[Giulietta] Giulietta - Jaki olej?

A co polecacie do 2.0 JTDm2 175KM 2015r , cała ekologia na miejscu ?
 
przeczytałem cały wątek i jestem głupszy niż na początku, więc może ktoś mi doradzi:
- Giulietta 2011 MA 170PS (czyli Euro 5) + LPG V gen ciekły wtrysk
- 155k przebiegu
- aktualnie wymieniamy aktywator Multiair na nowy (padł fabryczny przy 155k) - pozmianowy, końcówka nru 822
- wcześniej zawsze lana Selenia Star PE 5W40
- po lekturze tego wątku zgłupiałem do reszty, zdecydowałem się na płukankę białą LiquiMoly + olej Millersa EE C3 5W40
- olej wymieniać planuję co 10-12k i tak mniej więcej wymieniałem do tej pory, może pojedyncze razy do 15k dobijało
- jazda głównie mieszana miasto+podmiejsko, krótkie trasy, bez wybitnego pałowania, ale czasem depnę
- jeśli dobrze rozumiem 0W30 jest lepsze dla modułu, ale gorsze dla silnika, więc mój tok rozumowania: mam stary silnik i fabrycznie nowy moduł, nie planuję tym autem robić więcej niż kolejne 120-150k przebiegu, więc dobrej jakości 5W40 nie zabije mi modułu pozmianowego wcześniej niż za te 100k km, a jednocześnie będzie lepsze dla silnika, dobrze myślę?

chciałbym podjąć decyzję co byłoby optymalnie zalewać na przyszłość. nie pytam o absolutnie najlepszy olej kosztujący 3x tyle co najtańszy nadający się, pytam o coś co sprawi, że do 250-300k przebiegu nie wysypie się motor ani ten nowy aktywator co go teraz wsadzamy

Spokojnie nowy moduł tez może paść, mój wytrzymał 15 tys km :D Gdyby nie wymiana oleju w aso i zalaniu tego co mam w instrukcji czyli 5w40 to bym znowu płacił za wymiane :) Bo bym był bez podkładki do gwarancji ze mialem olej wymieniany. Takze lej co chcesz, ale do aso i tak jedz po roku na wymiane póki masz gwarancje

Troche sie zastanawiam czemu 0w40 tutaj Pablo poleca a nie 0w30.

Z moich doswiadczen obecnie na 5w40 silnik srednio sobie radzi przy odpalaniu na nizszych temp. i w sumie przy okazji szukam przyczyny, bo wymiana modułu pomogła częściowo tj. nie wypada zapłon ale dalej ciezko chodzi przez kilka sekund nawet w lato po odpaleniu i słabo reaguje na gaz.
 
Troche sie zastanawiam czemu 0w40 tutaj Pablo poleca a nie 0w30.

Z moich doswiadczen obecnie na 5w40 silnik srednio sobie radzi przy odpalaniu na nizszych temp. i w sumie przy okazji szukam przyczyny, bo wymiana modułu pomogła częściowo tj. nie wypada zapłon ale dalej ciezko chodzi przez kilka sekund nawet w lato po odpaleniu i słabo reaguje na gaz.

Właśnie z tego powodu, o którym piszesz .
Dzięki temu mamy kompromis pomiędzy 5w40 a 0w30, oraz dodatkowo oleju 0w40 producenci nie są w stanie zrobić na kiepskiej bazie, co z automatu stawia taki olej na wyższej pozycji.

- - - Updated - - -

A co polecacie do 2.0 JTDm2 175KM 2015r , cała ekologia na miejscu ?

Moim faworytem do tych silników jest Millers Oils EE 5w30 C3 lub PMO Extreme EST 5w30
 
Witajcie

Pierwszy post na forum i od razu z pytaniem;)

Jeżdżę Giuliettą z 2013, wersja 2.0 Jtdm2 140km z przebiegiem ponad 230k, przyszedł czas na wymianę oleju, w zeszłym roku zalałem Millers Oils XF Premium 0w30 C2 SN, chodzi bardzo dobrze, z rzeczy na plus nie ma żadnego brzydkiego zapachu z rur wydechowych, choć nie wiem czy to kwestia bezpośrednio oleju, chcę się przesiąść w tym roku na Liqui Moly Top Tec 4310 0W 30, pytanie czy to dobry wybór?

Wybrałem oleje 0w30 zamiast 5w30 ze względu na podobno lepsza bazę, też ten silnik jest jeśli się nie mylę euro 5b, a to oznacza, że posiada niejako parametry euro 6, więc korzystne jest zastosowanie oleju 0w w tym przypadku, silnik chodzi ok, robię małe przebiegi, dlatego zależy mi na najlepszej jakości oleju.
Z góry dzięki za odpowiedź;)
 
choć nie wiem czy to kwestia bezpośrednio oleju

Raczej stanu silnika, co dobrze świadczy.

Liqui Moly Top Tec 4310 0W 30, pytanie czy to dobry wybór?

Raczej pytanie co się chce osiągnąć, bo jeżeli:
robię małe przebiegi, dlatego zależy mi na najlepszej jakości oleju.
to oba oleje tak samo dadzą jak i nie dadzą rady. Przy krótkich przebiegach każdy olej się szybciej degraduje (czy w dieslu zdaży się nagrzać?) i jeżeli się odpowiednio często wymienia to jest ok. Sam osobiście szybciej wybrałbym LM, choć tego konkretnego oleju nie znam (natomiast wybierając z 0W30 C2 zdecydowanie jest dużo tańszych, niegorszych olei niż w/w).

Wybrałem oleje 0w30 zamiast 5w30 ze względu na podobno lepsza bazę,

Teoretycznie. Natomiast to co wielu osobom unika to to, że olej buduje się na bazie 0W, czyli czy on osiąganie 30, czy 40 czy 50 po W to wynika z ilości chemii którą się go napakuje. Ta chemia niestety rozpada się z czasem odkładając się w silniku. Poza TwinSparkiem używam tylko 0W (0W20 C5/0W30 C2), ale wymieniam znacznie częściej niż robiłbym to z 5W. Coś za coś. 0W są też droższe niż 5W. W TwinSparku zrezygnowałem z LM na korzyść lokalnego producenta, bo jest dużo taniej i analizy zużyciowe nie wskazują specjalnie różnic.
 
Ostatnia edycja:
Kupiłem Motul 8100 Eco-Clean 0w-30

Może dobrze, czytałem, że LM jest na bazie mineralnego, idąc dalej można szukać w niszach typu penrite tudzież amsoil, może za rok
 
Kupiłem Motul 8100 Eco-Clean 0w-30

Może dobrze, czytałem, że LM jest na bazie mineralnego, idąc dalej można szukać w niszach typu penrite tudzież amsoil, może za rok

LM jest bazie III gr czyli hydrokrak. Motul co go kupiłeś też. Tutaj safety data sheet z tegoż motula. W angielskim pomoże google. Enjoy.

Capture.jpgCapture.jpg

Każdy olej to mieszanka. Te które u nas się nazywają sytentyczne, w Niemcach nazywane są w technologii syntetycznej (III grupa). Zależy ile masz tej III grupy, IV (PAO) albo V (estry). Jak widać Motul to hydrokrak (III grupa) + dodatki. Czyli koło PAO to on nie stał.

Tutaj przykład oleju który ma conajmniej 30-40% PAO (Dec-1-ene)
Capture_.PNG

Na szczęście olej nie musi mieć PAO by robić swoją robotę. Podaje te info jako przykład by świadomie wybierać. III grupa jest tania i ma być tania. IV grupa niekoniecznie jest tania. Płacić więcej niż 50pln za 1l III grupy to imvho złodziejstwo (stan na wrzesień 2023, bo kto wie gdzie nas inflacja zaprowadzi).
 
Co poleciłbyś wobec tego na przyszłość do tego motoru?

Wszystkie wymienione oleje są bardzo ok (Millers, Motul, LM, Penrite, Amsoil). I cokolwiek wybierzesz z w/w to będzie to dobry wybór.

Osobiście bym wybrał coś tańszego, bo nie zauważyłem aby oleje tańsze wykonywały gorzej swoją pracę niż te droższe. A na pewno nie wykonują gorszej pracy w moich samochodach (analiza zużytego oleju). Szczególnie kiedy jeździłbym na krótkie trasy i potrzebowałbym częściej wymienić olej to lepiej mieć na extra sushi niż nie mieć. Cena/jakość w 0W30 C2: uzywam Shella AT-L albo ECT (oparte na bazach GTL), ten pierwszy ciężko dostać i czasem ma cenę z dupy, ten drugi jest nieco za gruby jak na moje preferencje, ale ma świetną cenę. TOTAL Quartz Ineo First 0W30 ma bardzo dobry skład (hc+PAO), ciekawe dodatki oraz dobrą cenę, Volkswage LongLife III FE 0W30 (jest to C3, nieco grubszy, ale to raczej powinno robić problemu. ten olej robi Shell, dobry olej, dobra cena), Gulfa Formula LEF ma tylko dobrą cenę, bo po składzie ciężko cokolwiek wysnuć (ot, typowy hydrokrak). Używam Gulfa w lepkości 0W20 C5 i tam to bardzo dobry olej (PAO) który w dieslu jeżdzonym po mieście spokojnie wytrzymuje 10kkm. Wszystkie się mieszczą w rozsądnej cenie 40pln za litr.
Edit: Orlen też ma olej 0W30 C2, ale nie wiem jak w trawałością tego konkretnego oleju. Inne Orlena można polecić (sam używam). Jeżeli uda sie znaleźć Castrola Magnateca czy Eurola w dobrej cenie to to nie są złe oleje.
 
Ostatnia edycja:
Powoli zbliża mi się termin wymiany oleju. Obecnie mam zalany Motul 8100 Eco-clean C2, zgodny ze specyfikacją Fiata 9.55535-S1. Czy znajdzie się coś lepszego, co w jakiś zauważalny sposób wpłynie na żywotność i ogólną kondycję silnika? Moje auto to Giulietta 1.6 JTDM 105 KM 2012 r. Przebiegi miasto/trasa (1/10) i około 12 tys. km rocznie. Na poprzednich stronach pojawiły się wzmianki o Millers i PMO i myślałem nad zmianą na jeden tych:
  1. MILLERS XF Premium C2 5W30
  2. PMO Professional-Series C2 5W30
 
Czy znajdzie się coś lepszego, co w jakiś zauważalny sposób wpłynie na żywotność i ogólną kondycję silnika?

Ciężko powiedzieć nie znając sposobu użytkowania auta. Jeżeli do typowej jazdy mieszanej to Motul jest tak samo dobrym wyborem jak inne wymieniane (zakładając, że nie są podróbami). Ja bym nie zalał żadnego z nich, ale każdy z nich będzie raczej bezpieczną opcją.
 
Ostatnia edycja:
Ciężko powiedzieć nie znając sposobu użytkowania auta. Jeżeli do typowej jazdy mieszanej to Motul jest tak samo dobrym wyborem jak inne wymieniane (zakładając, że nie są podróbami). Ja bym nie zalał żadnego z nich, ale każdy z nich będzie raczej bezpieczną opcją.

Dzięki za odpowiedź. Jeżeli chodzi o użytkowanie auta to tak jak napisałem poprzednio na 1k km po mieście przypada 10k km na dłuższe trasy. Styl jazdy na pewno nie agresywny ani nie emerycki, jak trzeba to przycisnę np. wyprzedzanie lub żeby poczuć trochę frajdy z jazdy od czasu do czasu czy wypalić DPF. Olej zmieniam co roku. A jaki wg Ciebie byłby najlepszy do tego silnika? Ja się sugerowałem specyfikacją podaną w instrukcji czyli 9.55535-S1 i podane przeze mnie oleje ją spełniają.
 
A jaki wg Ciebie byłby najlepszy do tego silnika? Ja się sugerowałem specyfikacją podaną w instrukcji czyli 9.55535-S1 i podane przeze mnie oleje ją spełniają.

Jeżeli chcesz się trzymać S1 to nie będę mógł wskazać faworyta, gdyż od paru lat nie używam olei które mają 5 na początku (albo są powyżej 30, no... z wyjątkiem Orlena którego leje do TwinSparka, ale tam nie robię testów innych bo olej daje radę, chyba, że mu się formulacja (albo cena) zmieni, ale wątpie). Po sporej liczbie testów dla innych olejów żdziwiłbym się gdyby którykolwiek ze znanych producentów nie dał rady. Zatem czy będzie to droga półka jak Motul, Millers, Ravenol, Penrite, Yacco etc czy bardziej "budżetowa" półka Castrol, Total/Elf, Shell, Gulf, Eurol czy Lotos. Ogromna większość będzie hydrokrakiem o podobnych parametrach, jedynie zagadkowa będzie jak z czasem olej się zachowa (kwestia jakości baz, bo ceną już się dawno nie sugeruję). Trzeba by zrobić test po interwale (chyba, że jest Shell PurePlus 5W30 to byłby mój faworyt, bo nie jest zwykłym hydrokrakiem). Ale dla interwału 12kkm to IMVHO nie ma o czym mówić, szczególnie gdy samochód jeździ w trasy bez ciągłego VMax.

Natomiast w normie DS1, czyli 0W30 (1.6mjtd w moim manualu z 2013r ma już normę DS1) mógłbym coś zaproponować. 0W30 ma zalętę, że szybciej dociera do punktów tarcia przy rozruchu. Minus, że jest droższy, ale zazwyczaj (nie zawsze) ma lepszą formulacje (ciekawsze dodatki przeciwzużyciowe). Z wyjątkiem TwinSparka używam 0W od m/w 10 lat.
 
Ostatnia edycja:
Jeżeli chcesz się trzymać S1 to nie będę mógł wskazać faworyta, gdyż od paru lat nie używam olei które mają 5 na początku (albo są powyżej 30, no... z wyjątkiem Orlena którego leje do TwinSparka, ale tam nie robię testów innych bo olej daje radę, chyba, że mu się formulacja (albo cena) zmieni, ale wątpie). Po sporej liczbie testów dla innych olejów żdziwiłbym się gdyby którykolwiek ze znanych producentów nie dał rady. Zatem czy będzie to droga półka jak Motul, Millers, Ravenol, Penrite, Yacco etc czy bardziej "budżetowa" półka Castrol, Total/Elf, Shell, Gulf, Eurol czy Lotos. Ogromna większość będzie hydrokrakiem o podobnych parametrach, jedynie zagadkowa będzie jak z czasem olej się zachowa (kwestia jakości baz, bo ceną już się dawno nie sugeruję). Trzeba by zrobić test po interwale (chyba, że jest Shell PurePlus 5W30 to byłby mój faworyt, bo nie jest zwykłym hydrokrakiem). Ale dla interwału 12kkm to IMVHO nie ma o czym mówić, szczególnie gdy samochód jeździ w trasy bez ciągłego VMax.

Natomiast w normie DS1, czyli 0W30 (1.6mjtd w moim manualu z 2013r ma już normę DS1) mógłbym coś zaproponować. 0W30 ma zalętę, że szybciej dociera do punktów tarcia przy rozruchu. Minus, że jest droższy, ale zazwyczaj (nie zawsze) ma lepszą formulacje (ciekawsze dodatki przeciwzużyciowe). Z wyjątkiem TwinSparka używam 0W od m/w 10 lat.

Rozumiem, że przy moim stylu jazdy wszystkie oleje spełniające przytoczoną normę Fiata powinny zapewniać podobną ochronę. A co jeżeli chodzi o czystość DPF czy oleje 0W30 są pod tym względem lepsze? Miałem ostatnio problem z zapchanym DPF, chociaż nie była to na pewno wina oleju, ale czy 0W30 będzie lepszy dla DPF? Czy zmiana na 0W30 nie wpłynie negatywnie na ten silnik? Zakładam, że konstrukcja silnika w 2013 r. nie zmieniła się aż tak bardzo. Jakie oleje 0W30 mógłbyś polecić do tego silnika? Przejrzałem kilka opcji i znalazłem:

  1. RAVENOL FES SAE 0W‑30 USVO - dość drogi;
  2. PMO PROFESSIONAL SERIES 0W30 C2;
  3. Shell Helix Ultra ECT C2/C3 0W-30
Któryś z powyższych jest wart uwagi?
 
Rozumiem, że przy moim stylu jazdy wszystkie oleje spełniające przytoczoną normę Fiata powinny zapewniać podobną ochronę.

Żdziwiłbym się gdyby tak nie było. Chyba, że kupisz podróbę, albo jakiś dziwny olej producenta który ma spory problem z jakością.

A co jeżeli chodzi o czystość DPF czy oleje 0W30 są pod tym względem lepsze?

Można znaleźć oleje które są low-saps. Np Total Ineo First 0W30 C2 (czasem jest info, że to jest C1, ale C1 wypadło z ACEA-23, więc olej został 'uzupełniony' o C2 i API SP), spełnia DS1. Wart polecenia pod warunkiem, że silnik nie zużywa oleju, bo jeżeli tak, to lepiej wybrać inny.

Generalnie zmiana pomiędzy 0W a 5W różni się raczej jakością baz, szybkością płynięcia na zimny, ew. innym zachowaniem przy trybie long-life, ale to nie dotyczy. Fiatowskie normy są raczej mid-saps, wątpie, aby akurat olej miał diametralny wpływ na zapchanie DPF. Sam mam diesla do wożenia rodziny (nie Alfę) i stosuje oleje mid-saps, nie zauważyłem problemów.

- RAVENOL FES SAE 0W‑30 USVO - dość drogi;

Na papiurze ten olej ma świetny skład. Nie lubię Ravenola bo to co ma na papierze a to co wychodzi w labie się czasem róźni, gdyby cena była inna, przymknąłbym oko. Ale jeżeli ten konkretny olej 'trzyma' parametry to to jest bardzo dobry olej.

PMO PROFESSIONAL SERIES 0W30 C2;

Z PMO znam tylko serię Extreme, ale to raczej nie będzie 0W30 C2, więc się nie wypowiem.

Shell Helix Ultra ECT C2/C3 0W-30

To byłby mój wybór, bo jest na bazach gas-to-liquid (GTL) które Shell stosuje z sukcesem w dużej ilości produktów (i kosztuje ok 40pln za 1l u oficjalnego dystrybutora na allegro). W samochodzie żony Shell 5W30 oparty o bazy GTL dał sobie świetnie rade w jeździe typowo miejskiej z włączonym S&S na interwale prawie 13kkm zachowując parametry w normie i nie generując dużej ilości metali zużyciowych.

Opcja do rozważenia to oleje spełniające normę VW 504/507, są to oleje 0W30 ale C3. Różnica pomiędzy C2 a C3 jest taka, że C2 mają generalnie mniejszą lepkość, C3 nieco wyższą (wszystko w granicach SAE30). Normy VW są dość wymagające dla oleju.
 
Na papiurze ten olej ma świetny skład. Nie lubię Ravenola bo to co ma na papierze a to co wychodzi w labie się czasem róźni, gdyby cena była inna, przymknąłbym oko. Ale jeżeli ten konkretny olej 'trzyma' parametry to to jest bardzo dobry olej.

Czytałem jeden wątek odnośnie tego oleju na forum typowo o olejach. Na pierwszej stronie była analiza widma, która nie wyglądała zbyt ciekawie (dużo związków metalicznych) i po kilku stronach dyskusji okazało się, że laboratorium przesłało nie tę analizę co trzeba w dodatku zużytego oleju. Po przesłaniu prawidłowej analizy okazało się, że wszystko jest OK. Czy rzeczywiste parametry tego oleju często rozbiegają się z papierowymi?

To byłby mój wybór, bo jest na bazach gas-to-liquid (GTL) które Shell stosuje z sukcesem w dużej ilości produktów (i kosztuje ok 40pln za 1l u oficjalnego dystrybutora na allegro). W samochodzie żony Shell 5W30 oparty o bazy GTL dał sobie świetnie rade w jeździe typowo miejskiej z włączonym S&S na interwale prawie 13kkm zachowując parametry w normie i nie generując dużej ilości metali zużyciowych.

Właśnie waham się między tymi dwoma. Na korzyść Shell zdecydowanie cena około 30% niższa niż Ravenol (210 vs 290 PLN/5L). Czy Ravenol wart jest tej dopłaty wg Ciebie?
 
Czy rzeczywiste parametry tego oleju często rozbiegają się z papierowymi?

Był jeszcze wątek o Ravenolu który miał zapobiegać LSPI a po zmianie wywołał... LSPI. Skończyło się na badaniach, reklamacji i oczywiście zmianie oleju na bardziej przyziemny. Nie przypomnę sobie teraz który to był wątek. To mega dziwne było, bo to stary olej ma mieć większe tendencje do LSPI.
Edit: odnośnie Ravenola, na radzieckim oilclubie był kiedyś wątek o Ravenol ATF ZF6 Fluid gdzie Ravenol podawał temperaturę płynięcia -54, a im już przy -42 nie chciało płynąć :cool:


Czy Ravenol wart jest tej dopłaty wg Ciebie?

To jest bardzo dobre pytanie. Nie bardzo wiem w jakiej sytuacji Ravenol bardziej dałby radę niż Shell (pamiętając, że mówimy o normalnej jeździe i ~12kkm interwału). Bazy GTL są dobre, a PAO to nie jest wyrocznia. Estry (są w Ravenolu, w MSDS Shella ich nie widać, co nie znaczy, że ich nie ma, ale znając inne produkty Shella, pewnie ich nie ma) mają pewne zalety, ale z drugiej strony przy 12kkm przebiegu i to w trasach...
Nawet do upalania, ten Ravenol nie prezentuje niesamowitej lepkości przy 150' C:

Capture.JPG

Shell to ECT C2/C3 0W30
Motul to Eco Clean 5W30
Total to Ineo First 0W30
i Ravenol FES 0W30

Choć pewnie mając dobre bazy dłużej by wytrzymał...

PS: 290pln za Ravenola to dobra cena.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra