażą ale co najwyżej ze sprzedażą BMW, Mercedesa. Więc jest mało prawdopodobne, że samochód będzie wyglądał jak Mondeo czy Passat. Nie ważne czy sprzedajesz 5 mln samochodów rocznie czy 50tys, w obu przypadkach musisz sprostać oczekiwaniom klienta. AR musi mieć swój styl żeby klient premium mógł mieć alternatywę. A Kowalski dalej będzie kupować "Skoda, wagen, takie tam klimaty".
 
facet wyżej, Fan, nie kuma jednej rzeczy: alfa sama się z rynków wyniosła. Powrót na te rynki będzie teraz piekielnie ciężki. Opinia stereotypowa pozostała, mimo, ze wszystkie media bardzo dobrze mówią o jakości 159 i julce.
I nie kuma tego, ze sprzedaż SETEK TYSIĘCY AUT ROCZNIE wymaga podporządkowania się gustom Kowalskiego. A Kowalski lubi proste, sztampowe i sprawdzone wzorce. Skoda, wagen, takie tam klimaty.

Kiedy będziemy mieli doczynienia z Parapassatem czy paramazda etc ludzie będą wybierac VW i Mazde a nie Alfe. Alfa musi popelnic dokładnie to samo co zrobila wprowadzając AR 156 w 96 wtedy dostanie kolejna szanse. Żeby docenic auto technologicznie bądź nie ktoś najpierw musi do takiego auta wsiasc. Tutaj nie chodzi o to żeby przyciagnac fanow Alfy ale żeby przyciagnac potencjalnych klientów innych marek premium. Ludzie widzac Alfe musza myslec "a może sprobuje jednak Alfa Romeo" , a później auto musi się sprawdzić technicznie. W przypadku parapassata czy paraudi nie będzie powodow ku temu aby do nie wsiasc bo przecież po co probowac Alfe jak jest sprawdzony Passat?, i nawet jeśli będzie to dobre auto to nikt o tym nie będzie wiedział. Alfa przez 5 lat sprzeda 50 tys Giulii i znowu będziemy się zastanawiać co dalej. Tak wiec Alfa musi z zewnątrz jak i wewnątrz być autem nowatorskim tak jak to było w przypadku debiutu 156 tak jak to było z licznikami w tubach czy swiatlami LED Audi - musi wyznaczać przyszle standardy tym bardziej, ze długo na nia czekamy. Auto musi być takie żeby konkurencja aby mu dorownac musiałaby wprowadzić nowy model bo nie będzie dla niej alternatywy. Alfa nie musi sprzedawac 800 tys samochodow rocznie aby być rentowna firma, jeśli sprzedaż osiagnelaby 300 tys samochodow mysle moglibyśmy mowic o dość stabilnej sytuacji wloskiej firmy. Giulia musi sprawić ze konkurecja będzie przestarzala w momencie jej debiutu nie może po prostu być jedna z wielu i leciec na opinii jaka ma teraz bo to się nie uda. Oczywiście takie aspekty jak naped czy silniki V6 tez sa ważne ale dopiero w momencie kiedy zajmiesz miejsce na przednim fotelu. Takie jest moje zdanie.

Zreszta upospolicanie Alfy nastepuje od wielu lat i widzimy czym to się skonczylo - samo scudetto nie wystarczy. Dlatego tez aplikacja swiatel np. jak w prototypie duetto mogloby podnieść high tec nowej Alfy, nikt nie ma takich swiatel a ledy stalyby się zwykłymi lampami. Oczywiście to tylko przykład być może nawet nie ma warunków ku temu aby takie swiatla zastosować.
 
Ostatnia edycja:
Alfa musi z zewnątrz jak i wewnątrz być autem nowatorskim tak jak to było w przypadku debiutu 156 tak jak to było z licznikami w tubach

Taaaak, a 156 była w ogóle pierwszym modelem Alfa Romeo w historii:

attachment.php
 

Załączniki

  • 21168859.jpg
    21168859.jpg
    162.5 KB · Wyświetleń: 588
Brednie wygadujesz. AR nie ma konkurować z VW i jemu podobnym. Nie ma konkurować z ich sprzedażą ale co najwyżej ze sprzedażą BMW, Mercedesa. Więc jest mało prawdopodobne, że samochód będzie wyglądał jak Mondeo czy Passat. Nie ważne czy sprzedajesz 5 mln samochodów rocznie czy 50tys, w obu przypadkach musisz sprostać oczekiwaniom klienta. AR musi mieć swój styl żeby klient premium mógł mieć alternatywę. A Kowalski dalej będzie kupować "Skoda, wagen, takie tam klimaty".

Dokladnie.

Dodano po 6 minutes:

Taaaak, a 156 była w ogóle pierwszym modelem Alfa Romeo w historii:

attachment.php

ale czy Passat albo BMW 3 miało takie liczniki w owym czasie ? S
pider z 71 nie rywalizowal z AR 156. Nie widze przeszkod aby zastosować rozwiązania stylizacyjne sprzed lat pod warunkiem, ze będzie kontrastowało to na tle konkurencji w sposób przemawiający za AR jak w 156.
 
Ostatnia edycja:
nadal nie rozumiesz liczby, jakie podaje Sergio: pół miliona aut rocznie.

Dodano po 3 minutes:

Kiedy będziemy mieli doczynienia z Parapassatem czy paramazda etc ludzie będą wybierac VW i Mazde a nie Alfe. Alfa musi popelnic dokładnie to samo co zrobila wprowadzając AR 156 w 96 wtedy dostanie kolejna szanse. .

Nie ma miejsca na kolejną szansę. Zrozum, co się stało w ostatniej dekadzie z rynkiem motoryzacyjnym, przeanalizuj to. Nie ma miejsca na nowe pół miliona aut rocznie. Nie ma się gdzie wcisnąć.
 
Ostatnia edycja:
nie..wróże zmiane planów, kolejną już.
Marka zostanie ale na pewno nie będzie miała w ofercie osmiu modeli i nie bedzie sprzedawać pół miliona aut. Nie ma na to miejsca na rynku.
 
ale czy Passat albo BMW 3 miało takie liczniki w owym czasie ?

Nie, mnie po prostu denerwuje przedstawianie 156 jako pierwszego samochodu w historii Alfa Romeo i genialnego modelu - taka Giulia po prostu demolowała konkurencję, 156 poza designem niczym specjalnym się nie wyróżniał.
 
Nie, mnie po prostu denerwuje przedstawianie 156 jako pierwszego samochodu w historii Alfa Romeo i genialnego modelu - taka Giulia po prostu demolowała konkurencję, 156 poza designem niczym specjalnym się nie wyróżniał.

Nie o to w ogole chodzi. AR 156 znacznie zwiekszyla zainteresowanie w owym czasie marka Alfa Romeo bo mocno kontrastowala z konkurencja diesignem wlasnie. To potrzebne jest dzis. Dlatego Alfa nie moze byc parapassatem bo bedzie klapa.

Nie, mnie po prostu denerwuje przedstawianie 156 jako pierwszego samochodu w historii Alfa Romeo i genialnego modelu - taka Giulia po prostu demolowała konkurencję, 156 poza designem niczym specjalnym się nie wyróżniał.

Nie o to w ogole chodzi. AR 156 znacznie zwiekszyla zainteresowanie w owym czasie marka Alfa Romeo bo mocno kontrastowala z konkurencja diesignem wlasnie. To potrzebne jest dzis. Dlatego Alfa nie moze byc parapassatem bo bedzie klapa.

Dodano po 6 minutes:

nadal nie rozumiesz liczby, jakie podaje Sergio: pół miliona aut rocznie.

Dodano po 3 minutes:



Nie ma miejsca na kolejną szansę. Zrozum, co się stało w ostatniej dekadzie z rynkiem motoryzacyjnym, przeanalizuj to. Nie ma miejsca na nowe pół miliona aut rocznie. Nie ma się gdzie wcisnąć.

Rozumiem doskonale, to jest planowanie - zarzadzanie przez cele gdzie ustala sie poprzrczki grubo nad kreska aby dac impuls do ruszenia marki z miejsca. Rentownosc Alfy zaczyna sie duzo wczesniej.
 
Ostatnia edycja:
Na wielkość planowanej sprzedaży 0.5 mln sztuk rocznie patrzycie przez pryzmat rynku europejskiego ale jest jeszcze ameryka. Mają sieć dilerską, mają bazę pod jakiegoś suva (do dodge'a przyczepili znaczek fiata to dlaczego nie alfy?), będzie (?) jakaś klasa średnia konkurująca z niemiecką swiętą trójcą więc dlaczego ma się nie udać?
 
Oczywiście że może się udać. Jeżeli samochód będzie a) szybkie, b) ładne, c)dobrze się prowadzić to będzie się dobrze sprzedawać. W Europie, Azji i w Stanach spokojnie można sprzedać 0.5 mln dobrych samochodów.
 
połowa samochodów taka jest, a kwestia "ładne, nieładne" to kwestia względna.

zgadza się ... nawet więcej niż połowa. "Nawet" Kia i Dacia wychodzi teraz z paletą modeli robiących wrażenie - cena/jakość/wygląd.
A co do sprzedaży na poziomie 0,5 miliona rocznie. Wątpię czy znajdzie się aż tyle "indywidualistów" rzucających się na nowe Alfy. Jest BMW, Audi, Toyota - ugruntowana pozycja, popularność, bogata oferta modelowa, publicznie nieskazitelna opinia, prestiż i zaufanie - dla każdego coś dobrego. A o Alfie ile to się już słyszało i ciężko to będzie naprawić :) ...
Fajnie by było gdyby wszystko się rozwinęło ale według mnie Alfa nie ma szans.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra