jak alfa znosi gaz?

  • Autor wątku Autor wątku maestus
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
radek155 napisał:
Tak jest piotrix i nikt tu ni emowi o teorii spisku ani niczym takim. Wystarczy podstwowa wiedza ,żeby wiedzieć o co biega.

Jeszcze pare spraw. Koncerny nie staraja sie robic samochodow pod konkretny rynek, a wrecz przeciwnie - tworza jeden, uniwersalny model na wszystkie rynki, a kto poza naszym krajem i moze jeszcze innymi niezbyt bogatymi narzeka na ceny paliw? Po prostu w liczacych sie krajach gaz nikomu do szczescia nie jest potrzebny. Biorac pod uwage, ze ma sie kase na tankowanie benzyny to po co komu ten gaz, skoro raz, ze to kolejny element w aucie, ktory moze sie zepsuc, dwa, ze butla zajmuje miejsce w bagazniku, trzy, ze nie ma go gdzie tankowac - imho wystarczajacy argument dla np. Anglika, Niemca, Francuza, a przeciez nikt nie bedzie projektowal samochodu tylko dla Polski. Do tego jeszcze dochodzi efekt nowosci i zabobony - kto by sie tam bawil np. w Anglii w lpg do samochodu - przeciez to moze wybuchnac, zapewne hasla w stylu "gaz do zapalniczek", itp.
Poza tym gdyby popularnosc gazu byla znacznie wieksza to na pewno nie bylo by takiej roznicy w cenie i oplacalnosc bylaby znikoma.
 
to zalezy co dokladnie masz na mysli mowiac specjalne na rynek,mozna by wymieniac do bulu specjaly rynkowe np.125p oryginal silnik 1600 dwa walki rozrzadu 100km/ tak panowie juz w 70 roku wlosi mieli 100 z 1600 pojemnosci/.renault 19 robiony w bardzo ubogiej wersji na polske /nawet brak wygluszen/ porownaj nawet golfa kupionego w polsce a u niemca.dobrym przykladem jest tez rynek amerykanski.a co produkcji na lpg to peugout produkowal tylko na lpg a zbornik paliwa mial pare litrow pojemnosci tylko na rozruch.podobnie ma juz mesio.przyklady mozna by mnozyc.a nasze alfeczki popatrz jak sa wyposarzone w anglii w niemczech a jak w itali .japonczycy tez stosowali inne kryteria na rynek wschodni a inne na zachod. pytales dlaczego nie robi sie tylko sam. na lpg.ano byc moze dlatego ze jakos ten gaz najpierw trzeba podgrzac.
 
piotriix napisał:
to zalezy co dokladnie masz na mysli mowiac specjalne na rynek
Tak jak napisalem - chodzilo mi o zaprojektowanie samochodu, czyli to co najwiecej kosztuje. Auta ktore rozni jedynie znaczek, wyposazenie i ew. wyglad zewnetrzny sa po prostu tymi samymi konstrukcjami. Dlatego tez pisalem, ze nikt nie zaprojektuje samochodu z mysla o gazie, bo taki samochod sprzedawal by sie w jednym, czy dwoch krajach. Tanszym i bardziej uniwersalnym rozwiazaniem jest przystosowanie(nawet fabryczne) samochodu do zasilania lpg

piotriix napisał:
pytales dlaczego nie robi sie tylko sam. na lpg.ano byc moze dlatego ze jakos ten gaz najpierw trzeba podgrzac.
Ja bym tutaj na pierwszym miejscu postawil jednak wzgledy marketingowe - skoro zainteresowanie samochodami na gaz i benzyne jest mizerne to co dopiero mowic o samochodach wylacznie na gaz. Z drugiej strony, ilez to problemow potrafia przezwyciezyc konstruktorzy - wystarczy tylko sfinansowac badania, ale do tego ktos musi widziec w tym interes :wink:
Model: Alfa Romeo 75
Silnik: 2.0 TS
Rocznik: 1988
Pomógł: 1 raz
Wiek: 24
Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 129
Skąd: Sk-ce/Tomaszow
Wysłany: 2006-06-26, 14:56


--------------------------------------------------------------------------------

piotriix napisał/a:
np.125p oryginal silnik 1600 dwa walki rozrzadu 100km

...a w 1962r juz 92KM z 1600cm3 w Gliulii Ti
 
nic dodac i nic ujac,gazik masz troche tanszy niz na pomrzu(2.05)do Bielska za polowe taniej :D
 
Mam pytanko i zaznaczam , że jest ono przyjacielskie :D . Czy założona instalacja LPG ma wpływ na osiągi i parametry silnika ? , bardzo mnie to ciekawi jeśli można o uczciwą odpowiedz :wink:
 
jezeli jest dobrze zalozona to nie. ale pamietaj jezeli cos szwankuje na benzynie nawet jak prawie tego nie czyjesz to na lpg jest kilka razy bardziej to odczuwalne.samochod musi byc w 100 % sprawny
 
75andrew155 napisał:
Mam pytanko i zaznaczam , że jest ono przyjacielskie :D . Czy założona instalacja LPG ma wpływ na osiągi i parametry silnika ? , bardzo mnie to ciekawi jeśli można o uczciwą odpowiedz :wink:

Moze super znawca nie jestem, ale cos tam mozna wypunktowac:

I gen. do gaznika(super polaczenie gdy jezdzi sie tylko na lpg;)):
1. Poprawa kultury pracy w zakresie niskich i srednich obrotow.
2. Spadek momentu(mocy) na lpg, w wyniku mniejszej kalorycznosci gazu - czesciowo do zrekompensowania wyprzedzeniem zaplonu - ale wtedy z kolei trzeba lac benz. wysokooktanowa;).
3. Mozliwosc jezdzenia tylko na gazie - b. wygodne i niezawodne rozwiazanie;)
4. Brak ssania - nie ma takiej potrzeby - silnik juz na zimno pracuje rowniutko i nie dlawi sie przy dodaniu gazu.

II gen. do wtrysku - to samo co powyzej 1,2 oraz:
5. Spadek momentu(mocy) na benzynie - zwezka w dolocie...
6. ...a co za tym idzie zmiana charakterystyki momentu/mocy silnika.
7. Spadek momentu(mocy) na gazie wzgledem oslabionej juz benzyny.
8. Do tego dochodza problemy z oszukiwaniem ECU silnika

IV gen.:
9. W zasadzie jedynie niewielki spadek momentu/mocy na lpg.

V gen.:
10. Mozliwy niewielki wzrost mocy ze wzgl. na odparowywanie gazu w kolektorze ssacym.


Jak trzeba to poprawic prosze;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra