Pablo.
Aktywny
RalfPi napisał:Moja wiedza jednak pozwala mi zadać konkretne pytanie, nawet w dziedzinie, w której mam blade pojęcie, i oczekiwać konkretnej odpowiedzi.
Jeżeli sztab inżynierów z BMW czy Alfy mówi, że max. interwał to 30kkm, to pewnie i tak jest, więc jeżeli głównie jeżdżę trasy i temp. nie spada poniżej -10 stopni w najzimniejsze poranki to mam być nadgorliwy i wymieniać olej co 10kkm?
W wymienionym tutaj BMW silniki wytrzymują mniej niż u konkurencji, tylko ta marka skutecznie dba, aby takie informacje nie pojawiały się w sieci. Ma to związek z interwałem wymian oleju, wystarczy popytać ludzi siedzących w temacie, i każdy powie, żeby zmniejszyć interwał wymian o połowę. To się nazywa fachowo (chyba) celowe postarzanie produktu ?
Nie zajmuję sie za często BMW, więc się nie wypowiem [/QUOTE]
RalfPi napisał:Podsumowując więc (abstrahując od 1.4 MA !) chcę zadać, jakby się wydawało, dwa proste pytania:
Jakiej żywotności oczekujecie od silnika benzynowego?
Możliwie jak najdłuższej, zważywszy na to, że stosując się do zaleceń producenta, silniki potrafią nie wytrzymać okresu gwarancji.
Moduły MA po wyczyszczeniu silnika, i wymianie oleju co 10 kkm po prostu nie ulegają awariom, więc o czymś to chyba świadczy ?
RalfPi napisał:O ile procentowo zwiększę żywotność silnika zmniejszając interwał z 20kkm do 10kkm?
Jeśli jeździsz tylko trasy, nie męcząc silnika, czyli dajmy na to przepisowo, i nie stoisz nagminnie w korkach, to optymalnym interwałem będzie 15 kkm. Nie da się tego określić procentowo, ale ryzyko kosztownej awarii zmniejsza się o 50%. Zastanów się nad tym pod kątem ewentualnej naprawy, kiedy to nowy moduł MA z wymianą i uszczelkami wychodzi około 4 kpln, to czy nie warto częściej wymienić oleju ???
Wracając do projektantów i inżynierów, to potem po nich wkraczają księgowi, i dlatego zaczynają się kwiatki z wytrzymałością materiałów.