olej silnikowy na kanapie... da radę usunąć?

nkaroluky

Nowy
Rejestracja
Sie 25, 2021
Postów
210
Lokalizacja
Okonek
Auto
Alfa Romeo 159 1.9 JTDm 150KM
Witam,
slowem wstepu - bylem dzisiaj zrobic serwis filtrowo-olejowy po zakupie i wymienic opony. warsztat znam, kilka razy ja tam robilem pierdoły, tata czy siostra.

zostawilem auto, dzwonią po 3h ze do odebrania. Gadka-szmatka, pogadali, pojechalem do domu. podjezdzam, po 4h wyjmuje rzeczy... a młody jakiś, dowiedzialem sie, że 3 klasa zawodowki, co wlewał olej... postawił OTWARTĄ butelkę z pol litra oleju na tylnej kanapie, przewrocila sie i sie 300-400ml swiezego oleju wylalo na kanapę (tak zakladam, bo 100ml zostało w butelce litrowej, zreszta to chyba nie ma znaczenia)...

da radę to usunac? zadzwonilem do babki, co siedzi za biurkiem - powiedziała, żebym przyjechal w poniedzialek. Ale jest problem, bo tylko zjechalem na pol dnia do domu, tak mieszkam 250km od nich. zadzwonila do starszego mechanika, on do mnie, że to jego wina, że nie dopilnował... mówie daj na luz, nie Twoja wina.

dzwonilem do 2-3 typów od prania tapicerek, ale sobota, nikt nie robi. jeden powiedział, że oleju juz sie nie da wyczyścic, jakies tematy na innych forach - ludzie piszą to samo. olej od razu idzie na dno, odkurzacz na mokro tego nie wyciągnie. W poniedzialek babka bedzie gadać z szefem warsztatu, co z tym fantem zrobić. starałem sie to powycierać, ale to nic nie daje. co przeztrę palcami, to mam palce tłuste od oleju.

dwie mozliwosci:
1) sprobować wyczyscic na mokro, fakture na warsztat, warsztat mi zwraca kase. ale mam watpliwości, czy to sie oplaca, bo i tak pewnie nie wyciągnie tego
2) niech warsztat (a raczej młody) zakupią mi samo siedzisko (zamszowe). wymienie sobie sam, ale nie widzialem samych tylnych kanap (a to jest SW więc skladane) - jedyne cały komplet z boczkami itp za 1000zł.

zakładam, że albo będzie jedno albo drugie, a nie, że jak 1) nie zadziała, to dopiero 2). Warto probowac czyscic czy od razu wymiana siedziska?
 
Ja bym wymieniał od razu. Zabawa w pranie takiej ilości oleju nie ma według mnie sensu bo zawsze "film olejowy" będzie wychodził po czasie.
 
Szkoda czasu i zachodu na prania, olej już dawno wchłonął się w gąbkę. Wygląd i tłuste ślady to jedno, ale pomyśl co będzie się działo w środku w gorące dni.
 
Warto probowac czyscic czy od razu wymiana siedziska?

Ja bym spróbował prania na dwa: oddzielnie zdjąć poszycie i oddzielnie gąbkę.
W przypadku gąbki to pewnie odkurzacz nie pomoże, po raczej trzeba by ją potraktować jak np. gąbkę kąpielową, czyli po prostu nasączyć detergentem i wygnieść, potem długie suszenie.
Pytanie, czy da się gąbkę siedziska oddzielić od ramy. Zwykła myjnia może nie pomóc, ale taka detailingowa może mieć większe możliwości i doświadczenie.
 
Na razie spróbowałem wyprac, pojechalem do auto kosmetyki. Dopiero za 4 razem psikania specyfikiem zaczal odkurzacz wciagac sam płyn, bo tak to olej też lecial.

Zaryzykowalem z dwoch powodów:
1) ciezko dostac samo siedzisko z zamszu na tylna kanape
2) po sprawdzeniu oleju zostalo w butelce 150ml. Jesli wlali na maxa, bo tak mi pokazuje bagnet i info po odpaleniu auta, i liczac, ze też oleju trpche polecialo pod siedzisko, byla szansa, ze tego oleju na kanape wylało sie malo.

Będę szukac na aukcjach samych siedzisk badz tylnych kanap, i może z czasem coś kupię, ale i tak na pewno trzeba będzie to wyprac przed zamontowaniem...
 
Obawiam się, że będzie to rozwiązanie tymczasowe, tzn. masz do czynienia z sytuacją podobną, jak w przypadku, gdy osoba niedoświadczona bierze się za pranie foteli i je przemacza. Woda z detergentem wsiąka daleko w gąbkę i mimo że na górze wszystko wysycha, to po czasie wychodzą plamy właśnie z tej zebranej wewnątrz wilgoci.

Choć oczywiście trzymam kciuki aby się tak nie stało, skoro tak ciężko dokupić "nowy" element.
 
Wyprać trzeba będzie, ale to normalne przy kupnie używanej kanapy/fotela.
 
Damian Karbowniczek na fb rozbiera 159 od lat, myślę że coś znajdziesz u niego
 
Amortyzatory
Powrót
Góra