- Rejestracja
- Paź 20, 2005
- Postów
- 7,467
- Wiek
- 59
- Lokalizacja
- PL
- Auto
- Alfa psuje się w dniu zakupu i ten stan trwa aż do dnia sprzedaży.
Tylko pytanie gdzie jest wyrażna granica opłacalności.
Bo w innych swoich alfach nie miałem z tym problemu,zakładałem i tyle.
A z tym silnikiem niestety mam więcej na nie jak na tak.
Może gdyby np. 6 generacja kosztowała 6 tyś a nie jak teraz 9 i więcej - wybór byłby łatwiejszy.
P 9
Bo w innych swoich alfach nie miałem z tym problemu,zakładałem i tyle.
A z tym silnikiem niestety mam więcej na nie jak na tak.
Może gdyby np. 6 generacja kosztowała 6 tyś a nie jak teraz 9 i więcej - wybór byłby łatwiejszy.
P 9