LPG do Alfy Romeo Giulietta

NO bardzo brawo, rozsądek zwycięża wśród posiadaczy giuliett, tak trzymać, zobaczymy co tylko co to po nowym roku z tą podwyżką lpg o której juz 15 lat słyszę??
 
gaz drożeje analogicznie do kosztów transportu tego paliwa, podatek XY już jest wyższy a będzie więcej. Wdrażanie podatku ma trwać do 2017 r. ( średnio 1 gr. miesięcznie ) jednak rezerwy tego paliwa i wzrost wydobycie są tak duże ze nie konsumujemy jego, dlatego znowu słyszy sie o obniżeniu ceny na LPG, tak by popyt na to paliwo był większy.
 
a jak tak pięknie oby tak dalej, w zachodnim świecie w europie lpg to paliwo ekologiczne i z tego tytułu płaci sie mniej ze podatek drogowy na ten przykład, może i u nas coś kiedyś ktoś wymysli w tym kierunku
 
A powiedz mi w którym miejscu masz zamontowany panel z diodami w kabinie? Najlepiej jak byś dał radę zrobić fotkę - byłbym bardzo wdzięczny :)
 
W sensie, że ci, którzy nie jeżdżą na gazie, to idioci?
aaa wiedziałem ze radek bedzie musiał chciał zareagować, nie radosławie, to nie idioci, każden jeden na tym jeździ na czym mu pasuje, jeden jeździ na bezynie i nie potrzebuje instalować sobie lpg bo nie widzi potrzeby oszczędzania swoich ciężko zrobinych monet ani co gorsze nie widzi potrzeby szanowania środowiska naturalnego, tłumacząc sobie ten wybór różnymi frazesami o gazie do zapalniczek itd... niech sobie tak jeździ, nie wolno zapominać o potrzebach budżetowych naszego kraju, które też należy wziąć pod uwagę, inny jeździ na lpg bo lubi w cpn-ie płacić 100pln za "do pełna prosze" niż 250 za to samo "do pełna"
najważniejsze że jest wybór....
 
co gorsze nie widzi potrzeby szanowania środowiska naturalnego, tłumacząc sobie ten wybór różnymi frazesami o gazie do zapalniczek itd... niech sobie tak jeździ, nie wolno zapominać o potrzebach budżetowych naszego kraju, które też należy wziąć pod uwagę, inny jeździ na lpg bo lubi w cpn-ie płacić 100pln za "do pełna prosze" niż 250 za to samo "do pełna"
najważniejsze że jest wybór....

Przez tych co ciągle gadają o środowisku mamy teraz 1.4 turbo zamiast 2.5 wolnossące i 1.7 turbo zamiast 3.2 ;( Szczerze wątpię, że zmiana w Europie coś tu pomoże skoro cały stary kontynent ma mniej aut niż USA, czy Chiny gdzie normy środowiska mają w głębokim poważaniu. Ekolodzy tylko psują motoryzację zamiast się wziąć za uczciwą pracę.

Niedawno mój zaprzyjaźniony rzeczoznawca powiedział - "pewnych samochodów po prostu nie wypada przerabiać na gaz". Jednak każdy ma wolny wybór;)
 
Fakt sam myslałem, jakby to było wsadzić do Julki jakieś 3.2 V6 i je podwójnie uturbić :D :D :D
taka prywatny hot hatch by sie zrobił
Giulietta GTA
 
Przez tych co ciągle gadają o środowisku mamy teraz 1.4 turbo zamiast 2.5 wolnossące i 1.7 turbo zamiast 3.2 ;( Szczerze wątpię, że zmiana w Europie coś tu pomoże skoro cały stary kontynent ma mniej aut niż USA, czy Chiny gdzie normy środowiska mają w głębokim poważaniu. Ekolodzy tylko psują motoryzację zamiast się wziąć za uczciwą pracę.

Niedawno mój zaprzyjaźniony rzeczoznawca powiedział - "pewnych samochodów po prostu nie wypada przerabiać na gaz". Jednak każdy ma wolny wybór;)

jasne drogi janku, usa i chiny trują na potęgę ale nie znaczy to że my tutaj w cywilizowanej europie kolebce dzisiejszej cywilizacji mamy uprawiać podobną politykę, musimy dbać o środowisko bo twoi dziatkowie nie będą mieli czym oddychać, czy to warto w imie komfortu, fajnego brzmienia i przyjemnego smerania po jajach, jeździć 3litrowym trucicielem, tylko dlatego że jestes próżny i cię na to stać, czy może warto pomyśleć o następcach ?
zgodze sie że ekologowie zajmują sie głównie wyciąganiem hajcu z blokowania różnych inicjatyw, i może nawet nawet psują motoryzacje, ale jeśli to ma pomóc to dobre i to...
twój zaprzyjaźniony rzeczoznawca powiedział co chcaiłeś usłyszeć, tyle, czy jak w reklamie tyskiego widzisz wszystkie te medale zdobyte na festiwalu piwnym w pierdziszewie to znaczy ze jest to najlepsze piwo? pewnie nie
niech tam każden jeździ na czym chce, pamiętać trzeba że jeżdzenie na benzynie jest uwarunkowane światową polityką, równie dobrze można jeździć na spirytusie, lpg, cng, wodorze, helu i atomie, a jeśli więc mamy wybór i możemy choć w minimalnym % zmniejszać emisje to czemu tego nie zrobić, aj?
 
Co do ekologiczności LPG - benzyna, pełna zgoda. Ale jeśli mój paliwożerny Twin Spark palił średnio 7.4 litra, a wow-super-hiper-ultra-oszczędny MultiAir 7.8 litra (tak, wiem, jest mocniejszy), to gdzie ta ekologia?!

EDIT: W sumie to śmieszniej... 75 na trasie przy średniej 110 km/h spala... 6.7 litra :D. Silnik 23-letni, 8-zaworowy, pojemność 2 litry.
 
Ostatnia edycja:
jasne drogi janku, usa i chiny trują na potęgę ale nie znaczy to że my tutaj w cywilizowanej europie kolebce dzisiejszej cywilizacji mamy uprawiać podobną politykę, musimy dbać o środowisko bo twoi dziatkowie nie będą mieli czym oddychać, czy to warto w imie komfortu, fajnego brzmienia i przyjemnego smerania po jajach, jeździć 3litrowym trucicielem, tylko dlatego że jestes próżny i cię na to stać, czy może warto pomyśleć o następcach ?
zgodze sie że ekologowie zajmują sie głównie wyciąganiem hajcu z blokowania różnych inicjatyw, i może nawet nawet psują motoryzacje, ale jeśli to ma pomóc to dobre i to...
twój zaprzyjaźniony rzeczoznawca powiedział co chcaiłeś usłyszeć, tyle, czy jak w reklamie tyskiego widzisz wszystkie te medale zdobyte na festiwalu piwnym w pierdziszewie to znaczy ze jest to najlepsze piwo? pewnie nie
niech tam każden jeździ na czym chce, pamiętać trzeba że jeżdzenie na benzynie jest uwarunkowane światową polityką, równie dobrze można jeździć na spirytusie, lpg, cng, wodorze, helu i atomie, a jeśli więc mamy wybór i możemy choć w minimalnym % zmniejszać emisje to czemu tego nie zrobić, aj?

Można to robić, jak sam powiedziałeś każdy ma wybór. Dla mnie to fajne brzmienie i zabawa z posiadania takiego auta były głównymi czynnikami dlaczego kupiłem to auto zamiast konkurencji z czterema kołami na masce.
Ekolodzy tak samo popsuli motocykle - kiedyś mogłem motocykl naprawić w szczerym polu narzędziami pożyczonymi od rolnika, teraz bez podłączania komputera nie wiadomo co się stało z silnikiem.

Segreguje śmieci, oszczędzam wodę, zgniatam butelki i robię dużo rzeczy żeby nie niszczyć środowiska. Jednak nie chcę poświęcać jednej z ostoi dobrej zabawy po godzinach przez ekologów - zamiast aut zbudowaliby atomówki i emisja by bardziej spadła. Jest takie proste pojęcie z angielskiego "Petrol head", które moim zdaniem pokazuje o co chodzi w motoryzacji - nie każdy kupuje środki lokomocji z powodu ich użytkowych walorów, jeśli by tak było to marka, którą lubimy raczej nie znalazłaby nabywców;)
 
Co do ekologiczności LPG - benzyna, pełna zgoda. Ale jeśli mój paliwożerny Twin Spark palił średnio 7.4 litra, a wow-super-hiper-ultra-oszczędny MultiAir 7.8 litra (tak, wiem, jest mocniejszy), to gdzie ta ekologia?!

Ekologia polega na tym, że masz osiągi podobne do 2.5 Litra V6 Alfy a spalanie wolnossącego 1.6 Alfy. Dobrze że wprowadzają coraz ostrzejsze normy to chociaż zmuszają producentów do częstej modernizacji silników. Wcześniej nieroby tłukli jeden silnik 20-30 lat, teraz co generacja samochodu są nowe, oszczędniejsze i mocniejsze wersje silnikowe :)
 
Toż wyżej napisałem, że 75 spaliła mi na niemieckiej autostradzie przy 110 km/h 6.7 litra. 23-letni silnik. 150KM i przyspieszenie do setki 8.2 sek. O ile się zakładamy, że nasze MA 23 lata nie wytrzymają? :). W życiu nie miałem Busso, ale sądzę, że przy trybie jazdy, w jakim uzyskuję te 7.8, byłbym w stanie V6 zejść w okolice 10 litrów.
Te silniki może i były tłuczone po 30 lat, ale też odpowiedni kilometraż wytrzymywały. A teraz?
 
A teraz nie wiadomo ile wytrzymają,... onegdaj trzymały 30 lat bo naród nie użytkował tak mocno samochodu jak dziś, kiedyś to tylko w niedzielkę do kościółka potem do szopki... a dziś to nawet za stodłe do sracze jeżdżą, ot dlaczego
 
Witam,
Ostatnio odpytywałem kilka serwisów Alfa Romeo pod kątem 'odpytki' na temat LPG w Julce.

Może was to zainteresuje:
"(...)pragnę poinformować, że w roku 2012 model Giulietta posiadał faktycznie fabryczną instalację gazową w swojej ofercie. Jednak od roku 2013 silnik z tą instalacją został wycofany ze sprzedaży ze względu na bardzo małe zainteresowanie takim rozwiązaniem i na chwilę obecną w naszej ofercie posiadamy instalacje gazowe marki TARTARINI które możemy zamontować do samochodu lecz nie jest to jednoznaczne z instalacją fabryczną.
Koszt takiej instalacji do modelu Giulietta z silnikiem 1.4 TB 120KM wynosi ok. 4100zł"

"Do silnika 1.4 TB MultiAir 170KM również istnieje możliwość montażu instalacji gazowej w cenie ok. 4500zł
Co do montażu instalacji gazowej to nie obejmuje ona żadnych modyfikacji w silniku ponieważ podlegało by to utracie gwarancji na te elementy."

"- Specyfikacji technicznej różnić w tych instalacjach [Wic1:fabrycznej a nie fabrycznej] nie jestem Panu w stanie przedstawić.
- Instalacja ta na pewno nie zawiera czujnika spalania.
- nie ma możliwości zmiany elementów silnika na takie które nie zużywają się przy instalacji gazowej"

Inny serwis napisał:
"Ofertujemy system gazowy do tego samochodu [Julka 1.4 170 koni], który oferowany jest w serwisach
FIATA, ALFA ROMEO. Instalacja jest dedykowana i zweryfikowana badaniami w BOSMAL. U nas można dokonać konwersji jednak traci się gwarancję na samochód. Cena instalacji w naszym serwisie to 4200zł."

Ale to zależy gdyż niektóre serwisy odpisują zwyczajnie:
"Nic nam nie wiadomo na temat możliwości montażu instalacji gazowej do silnika typu MultiAir. Na dzień dzisiejszy nie przewidujemy takiej możliwości."

Może dorzucę coś jeszcze jak uda mi się ogarnąć więcej w temacie.

- - - Updated - - -

Podsumowanie:
"To są zupełnie dwie różne instalacje, różnych producentów ponieważ fabrycznie stosowana była instalacja Landirenzo, a nie Tartarini. Przy fabrycznej instalacji faktycznie zastosowane były inne rodzaje świec, inne gniazda zaworów i inne oprzyrządowanie które przystosowane było do gazu czego nie jesteśmy w stanie zrobić przy samochodzie z dokładaną instalacją.
Samochodu z fabrycznym gazem nie da się już zamówić jak i nie da się zamontować takiej instalacji do samochodu już wyprodukowanego.
Co do spalania oleju to nie mam żadnych doświadczeń w tym temacie, moi klienci takich informacji nam nie przekazywali.
Przy montażu instalacji w naszym serwisie ma Pan podtrzymywaną gwarancję która obowiązuje na wszystkie elementy i jest ona ważna również tylko w naszym serwisie.
Podsumowując w skrócie: instalacja montowana przez nas na pewno ma gorszy wpływ na silnik niż instalacja fabryczna której niestety już nie ma w ofercie Alfy Romeo."
 
różnych producentów ponieważ fabrycznie stosowana była instalacja Landirenzo, a nie Tartarini. Przy fabrycznej instalacji faktycznie zastosowane były inne rodzaje świec, inne gniazda zaworów i inne oprzyrządowanie które przystosowane było do gazu
Myślę,że to serwisowy bełkot bez poparcia faktami.
Z tego co mi wiadomo silniki są dokładnie takie same.
Co do MA 170 to jest tylko kwestia sterownika LPG który musi obrobić brak przepustnicy.
Jest ich już kilka na rynku.
Wgrywany jest program ,który uwzględnia brak przepustnicy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra