Jak ja mówię, że jechałem na tempo 160 to mam na myśli, że cały czas utrzymywałem taką prędkość i mówię o spalaniu przy średniej 160. W nocy spokojnie można utrzymać takie tempo.
Użytkownikowi FXX diesel przy średniej 165km/h spalił prawie 13l to ile spali benzyna a ile spali benz+lpg?
[MENTION=53990]xyz159[/MENTION] Napisałem jasno, że przy średniej 165km/h spalił niecałe 13l, ale... średnia ta to pomiar odczytany z komputera, a wynikała z tego, że 4 razy się zatrzymywałem nie gasząc samochodu - 2x bramki (pobranie i opłata biletu) oraz 2x zatrzymanie się na MOP na toaletę i papierosa - łącznie około 15 minut na postojach. Przez ten czas samochód nie był gaszony i średnia dość szybko spadała. Gdybym się nie zatrzymał ani razu, średnia z tego przejazdu wyniosła by ok. 180km/h - (500km, czas jazdy ok. 2h 45min + 15min postoju z odpalonym silnikiem). Biorąc pod uwagę, że zużycie na postoju przy 15min pracy jest znikome, tak naprawdę średnia z tej trasy to właśnie ok. 180km/h. Dodając, że czasami trzeba zwolnić nawet na autostradzie i ok. 50km było krajówkami to prędkości na autostradzie wahały się w zakresie 180-220km/h non stop.
Co do LPG w silnikach to podzwońcie do serwisów silników i zapytajcie jakie głowice tam trafiają. Niedaleko mnie jest taki serwis. Podjechałem, zapytałem i wszystko jasne. Większość przypadków to wypalone gniazda i zawory, wydmuchane uszczelki po LPG, bo LPG przegrzewa głowice ze względu na właściwości paliwa.
Teraz to mnie rozjechałeś...
Piszesz, że LPG przegrzewa za względu na właściwości paliwa, a za chwilę podajesz artykuł, w którym pada stwierdzenie: "Zarzuty związane ze wzrostem temperatury pracy silnika są częściowo prawdziwe, ale źródło tego wzrostu jest inne i nie wynika z własności fizykochemicznych gazu jako paliwa". To jak w końcu?
Ponadto podrzucasz artykuł, w którym pada kolejne ciekawe stwierdzenie: "Problem zwiększonej temperatury panującej w komorze spalania przy zasilaniu paliwem gazowym, był szczególnie istotny, gdy dotyczył układów zasilania LPG dwóch pierwszych generacji, o mieszalnikowym sposobie ich podawania. Trudności z właściwym wyregulowaniem pracy tych układów powodowały, że często dozowały one mieszankę zbyt zubożoną, powodując wzrost temperatury wydzielanej w procesie spalania w cylindrach, z wszelakimi tego negatywnymi konsekwencjami"
Znasz jeszcze warsztat, który montuje instalacje I, II czy III generacji, czyli tych, o których mowa w artykule?
Następnie pada kolejne ciekawe zdanie: "Obecnie w przypadku nowoczesnych układów zasilania gazowego, sytuacja taka może zaistnieć w wypadku celowego ustawienia sterownika na podawanie mieszanki zubożonej".
Wniosek jest prosty, zbyt zubożona mieszanka - wyższa temperatura, ale żeby to uzyskać w nowych instalacjach IV, V, VI generacji, gazownik musi celowo tak wyregulować sterownik, aby mieszanka była zubożona.
I na koniec idealne podsumowanie całego wywodu w tym artykule:
"Warto mieć świadomość, że znaczna część opinii o szkodliwości stosowania paliwa gazowego w silnikach sięga czasów mieszalnikowych układów zasilania gazem, które faktycznie charakteryzowały się dużą niedoskonałością tworzenia mieszanki."
oraz
" (...) Dzięki temu w znakomitej większości wypadków współczesne silniki posiadają margines wytrzymałości, który jest całkowicie wystarczający do zniwelowania szkodliwego wpływu
nieznacznie podwyższonych temperatur, spowodowanych brakiem efektu odparowywania ciekłego paliwa. Silniki, których elementy szczególnie wrażliwe na działanie wysokich temperatur, wykonane z kiepskiej jakości stopów są po prostu kiepskiej jakości silnikami, które będą podatne na uszkodzenia wynikłe nie tylko z zamontowania układu zasilania paliwem gazowym, ale na przykład nieprecyzyjnego dawkowania paliwa bazowego czy dynamiczniejszego stylu jazdy. Ale to już specyfika i problem tych silników, a nie układów zasilania paliwami gazowymi jako takich."
Generalnie fajny artykuł, który jeszcze fajniej zaprzecza częściowo Twoim teoriom
Czemu w TSI,FSI itd. następuje dotrysk benzyny? Żeby nie padły wtryski i żeby schłodzić głowice.
Dotrysk w silnikach z bezpośrednim wtryskiem w przypadku stosowania instalacji IV generacji nie ma na celu chłodzenia głowicy, a jedynie zapewnienie żywotności dla wtrysków benzynowych, których końcówki są umieszczone bezpośrednio w komorze spalania, a nie w kolektorze, jak we wtrysku pośrednim. I to nie gaz jest problemem, a to, że wtryski benzynowe wtedy nie pracują będąc jednocześnie w komorze, w której następuje spalanie. Gdybyś zamiast gazu, do kolektora dolotowego podawał benzynę, to nadal te wtryskiwacze bezpośrednio w komorze spalania musiałyby realizować dotrysk paliwa.