koszt polerowania rysek na błotniku

Masa625

Nowy
Rejestracja
Mar 2, 2010
Postów
3,437
Lokalizacja
Wielkopolska
Auto
166 2,4 JTD `99
Witajcie.


Panowie moze mi ktos podpowiedziec ile może wynieśc mnie polerka jednego elementu? Chodzi o błotnik przedni na ktorym sa drobne ryski ( powierzchowne nie do podkładu).

Auto jest ciemne po każdym myciu musze nakładac wosk na ten element. Oczywiscie to pomaga jednak jest nietrwałe. Pomyslałem o polerce błotnika mechanicznej.

Jakby co jestem z Konina
 
Polerka jednego elementu na nastoletnim lakierze nie ma najmniejszego sensu. Różnica w stosunku do reszty auta będzie dużo bardziej widoczna, niż te kilka rysek :P
 
O ile dobrze pamiętam rozpiskę rachunku za powłokę to jednoetapowa polerka całego wozu kosztowała jakieś 400 złotych. Różnicę miedzy nowym lakierem, a nowym po korekcie była spora i nie wyobrażam sobie jaka musi być między starym i starym wypolerowanym. Ja bym polerował całość.
 
ooo tomtrz z tą różnicą w wyglądzie to cenna uwaga! w sumie racja.

400 zeta za całe auto to chyba nie aż tak duzo jeżeli o 166 chodzi

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 
ooo tomtrz z tą różnicą w wyglądzie to cenna uwaga! w sumie racja.

400 zeta za całe auto to chyba nie aż tak duzo jeżeli o 166 chodzi

Mój kolega prowadzi zakład detailerski i widzę efekty przed i po bardzo często. Z resztą zobacz sobie pierwsze lepsze zdjecie z cyklu 50:50 i zastanów się, czy chcesz mieć takie coś na aucie :P

http://95.154.207.77/~autodeto/wp-content/uploads/2013/08/autodetox_996turbo-65.jpg

400 zł, mając na uwadze ilość fizycznej, niełatwej pracy, którą trzeba włożyć, to nie jest dużo.
 
Witajcie.


Panowie moze mi ktos podpowiedziec ile może wynieśc mnie polerka jednego elementu? Chodzi o błotnik przedni na ktorym sa drobne ryski ( powierzchowne nie do podkładu).

Auto jest ciemne po każdym myciu musze nakładac wosk na ten element. Oczywiscie to pomaga jednak jest nietrwałe. Pomyslałem o polerce błotnika mechanicznej.

Jakby co jestem z Konina
Będę między świętami a nowym rokiem w Kłodawie, jak Ci się opłaca podjechać, to wezmę maszynę. Daj dobre zdjęcia umytego w dziennym świetle jak to wygląda.
 
Będę między świętami a nowym rokiem w Kłodawie, jak Ci się opłaca podjechać, to wezmę maszynę. Daj dobre zdjęcia umytego w dziennym świetle jak to wygląda.

Dzięki za odzew. Do końca roku chyba czasowo nie jestem w stanie tego zrobic bo zawsze w okresie świateczno noworocznym jestem w rozjazdach. Narazie zbieram info i chyba jednak odpuszcze i trza odłożyc do skarbonki pare groszy na polerke całej alfy. W sumie to tam rysek nie brakuje i rozsądnie było by cała przepolerować.
A polerke całego auta robic raczej bedę w jakims studiu detailerskim , żeby w razie czego było gdzie iść z reklamacją:sarcastic:
 
Masa, studia nie mam co prawda, ale dawaj do mnie na Ślunsk, to podziałamy :D

W one-step za 400zł w studiu też bym nie wierzył, bo sumując koszty jakie się składają na utrzymanie studia, chemię itp. to zarobek wyjdzie na poziomie połowy tej kwoty i to z górką. A narobić się trzeba przy takim aucie od rana do nocy :)
 
Pod Warszawą też się uda za 400zł taką podstawową korektę na 50% zrobić.

Przecież nie mówimy tu o porządnej korekcie 80-90%, bo to już 700+ :)
 
U mnie to było w pakiecie z resztą no i na nowym lakierze więc trudno powiedzieć ile by kosztowało na zmęczonym życiem.
 
Sam proces 'korekty', a tak naprawdę odświeżenia, to już nie jest problem. Niestety tutaj gabaryt auta ma duże znaczenie, a jak jeszcze nigdy nie widziało glinki i porządnego mycia ościeżnic itp. to pół dnia się spędzi żeby takie auto w ogóle przygotować do pracy z maszyną. Ale jak nie jest zapuszczone, to faktycznie samochody typu miejski/kompakt jeszcze za te 4 stówki jest sens zrobić.

Wysłane z mojego HUAWEI GRA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
uuu to ładnie:D 400 zeta za mało:( Ale wiadomo roboty troche pewnie jest. Generalnei az tak zapuszczona o ona nie jest, lakier w miare wyglada dobrze z 2 metrów:D z bliska widac juz prawie 20 lat walki codziennej...

Czyli przy takiej kwocie to albo robic cąłosc porzadnie, albio rzeczywiscie jechac do jakiegos zakladu i powiedziec im zeby spolerowali ryski na blotniku i tyle. Mówie, jak je ręcznie woskiem zasmaruje to wyglada blotnik jak nowy, ale po deszczu sie to wszystko zmyje i znów trza pomazać:)
Chybaaaa....

że sa jakies pasty polerskie o mocnej trwałości, którymi bym sobie to ręcznie zasmarował... To jest błotnik od str kierowcy i za każdym razem jak sie wsiada to człowiek odruchowo właśnie na te ryski patrzy...
 
Nie ma. Albo polerujesz, albo raz na tydzień (no, dwa) jedzie Autoglym SRP. Poczekaj do wiosny, dogadaj się z kimś tutaj, raczej się ktoś znajdzie kto pomoże za nieduże pieniądze (i wikt :D). A jak jeszcze tydzień wcześniej oblecisz porządnie samochód z glinką i resztą chemii żeby na maksa przygotować lakier co by kolega nie miał za dużo roboty to tym bardziej.

Ew. odłóż kasę, kup sobie maszynę i objedź autko sam :)
 
że sa jakies pasty polerskie o mocnej trwałości, którymi bym sobie to ręcznie zasmarował...

Nie mówimy to o wcieraniu w lakier jakiegoś szitu z wypełniaczami by K2 :P

pasta polerska to pasta polerska. Ona nie ma trwałości i nie jest od smarowania, tylko od zdarcia utlenionej i porysowanej warstwy lakieru :P Efekt polerki jest trwały sam w sobie.
 
Podstawowe dual action kupisz za jakieś 250zl, pastę i ze dwa-trzy pady za jakieś 150 plus chemia. W sumie wyjdzie na jedno, ale będziesz już miał swój sprzęt. Aha, i musisz mieć spory garaż bo tego już na dworze nie ogarniesz ;)

Wysłane z mojego HUAWEI GRA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
Garaż to mój ojciec ma. Czasami nie powiem sie przeleci auto turtel waxem:D ?Czyli albo cotygodniowa zabawa z woskiem albo maszyna... Raczej zestawów nie będę kupował.
No nic dzieki Panowie za pomoc. Naprowadziliście mnei na wlaściwy tor jak to wygladać powinno. Trza będzie do wiosny odczekac i wtedy sie pomyśli co z tym robić:D

:beer:
 
Ja bym zrobił korektę. Nawet minimalną, ale zawsze będzie lepiej. Smarowanie wypełniaczem to nie to samo - wiem co mówię bo przez półtora roku tak Paskudę pudrowałem. Jak już podejmiesz jedynie słuszną decyzję ;) to daj znać. Przyślę Ci fajny japoński siuwaks, to sobie nałożysz na już poprawiony lakier :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra