Ceramika do samodzielnego nałożenia.

Ja mam Gravon od roku.Przyznam,że nakładałem powłokę pierwszy raz w życiu i troszkę zmarnowałem za szybko polerując.Oczywiście wcześniej polerka lakieru,odtłuszczanie, glinkowanie.Mimo wszystko widać,że na lakierze jest cieniutenka warstwa ceramiki i auto troszkę mniej się brudzi.Chyba nałoże jeszcze raz, tym razem prawidłowo, nauczony doświadczeniem ;)
 
Na moim też widać, że ubrudzone jest, w sensie kurz czy coś. Spróbuje zrobić tą powłoką, jestem ciekaw jak mi wyjdzie.
 
Ja do takiej ceramiki, którą każdy mający podstawową wiedzę detailingową nałoży zaliczyłbym cquartz 3.0 uk.

Banalna w aplikacji jak i polerowaniu a to już taka trwała, samodzielna powłoka. Jak ktoś chce polepszyć jeszcze look, to można bezpośrednio po nałożeniu cquartz'a dać warstwę gliss'a, również że stajni car pro.

U mnie taka kanapka siedzi od jesieni i ma się bardzo dobrze.
 
przy cenie autka odżałuj i połóż coś trwałego i zleć komuś kto sie na tym zna- obejrzy auto pod katem zarysowań czy nie wymaga poprawek - to że jest nowe wcale nie znaczy że nie wymaga korekty.
co polecę- ja używam od lat Kube Bond 9H glass coating. Na obecnej Giulietcie siedzi od października 2017 r i po 48 tkm ma sie tak samo dobrze jak pierwszego dnia po aplikacji i co najważniejsze samochód się niemal wcale nie rysuje20181111_142123.jpg
20181111_143110.jpg
20171109_221122.jpg
niestety ta powłoka nie nadaje się do osoby początkującej z racji zasad aplikacji ale trwałości i efekt ochronny oceniam bardzo wysoko.
co do innych polecę Ci Tenzi Q10 flexi czy nawet C1 Gtechniq - obie nadają sie do samodzielnej aplikacji z racji długiego czasu wiązania.
 
Najlepiej zainwestować w coś droższego i zrobić to raz, a porządnie. Nie widzę sensu poprawiania tego co jakiś czas.
 
Witam. Wiem , że odgrzewam 4 letniego kotleta, ale nurtuje mnie jedno pytanie. W przyszłym tyg. odbieram nowe auto. Zastanawiam się nad ceramiką , ale ma wątpliwości czy to ma sens w nowym aucie. Lakier na samochodzie to najdroższy w palecie , 3 warstwowy. Jak uważacie - warto to teraz robić ? Czy może z racji , że to 3 warstwy to mija się z celem? Zdaję sobie sprawę , że głębi , czy lepszego efektu nie uzyskam, ale samo zabezpieczenie czy będzie zasadne dla tego rodzaju lakierowania?
 
Pewnie że będzie. Zawsze to łatwiej utrzymać wóz w czystosci. Pamiętaj tylko, że nawet nowy samochód będzie pewnie wymagał przynajmniej one step'a (jedno etapowej korekty lakieru) a jeszcze wcześniej całego procesu dekontaminacji.
 
... ale ma wątpliwości czy to ma sens w nowym aucie.

Ma. Największy.
Większy niż w aucie używanym.
Auto używane należy przed zabiegiem najpierw doprowadzić możliwie blisko stanu, w jakim jest Twoje nowe auto.
Dopiero potem zabezpieczać.

Twoje wystarczy odpowiednio przygotować do takiej aplikacji czy to cleanerem, czy delikatnym finiszem/poliszem w zależności od stanu auta po rozkonserwowaniu w salonie.

I tak - jeśli dobierzesz odpowiednio dobrą powłokę to zobaczysz także różnicę w wyglądzie lakieru.
Oddając nowe auta w studiu 8/10 razy słyszę, że auto nie wyglądało nawet w połowie tak przy odbiorze w salonie.
 
I najlepiej przekazać info tym fachmanom w aso, żeby nie tykali auta przy przygotowaniu do wydania. Myją zazwyczaj na szybko bezdotykowo i wycierają zwykłymi szmatami albo papierowym ręcznikiem i narobią więcej bałaganu niż pożytku.
 
Ma. Największy.
Większy niż w aucie używanym.
Auto używane należy przed zabiegiem najpierw doprowadzić możliwie blisko stanu, w jakim jest Twoje nowe auto.
Dopiero potem zabezpieczać.

Twoje wystarczy odpowiednio przygotować do takiej aplikacji czy to cleanerem, czy delikatnym finiszem/poliszem w zależności od stanu auta po rozkonserwowaniu w salonie.

I tak - jeśli dobierzesz odpowiednio dobrą powłokę to zobaczysz także różnicę w wyglądzie lakieru.
Oddając nowe auta w studiu 8/10 razy słyszę, że auto nie wyglądało nawet w połowie tak przy odbiorze w salonie.

A możesz mi podpowiedzieć , czy zmywacz silikonowy jako ostatni element odtłuszczający przed nałożeniem powłoki będzie właściwy? Typowego alkoholu mi niewiele zostało i zastanawiam się nad użyciem produktu ze środowiska lakierniczego.. :confused:
 
Najlepiej użyć obu typów - i zmywacza silikonu i jakiegoś na alkoholu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra