[Giulietta] Gulietta - jaki silnik wybrać

- fajna ta metoda przybliżonego określenia przebiegu auta.
- trudno jest zmienić wartośc czasu pracy eepromu w ECU.
- jak się nie zna procedury szyfracji to ECU w logach pokaże wtedy 0 minut.
- to tak jak te przebiegi w JTD po kombinacji z przebiegiem.
- moja średnia z miasta, trasy wynosi około 37 km/h, to jest średnia roczna.
 
norma, ja przesiadlem sie do Julki 1.4 170km z citroena 1.6 110km i skok mocy byl wiecej niz zadowalajacy, obecnie juz mi za malo :P
 
Dla mnie diesel w Giulietcie jest nie do przyjęcia. W czasie jazdy jest w miarę OK, ale wibracje i dźwięk silnika na jałowym zabijają przyjemność z jeżdżenia tym samochodem. Teraz chyba brałbym 235KM, ale 170KM też się fajnie odpycha.

Nic dodać nic ująć. Tak samo to widzę. Oczywiście jest zawsze kwestia pieniędzy. QV będzie droższa. 1.4 MA w Polsce absolutnie daje rady. Na deutsche Autobahn może być trochę za słaba, ale ja tam może 2x do roku się poruszam i moje ego to wytrzyma.

Diesel w kompakcie mi osobiście nie pasuje. Jeździłem przez 5 lat i wiem coś o tym. To co mnie przeraziło, to były w pewny momencie koszty utrzymania. Przy 115k się zaczęło. Niby drobne rzeczy (nigdy turbina albo coś w tym stylu), ale koniec konciem kosztowne i czasochłonne.
 
Dzięki wszystkim za rady,
Kupiłem wersję 1.4 170 hps ze skrzynią TCT, nówkę nie śmiganą.
Fajny samochodzik
 
Za odkopanie tego wątku, należy się nagroda :-).
10262057_462165643917519_9085008418741438611_n.jpg


Ale z drugiej strony po 6. latach właściciel z całą pewnością ma wyrobione zdanie :-).
 
Biorąc pod uwagę, że ostatnio w/w właściciel był aktywny na forum w 2014 to odpowiedź może być nieprędko :cool:
 
Kurcze , powiem że trzeba być niezwykle cierpliwym w obserwacji wątków , hahaha
 
Amortyzatory
Powrót
Góra