• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Folia czy lakierowanie ?

kemott7

Nowy
Rejestracja
Sie 21, 2015
Postów
9
Wiek
30
Lokalizacja
Działoszyn
Auto
Alfa Romeo 147
Zastanawiam się co byłoby lepsze, czy oklejenie samochodu folia czy pomalowania go na nowo. Mój lakier już powoli zaczyna niedomagać i pęka w kilku miejscach, nie ma już tego blasku. Wiadomo oklejenie zawsze wyjdzie taniej, ale chyba to nie będzie ten sam efekt co nowy lakier, prawda? Chciałem okleić samochód na czarno albo polakierować na kolor Nero. Ktoś się orientuje jak wygląda cenowo oklejanie, a jak malowanie?
 
Osobiście wolałbym nowy lakier, skoro masz już troche zniszczony. Jedyny plus foli że możesz sciągnąć ale przy zniszczonym lakierze raczej nie wchodzi w gre.
 
Każda niedoskonałość w powierzchni lakieru po naklejeniu folii będzie uwypuklona dziesięciokrotnie, w związku z czym efekt może drastycznie odbiegać od oczekiwanego.
 
Cena podobna? Byłem przekonany, że folia jest tańsza, gdzieś tak słyszałem. A nie orientujecie się ile kosztowałoby pomalowanie 147 w Nero?
 
Cena podobna? Byłem przekonany, że folia jest tańsza, gdzieś tak słyszałem. A nie orientujecie się ile kosztowałoby pomalowanie 147 w Nero?
Zależy, jak okleisz w bdb zakładzie a pomalujesz u Zenka, to oklejenie drożej wyjdzie. Jakość też kosztuje...
 
Jest spora różnica bo się dowiadywalem w lepszych zakładach które cieszą się dobrą opinią - oklejanie we Wrocławiu folia taka o jaką pytałem( bianco polare) 3300zl całe auto. Lakierowanie w zakładzie gdzie kolejka oczekiwania sięga miesiaca czasu, 4500-5500zl całe auto jak fabryka. :)
 
Jest spora różnica bo się dowiadywalem w lepszych zakładach które cieszą się dobrą opinią - oklejanie we Wrocławiu folia taka o jaką pytałem( bianco polare) 3300zl całe auto. Lakierowanie w zakładzie gdzie kolejka oczekiwania sięga miesiaca czasu, 4500-5500zl całe auto jak fabryka. :)
to zamalowanie sporo, średnio wychodzi ponad 400zł za element.
 
Tak ale jak malujesz cale auto to jednak roboty lakiernik ma w ciul, demontaż wszystkiego troche zajmuje :) A pozniej to poskladaj... no chyba ze dostarczasz auto juz gołe to wtedy pewnie taniej. Jak lakierujesz jeden element to zazwyczaj 250-400zl w zaleznosci jaki to element :) A elementów, masz 11 :)
 
Maska, dach, spojler(opcjonalnie listwa) drzwi x4, klapa bagażnika, zderzaki x2, progi x2.
SOrki, 12 ;)
 
Sam oklejałem jednego Forda Focusa-czarny karbon. Wyszło nieźle.
147 śmiało da radę okleić już od 1.500zł (materiał i robocizna) - zależy w jakim regionie PL mieszkasz.
To nie jest trudna robota - na yutubie pełno tutoriali.
Dobry lakier i solidna robota - to już grube tysiące. Chociaż w Suwałkach znam gościa co za 2.000zł by zrobił, i jakoś by wyglądało. ;)
 
niedawno zmieniałem kolor na biały, o folii nawet nie myślałem - to nie to i nie dla mnie
lubię się bawić w woskowanie a jak woskowac to lakier ;)

folia tańsza jakieś 2x
 
Zdecydowanie lakierowanie - o ile finanse na to pozwalają. Jeśli sobie nie możesz na to pozwolić, a nie nie masz cierpliwości czekać, to oczywiście folia też będzie spoko.
 
oba sposoby są dobre, ja jestem konserwatywny i brałbym lakier ;)


pozdr.,
t.
 
Też brałbym lakier, może dach masz w dobrym stanie i wystarczyłaby polerka więc jakiś koszt mniej a na resztę lakier...Ps. o ile ten sam kolor, ze zdjęcia nie dowidzę;)
 
Do lakierowania mam obowiązkowo prawy przedni błotnik, tylne lewe drzwi i niby maskę, ale taniej wyjdzie kupić uzywke i wymienić po prostu. Jednak całe nadwozie ma zarysowania, odpryski i pęknięcia lakieru, co w takiej sytuacji polecacie?
 
Lakier wydaje się być lepszą opcją... oklejanie brzmi trochę na tani tjuning ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra