Czym usunąć zaschniętą żywicę?

Rejestracja
Wrz 10, 2014
Postów
274
Lokalizacja
W-wa
Auto
Alfa Romeo 159 1.9 jtdm 150km. 2006r.
Witam

Po dokładnym myciu auta zauważyłem, że na lakierze i szybach pojawiło się sporo plam żywicy. Musiałem gdzieś niefortunnie stanąć i teraz mam zaschnięte plamy tego ustrojstwa. Pytanie czym najlepiej usunąć żywicę, tak aby nie zniszczyć lakieru i przy okazji nie porysować szyb. Benzyna ekstrakcyjna będzie w porządku czy szukać jakiś profesjonalnych kosmetyków?

Pozdrawiam
 
Benzyna . Ja ostatnio miałem to samo i po benzynie zeszło elegancko . Tylko potem umyj porządnie jeszcze raz samochód .
 
Po prostu namoczyłeś szmatkę benzyną i ścierałeś żywicę? Czy najpierw musiałeś moczyć np. wacikiem nasączonym benzyną przez dłuższy czas żeby odeszło? U mnie żywica jest mocno zaschnięta :/
 
Namoczyłem szmatkę niektóre schodzą łądnie a przy innych trzeba się troche naszorować . Tylko nie rób tego na słońcu .
 
Ja zawsze używałem benzyny i nigdy się nie zawiodłem a te specyfiki to różnie ...
 
Też myślałem o takich środkach, ale tak jak kolega wcześniej wspomniał jedne działają lepiej inne gorzej, a niektóre w ogóle. Ostatnio kupiłem coś takiego do czyszczenia felg. Akurat była promocja to aż tak gotówki nie żałuję, ale działanie pozostawia wiele do życzenia. Wyjdzie na to samo wlać wodę do spryskiwacza i później spłukać :) Przejadę się do sklepu, ale ta benzyna skoro działa dobrze to pewnie ją wypróbuję najpierw.
 
No tak ze środkami to jest różnie, najlepiej sprawdzić na własnej skórze :P
 
Kiedyś u mojego taty coś żywicopodonego nie chciało zejść stosując benzynę ekstrakcyjną - a pomogła "glinka" od detailingu lakieru :)
 
Glinka lepiej wyczysci niz benzyna ekstakcyjna

Wysłane z mojego DRIVE2 przy użyciu Tapatalka
 
Nielsen Tar&Glue Remover, ewentualnie Moje Auto Zywica i smoła
używałem obu - ładnie zdjęło żywice i asfalt.
 
Dzięki, póki co użyłem benzyny ekstrakcyjnej i również udało się bez większego ścierania :). Po prostu żadnych produktów nie znalazłem w markecie, a zależało mi na czasie. Mam nadzieję, że nic z lakierem w tych miejscach nie będzie się dziać :D.
 
Nic nie będzie, też zawsze na szybko używam benzyny. Jak dla mnie najszybsze i najtańsze rozwiązanie ;)
 
Kiedyś w Tesco kupiłem na wyprzedaży preparat (napis był po niemiecku) - nie pamiętam nazwy.
W ciemnoniebieskiej tubce - jak żel pod prysznic, ze 100ml.
Był w postaci żelu przezroczystego. Kilka sekund na plamie i się wycierało starannie.
Wyczyścił mi rewelacyjnie jakieś pomarańczowe małe placki-plamy (chyba po mocnej, ptasiej? qpie) i smołę z nadkoli i drzwi.
Resztę niewykorzystaną komuś innemu odstąpiłem..

PS. Ktoś wspomniał o felgach, Ja używam tego preparatu z firmy FM - dobrze czyści. (zdjęcie)
preparat-do-czyszczenia-felg-aluminiowych-i-kolpakow-fm-group-car-care.jpg
 
Prockbort albo inny tar remover , benzyna jest tez dobra ,ale jeżeli były w tych pariach samochodu gdzieś zaprawki robione ,to je rozpuści. TR jest bardziej bezpieczny
 
Powinna tez dac radę nafta oświetleniowa. Jak nie mialem TR korzystalem z nafty na smolę i dawala radę więc z zywica też powinna sobie poradzic.
Tak jak napisal Damian po benzynie moga zostac slady. Kiedys znajomy pokazywal mi na lakierowanym elemencie odbarwienie. Czyscil jakis osad z kleju benzyną i zrobilo sie przebarwienie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra