Dobry mechanik Łódź

  • Autor wątku Autor wątku Muciek156SW
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Aha. I specjalnie po to zalogowałeś się na forum, a na którym spędziłeś całą minutę, żeby taki obiektywny post wrzucić ;)? No to fajnie.
 
Piszę po małym opóznieniu...
Nie polecam w ogólnym rozrachunku warsztatu na Wileńska 11 w Łodzi. Polecani lub niepolecani na tym forum Alfa Team, Lancia Team, Elteam czy Zbynio Team czy jak im tam aktualnie jest.

Po obróceniu panewki w AR GT 2.0 JTS co zdarzyło się Łodzi kupiliśmy u nich silnik i zamówiliśmy przekładkę.
tutaj na 3 stronie moje pierwsze odczucia co do ich serwisu:
http://www.forum.alfaholicy.org/lodzkie/113700-problem_z_autem_lodzi-3.html

Po tym wszystkim jeszcze raz miałem do czynienia z nimi - kiedy siostra zgubiła 2l płynu chłodniczego w kilka minut. Odstawiliśmy im samochód na sprawdzenie usterki. Zdarzyło się to jakieś 2 tygodnie od przeprowadzonego u nich SWAPa. Elteam nie znalazł nic niepokojącego, jednak po długich naciskach żeby szukali problemu - bez uprzedzenia co i jak wymienili termostat - cena termostatu wyższa o 30 % niż cena z allegro - wiem, że warsztaty zarabiają na częściach, ale wiem też za ile kupują cześci - ta cena to trochę przegięcie - cena wymiany też sporawa, bo chyba 250 zł policzyli...

No nic, szkoda że nie uprzedzili, nie lubię takiego zachowania ze strony mechaników, ale co zrobić. Nic się nie stało, ale trochę człowiek się czuje robiony w bambuko po takim zachowaniu warsztatu.

Po miesiącu silnik wyzionął ducha. Kompresja powiedziała papa :) Z Elteamem się w tej sprawie już nie kontaktowałem bo po ich podejściu do klienta nie chciało mi się szarpać. Zrobiliśmy w innym warsztacie remont silnika. Mechanik który robił remont stwierdził, że silnik wygląda jakby przebieg był bardzo duży. Śladów przegrzania brak.

Także ostatecznie, trochę subiektywnie, trochę obiektywnie - nie polecam.
 
Ostatnia edycja:
Kupiles silnik , po miesiacu sie wysral i nie sprobowales nawet z nimi rozmawiac o kosztach itp ??

No ale kto bogatemu zabroni :cool:
 
Dokładnie - z tego postu jak i poprzedniego tematu jaki przytoczyłeś wynika ze elteam był ok, sprzedali Ci silnik ktory padł wiec pewnie masz fv przez co rownież gwarancje. Nic nie próbowałeś zrobić a psy wieszasz. Dla mnie nie w porządku.
 
Hola, hej, prrr. Nie wieszam psów. Opisałem stan faktyczny, co się z samochodem działo, co zlecałem warsztatowi i wszystko z tym związane. Moja subiektywna opinia to jedno zdanie na końcu ostatniego posta. Kurs czytania ze zrozumieniem dla wytrawnych użytkowników forum się kłania, no offence.

1. silnik który kupiłem istotnie, miał gwarancje rozruchową udzieloną przez warsztat ale z tego co kojarzyłem to 2 tygodnie. Silnik wytrzymał dłużej.

2. mój czas jest więcej warty od kosztów remontu, święty spokój i pieniądze osoby która płaciła za remont również.

3. zakładając, że by mi się chciało walczyć z warsztatem - nie było do tego narzędzi i szans na jakąkolwiek wygraną przy założeniu, że warsztat wypnie dupsko, a doświadczenie z nim nauczyło mnie, że tak by zrobił. Począwszy od odstawienia im samochodu na robotę usterki układu chłodzenia (wycieku), gadka z warsztatem była trochę na zasadzie "gadaj z dupą, to cie osra".

Kupiony został używany silnik - prawda jest taka, że to my - jako kupujący ponosimy praktycznie 100% ryzyko jego wadliwości. Tak jest w praktyce.

Także, moi drodzy - nie napisałem w żadnym momencie, że Elteam to oszuści, bandyci i wogle wogle to mie okradli. Także jak chcecie, to psy sobie sami wieszajcie, ja skończę na opisaniu tego co było i tego co jestem w stanie w 100% stwierdzić, pozostawiając każdemu do oceny sytuację. W samej pracy warsztatu nie podobało mi się:

- to, że musiałem ich przekonywać że usterka jednak jest - po odstawieniu im auta twierdzili, że wszystko jest OK i nigdzie nie ma wycieku - sory, ale płyn chłodniczy nie dematerializuje się sam z siebie. Nie wiem czemu nie chciało im się tego porządnie zdiagnozować.

- to, że jak już znaleźli usterkę - cieknący termostat, to wymienili go bez jakiegokolwiek uprzedzenia (dodatkowo baaaaardzo drogo.)

- to, że godzinę po odbiorze auta po przekładce silnika właściciel ELTEAM (tego zapomniałem napisać) telefonicznie przekonywał mnie, że w JTSie normalne jest falowanie obrotów na biegu jałowym... nie wiem, czemu mechanik twierdzi że jakiekolwiek falowanie obrotów jest normalnym zjawiskiem. Po remoncie obroty nie falują

- to, że obiecano mi z kwoty prawie 5.000 zł rozmowę o rabacie przy osobistym odbiorze auta, a podczas odbioru z wieeelkim grymasem pokrzywdzenia zjechano z ceny... 100 zł (początkowo 50 zł) Jechałem w jedną stronę ponad 100 km po odbiór. Sory, ale to nie jest poważne zachowanie. Ręce mi opadły.

To tyle. Co do tego, że silnik się wysrał - cóż - być może to niefart, dlatego nie wypowiadam się w tym temacie.

Tak jak wspominałem - nie mam przyjemności czegokolwiek ustalać z załogą ELTEAM bo nie podoba mi się ich podejście, a jakąkolwiek korzyść w zaistniałej sytuacji mógłbym odnieść tylko przy ich geście dobrej woli - której, to moim zdaniem nie przejawiali w swoich działaniach.

Wszelka walka na noże w tej sytuacji byłaby bezsensowna. A uwierzcie mi, z racji wykonywanego zawodu potrafię ocenić kiedy walka na noże ma sens i się opłaca.


pozdr :)
 
Ostatnia edycja:
Szkoda ze nie napisałeś tego odrazu. W tej sytuacji pozostaje tylko zgodzić sie z faktami. Faktycznie mogli sie postarać lepiej. Troche szkoda kasy - wychodzi na to ze lepiej robic remont bo masz fv i dwa lata jakby cos nie tak sie okazało.
Coz - życzę powodzenia w dalszych krokach.
 
Marcin_M, to też nie jest tak jak piszesz o 2 latach itd.
Gwarancja, rękojmia i kilka innych to pojęcia odrębne i napisano na ten temat całe książki.

W wielkim skrócie, to w takich sprawach nie ma sensu uogólnianie. Niestety sprawy jednoznaczne to wyjątek - to co piszesz o 2 latach to jakiś urban legend niestety - gwarancja (jakości) jest dobrowolnym gestem strony (sprzedającego) i może jej wcale nie być. Co innego wady tkwiące w rzeczy, ale to za długi temat, żeby nad nim się zastanawiać na forum ;)

pozdr

PS. Samochód jeździ i ma się dobrze :)
 
Ostatnia edycja:
http://www.federacja-konsumentow.or...dziec-o-zakupach-i-reklamacji-wzory-pism.html

Z tego wynika iż zakup silnika ktory padł po miesiącu jak najbardziej mozna zareklamować u sprzedawcy. Fakt 2 tyg gwarancji traci znaczenie przy powołaniu sie na niezgodność z umowa.

Ale rozumiem niechęć do walki :)

rozróżnić należy jeszcze niezgodność towaru z umową a samą jakość produktu zgodnego z umową. Jest to mocno względne i zależne od sytuacji, ale produkt - w tym wypadku silnik był zgodny z umową w momencie zakupu i bezpośrednio po nim. Oceniając rozsądnie, warsztat sprzedający silnik mimo że jest podmiotem "profesjonalnym" w warunkach jakich silnik został zakupiony, nie mógł przewidzieć, że może on ulec takiej awarii.

W PRAKTYCE, konsument mimo jego dość mocnej ochrony przez różne przepisy jest bezbronny ze względu na ugruntowane poglądy w piśmiennictwie, orzecznictwie itd. Wiadomo, że w sądzie zdarzyć się może wszystko (polecam dowcipy o prawnikach) ale sama ta świadomość nakazuje odpuścić z czystej kalkulacji czasu i energii jaką musiałby poświęcić ma próby wywalczenia czegokolwiek.

co można powiedzieć w 100% to że (niestety) teoria a praktyka to 2 różne sprawy.
 
Co do cen to napiszę może z racji mojego 8 letniego doświadczenia z częściami że nie raz mając rabaty w hurtowni jak sprawdzam ceny to bywa tak, że na allegro jest lepsza cena niż w hurtowni w hurcie, a mechanicy mają zazwyczaj jeszcze mniejsze rabaty, także 30% drożej niż na allegro wcale nie musi wynikać z zarobku mechanika
 
Co do cen to napiszę może z racji mojego 8 letniego doświadczenia z częściami że nie raz mając rabaty w hurtowni jak sprawdzam ceny to bywa tak, że na allegro jest lepsza cena niż w hurtowni w hurcie, a mechanicy mają zazwyczaj jeszcze mniejsze rabaty, także 30% drożej niż na allegro wcale nie musi wynikać z zarobku mechanika

jest tak w niektórych przypadkach - najczęściej przy drogich rzeczach typu sprzęgła itd, ew. niepopularnej elektroniki jak przepływomierze etc., ale nie w przypadku części tak typowych jak termostat. Dobrze znam rynek części z racji tego że przepracowałem sporo czasu w hurtowni części ojca. Sprawdzaliśmy zresztą wtedy cenę tego termostatu - ten sam, Gates'a w detalu dla klienta z ulicy byłby jakieś 20% tańszy niż cena podana przez warsztat.

to powyższe, to tak dla wyjaśnienia, - nie zamierzam już się wypowiadać w kwestii warsztatu Elteam, nie mam interesu w tym, żeby im na każdym kroku coś wytykać i wcale mi się nie tego robić nie chce :) a wszystkim życzę zadowolenia z mechaników ;) pozdr
 
Autoklinika Łódź ul.Legionów 122 lok.5 tel. 535 568 116
ja sie podpisuje rękoma i nogami;) w sumie zasugerowałem sie twoim postem ale nie żałuje, polecam polecam chłopaków z czystym sumieniem, przede wszystkim fachowo ,zajebista atmosfera ,a dodam ze podjechałem tak o jak zwykły kaziu z ulicy, zadowolony jestem w 100% chajsu tez zostało na następne klamoty
 
Koledzy czy w polecane przez niektórych autoklinice podłącz mi 159 jtdm pod kompa i sprawdza wszystko łącznie z korektą wtrysków.? I wydaje mi się ze coś jakby cykało i obcierało lub może to tylko złudzenie ale dla pewności sprawdzić. A najlepiej jakiś warsztat który zrobiłby logi dynamiczne.Chyba że ktoś z waszej ekipy ogarnia temat i ma kompa i znalazłby chwilę na zrobienie logów
 
Pytanie do kolegów z okolic Łodzi, czy znacie jakiś serwis/warsztat który dobrze sprawdzi alfe 159?
Wybieram się w małą podróż z trójmiasta w wasze okolice a dokładnie do Kozienic obejrzeć pewien egzemplarz, problem w tym że sam mam zerowe pojęcie o mechanice itd. szukam więc kogoś kto mógłby chociaż w jakimś stopniu przejrzeć auto które chciałbym zakupić.
Widzę że jest jakiś autoryzowany serwis alfy w łodzi i tam się chyba wybiorę o ile sprzedający się zgodzi :)
Z góry dziękuje i pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra