Twoja przeglądarka jest nieaktualna i może wyświetlać tę stronę nieprawidłowo. Powinieneś zaktualizować ją lub skorzystać z alternatywnej przeglądarki.
Po pierwsze układ z czasem się powinien odpowietrzyć ustabilizować i wrócić do normy (co jakiś czas odkręć delikatnie korek zbiorniczka) , a dwa że może być chłodnica zapowietrzona i trzeba ją odpowietrzyć ręcznie odpowietrznikiem
Wczoraj pochyliłem się nad termostatem u mnie. Nowy leży na półce w garażu już z kwartał więc najwyższy czas.
Otwarłem maskę- popatrzyłem, pomacałem i zamknąłem zrezygnowany...
Problemy jakie widzę w 1.4 MA:
- Aby się dobrać do termostatu demontujecie akumulator z donicą+ rura z dolotu? Coś jeszcze??
- Od góry dostanę się do wszystkich śrub przy termostacie???
- spuszczanie płynu z układu- jedyna opcja to korek na dole w chłodnicy? (żeby się do niego dobrać trzeba zdjąć osłonę silnika+ osłonę chłodnicy/ filtra powietrza)
- nalewanie po wszystkim- przez tę małą dziurkę po lewej (stojąc twarzą do przodu auta) na górze, nieco z boku??
1. Tylko rurę dolutu, akumulatora nie ma potrzeby demontować
2. Tak
3. Tak robiłem, nie wiem, czy jest inna opcja
4. A nie nalewanie przez zbiorniczek wyrównawczy?
Dzisiaj wreszcie wymieniłem.
No więc po kolei- do wyjęcia:
- akumulator by było więcej miejsca
- rura dolotu (wystarczy odkręcić przy przepustnicy+ dwie śrubki trzymające by się ja dało odchylić)
- odma+ metalowa obudowa przy akumulatorze podciśnienia (?) Pod odma
Płynu nie spuszczałem bo na dole chłodnicy znalazłem tylko opaski- żadnego korka. Odkręciłem gruby wąż przy termostacie i zciekl może litr płynu.
Warto się zaopatrzyć w "normalne" opaski- no chyba że umiecie bezdestrukcyjnie luzwiac te ori.
Warto było tam zajrzeć bo przewody do czujnika temperatury miałem już bez izolacji (peszel sparcial i się rozpadł a izolacja stopiła).
Termostat jeszcze był oryginalny- auto z 2011. Przy okazji znalazłem minimalny wyciek płynu- przy termostacie. Jeździłem tak z pół roku dolewając co jakiś czas.
Uzupełnienie płynu przez zbiornik wyrównawczy+ odpowietrzenie korkiem na chłodnicy.
Chyba jest ok.
Witam, chciałbym się upewnić, czy mam termostat do wymiany, bo mam podejrzenia, że nie działa poprawnie.Giulietta 1.4 TB 120 KM. Przy ostatnich mrozach -10 stopni rano i trasie 14 km do pracy przy uruchomionym nagrzewaniu 16 stopni na automacie zauważyłem bardzo powolne wspinanie się wskazówki na 90 stopni, jednego dnia doszło do 80 stopni, a po spokojnym zjeździe w dół wskazówka się cofa na 70. 90 osiągnęło dopiero na dojazdówce do mojego zakładu. Sprawdzałem też nagrzanie węży przy przy odpaleniu na zimnym i wyłączonym nawiewie (zewn. temperatura +5 stopni. W pierwszej kolejności grzał się wężyk do zbiornika wyrównawczego (wskazanie 50-60 stopni na zegarze), potem dolny wąż chłodnicy i sama chłodznica od jego strony (wskazanie 70). Górny wąż zaczął się robić ciepły przy wskazania powyżej 80.
Bedę dawał samochód na wymianę paska to przy okazji można by było termostat podrzucić.
Pozdrawiam
Zarejestruj się i korzystaj z forum bez rozpraszających banerów reklamowych.
Jako zalogowany użytkownik zyskujesz wygodniejszy dostęp do treści, możliwość komentowania, korzystania z prywatnych wiadomości i pełne wsparcie społeczności.
Nie zajmuje to długo, a różnica w komforcie przeglądania naprawdę robi wrażenie! 💡🎉
Ta strona używa plików cookies, aby pomóc personalizować i dopasować treści do Twoich potrzeb. Cookies pozwalają też pozostać zalogowanym, jeśli zdecydujesz się zarejestrować.
Kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na używanie tych plików.